buanitka 11.01.05, 15:43 Bylismy latem 2004 na Krymie (Ukraina) w Jałcie!!! Nasza coreczka wtedy miala 9 miesiecy! Morze +28 st.C - czysciutkie!!!!! Góry-cud!!! Ceny malutkie! Jednym słowem baaaardzo zadowoleni wrocilismy - tym latem znow jedziemy! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dagbe Re: A ja proponuje Krym!!! 11.01.05, 15:46 Jak tam dojechaliście? Też myślałam o Krymie w zeszłym roku. Podobno tam można popływać z delfinami. Przeraża mnie tylko 30 godzin w pociągu. Pozdrawiam, Dagmara Odpowiedz Link Zgłoś
buanitka Re: A ja proponuje Krym!!! 11.01.05, 15:55 pojechalismy wlasnym samochodem - z Wrocławia 2 tys. km.!!! Corka dzielnie zniosła podróż! Robilismy noclegi w przydrożnych motelach. Troche przy okazji zwiedzilismy Ukrainię A z delfinami rzeczywiscie można popływać bez problemu - kosztuje to cos około 50 hrywien = 10 dolarów! Wiem, ze wiele przyjeżdża tam na delfinoterapie. Także z dziecmi z zespołem dauna i porażeniem mózgowym - podobno REWELACJA! Bardzo dużo Polaków tam spotkalismy!! Wszyscy na zachod a my na wschod. Ale jest w tym duzo egzotyki. Zostało jeszcze tam ze zwiazku radzieckiego dosc sporo! Ale (powtórze sie) klimat, góry, morze - NIEPOWTARZALNE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dagbe Re: A ja proponuje Krym!!! 11.01.05, 16:21 Piękną mieliście wyprawę. Tylko pozazdrościć. W Egipcie 15 minut pływania z delfinami kosztuje podobno 60$. Przemyślę jeszcze raz nasze wakacyjne plany Pozdrawiam, Dagmara Odpowiedz Link Zgłoś
missisia Re: A ja proponuje Krym!!! 15.01.05, 22:00 Też myslałam o tym żeby wybrać się na Krym, ale czy tam jest beziecznie? Wiadomo Ukraina i wogóle wschód, ostatnio dużo się tam dzieje. I czy na granicy nie ma problemów? A kempingi, może orientujesz się w cenach? Dzięki z góry za informacje pozdrawiam Isia Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaw2 Re: A ja proponuje Krym!!! 20.01.05, 22:42 A ja własnie dzisiaj myślałam, że chciałabym się tam wybrać, ale tak jak poprzedniczka mam obawy. Poza tym jakie są ceny noclegów, jedzenia itd. Napisz na co trzeba uważać. pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
meggg Re: A ja proponuje Krym!!! 15.01.05, 23:16 Opowiedz jeszcze o Krymie, tak zachecajaco piszesz, ze nabralam ochoty na wycieczke z rodzinka .opowiedz gdzie mieszkaliscie, jakie warunki, jedzenie, czy korzystaliscie z oferty jakiegos biura? pozdrawiam wiosennie Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaoli10 Re: A ja proponuje Krym!!! 17.01.05, 14:34 Od kilku lat czuję taką właśnie tęsknotę za wschodem... Mój mąż jednak opornie podchodzi do tego kierunku wypraw (bezpieczeństwo, małe dziecko itp). Też jestem z Wrocławia i będę wdzięczna za jakieś szczegóły, typu gdzie pierwszy postój, czy szukaliście noclegów na bieżąco, czy coś wcześniej rezerwowaliście itp.... Z góry bardzo dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka-i-oskar Re: A ja proponuje Krym!!! 20.01.05, 13:10 podnoszę do góry - też nabrałam ochoty na krym Odpowiedz Link Zgłoś
bojana Re: A ja proponuje Krym!!! 21.01.05, 11:31 Krym fajny jest. Warto jednak wiedzieć, że to kraj, w którym jest zagrożenie sanitarno-epidemiologincze. Znam kogoś, kto był tam ostatniej jesieni i miał dolegliwości, przy których słynna "zemsta Faraona" blednie Pozdrawiam PS. Nie zmienia to faktu, że też mam ochotę na Krym ............................... ..... I co na to NATO? NATO na to nic Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Re: A ja proponuje Krym!!! 21.01.05, 23:17 Buanitko! Napisz proszę, gdzie mieszkaliście na Krymie. W hotelu, u ludzi? Jakie warunki mieszkalne - WC, czy jest gorąca woda? Z góry dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
meggg Re: A ja proponuje Krym!!! 21.01.05, 23:46 tak sobie mysle, ze uzbierala sie juz tu niezla grupka chetnych na Krym.Tak wiec bez obaw mozemy jechac, poradzimy sobie ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
