5-miesięczne niemowlę a góry. Można na wakacje?

26.06.05, 08:58
Chcemy pojechać we wrześniu do Szczyrku na dwa tygodnie. Czy Waszym zdaniem
Maluchowi to, może nie tyle co zaszkodzi, ale czy będzie tam się dobrze czuł?
Szczyrk leży w Dolinie żylicy 450-600 m npm a my jesteśmy z Wawy. Oczywiście
na najwyższe szczyty nie zamierzamy wchodzić, bo jedzie z nami też pies, więc
pozostaniemy w dolnych partiach gór. Może jest wśród Was jakaś mama-pediatra
(lub tata-pediatra) kto potrafi się wypowiedzieć do jakiej wysokości można
wchodzić z takim maluchem?

Pozdrawiam
Ilona
    • mamusia-kubusia1 Re: 5-miesięczne niemowlę a góry. Można na wakacj 26.06.05, 09:04
      Czy któraś z Mam ma sposób na karmienie na szlaku (ustronne miejsce, specjalna
      pozycja by nic nie było widać i się nikt nie domyślił itp)?
      • duramgama Re: 5-miesięczne niemowlę a góry. Można na wakacj 26.06.05, 10:34
        Szlak to nie centrum miasta więc chyba nie masz się co tak przejmować
        karmieniem. No chyba, że jesteś wyjątkowo skrępowana faktem, że pożywiasz swą
        latorośl piersią...(zawsze możez zakryć się pieluszką). Chyba jendak nie musisz
        się aż tak bunkrować, by nikt się nie domyślił, wszak karmienie piersią to chyba
        nie grzech, a mandatu też raczej Ci nikt nie wlepiwink
        Siadasz sobie pod drzewkiem albo na kamyczku przy strumyczku i relaksując się na
        łonie natury dajesz maluchowki jeść. jak w raju...smile))
        Co do wysokości - nie umiem odpowiedzieć jakie wysokości są bezpieczne, wydaje
        mi się jednak, że nia ma specjalnych ograniczeń (oczywiście w granicach zdrowego
        rozsądku - ale przecież nie bęziesz dziecka targać na Giewont, a już na pewno
        nie na K-2...