buanitka Re: A ja proponuje Krym!!! 22.01.05, 00:55 O! Nie myslalam, ze bedzie aż takie zainteresowanie!! Tyle pytan!! Pojechalismy calkiem prywatnie z nikim nic nie umawialismy. Bylismy juz 2 raz (ale pierwszy z dzieckiem - 10 mies.). Przyznaje, ze droga dosc uciażliwa. Ale opłaca sie!!! Przyjechalismy do Jałty o 24.00. Od razu na dworzec trolejbusowy (bo tam jest meta posredników mieszkaniowych). Od razu ofert tysiąc..... no i ceny: zaczynając od baaaaaardzo wysokich, aż do 10 $ za dobę!!! Wybralismy ofertę za 30 $ (za wszystko 2 osoby (my)+ dziecko)+samochod (z garażem). W bardzo cichym miejscu (o to nam własnie chodziło - po bardzo "hałasliwym" wroclawskim mieszkaniu). Dzielnica tzw."sypialnia", gdzie stoją prawie "carskie" domiska prywatne - w miejscowosci Massandra (to jest jakby dzielnica Wielkiej Jałty). I tak bylismy samochodem - więc odległość do morza nie była istotna. Jednym słowem mieszkalismy w górach - bo tam to albo góry albo morze Powietrze BOSKIE - zwłaszcza po deszczu! No i po pertraktacjach z gospodynią umówilismy sie na 13 $ za dobe!!! (to jest NEGOCJACJA! Czyli mieszkalismy w takiej 5 piętrowej willi! -gospodarze na 1 pietrze, a reszta była wynajmowana dla turystów. 13 $ za dobe za nas (2 +1 osoba) mielismy jeden pokój (sypialny) meble(wszystkie na zamówienie z solidnego drewna!) telewizor, taras - oczywiscie widok na morze! - kuchnia (ze wszystkim co ptrzeba miec w kuchni), lodówka. Woda zimna i gorąca cały czas. Łazienka (kafelki poukładane "po sowiecku" - ale kafelki!) czysciutko - wanna - umywalka -WC.. Mieszkalismy na 3 pietrze. Tam był nasz pokoj -łazienka, ogromny hol ze stolem bilardowym i jeszcze jeden pokoj (ale cały czas był zamkniety, bo gospodyni postanowiła, ze na nasze pietro nikogo nie bedzie wpuskala, zeby nie przeszkadzac dziecku!!!) Codziennie na plaże - dzidia nasza była zachwycona próbowaniem kamyczków "na ząb" (bo plaże nie są z piaskiem - tylko z kamykami). Ale jaki cudowny masaż dla stóp!! I porzadnie można na nich sie wygrzać! -tylko na poczatku troche przeszkadzają. Codziennie gdzies cos zwiedzalismy. W sumie tylko w samym Krymie przejechalismy 1000km.! Samochodem wjeżdzalismy na najwyższy szczyt góre Aj- Pietri. prawie 2000m nad poziomem morza. Tym bardziej, ze z tej góry odkrywa sie wspaniały widok na morze i Wielką Jałtę. Co prawda wjazd i zjazd z tej góry podniosł nam adrenaline..... A jakie wino tam jest............ ludzie.... NIEEEBOOO W GĘBIE!!!!!!!! Na skłonach gór winnice z dojrzewającymi winogronami! Przypomnijcie sobie Mickiewicza "Sonety Krymskie". Własnie bylismy w Bachczisaraju i w skalnym miasteczku - co za wrażenia...! Ludzie - nawet nie wiem co jeszcze napisac - bo jest do opowiedzenia mnóstwo ciekawych rzeczy... Mogłabym zachwalac i zachwalac..... aż do rana (ups.juz po24...) Może jeszcze napisze troche o tych "ciekawostkach" postsowieckich na Krymie. Podchodzilismy do tego z "przymrużeniem oka", zeby nie psuc sobie humoru. Czasem to wkurza, ale cóż... wiedzielismy gdzie jedziemy, i wiedzielismy ile to kosztuje ( a wcale nie dużo) -wiec nie moglismy wymagac czegos nadzwyczajnego. Chodzi mi na przykład o brak toalet w miescie, jezeli juz są to nie da sie z nich skorzystac bez maski gazowej. Ale w tych lepszych knajpach juz jest coraz lepiej. Trudno też sie połapac odnosnie opłat za parkowanie w miescie i miejsca zakazu wjazdu. To jest smieszne - zauważylismy, ze tam gdzie jest znak "zakaz wjazdu" to wszyscy spokojnie wjeżdzają! A do tego nieraz przy obecnosci milicjanta, ktory tez na to pozwala. Gdzies trzeba placic za parking 5 hrywien (1$), gdzies 10 hrywien - kasę zbierają nieraz dzieci (ok. 13.letnie). Ale z tego bałaganu też znależlismy pożytek, a wiec nie parkowalismy w miejscach płatnych, ktore są dosc daleko od centrum i od plaży, tylko wjeżdżalismy tam, gdzie jest zakaz ("na chama") i parkowalismy w samiutkim centrum i przy samej plaży za DARMO! Ciekawostka jest także to, że w porę obiadową (ok. godziny 13- 14.) niektóre sklepy, bary i stołówki mają: PRZERWĘ OBIADOWĄ! Z jedzeniem też róznie. Trzeba uważać - lepiej nie eksperymentowac. Woda tylko butelkowana, mycie rąk.... no i tam takie różne - co każdy wie! Ale powiem tak: wszystko zależy od człowieka! Komus podoba sie kolor czerwony, a komus nie, a trzeci to toleruje... Gusta są różne. Ktos chce za 10 $ samo łóżko do spania, a ktos apartamenty... Ufff, jak ktos dotarł do konca mojej "powiesci" - to gratuluje! Najlepiej najpierw sie zastanowic - czego od tych wczasów oczekujesz. My oczekiwalismy cudownej i niepowtarzalnej przyrody, dobrej pogody, i ciekawych wrażen - i to dostalismy, a to, ze były jakies "dziwne" przypadłosci - to juz o tym nie pamietamy! Pozdrawiam wszystkich cieplo i po-Krymsku! Jak komus brakuje info, to zapraszam na gg. 4805675. Ania Odpowiedz Link Zgłoś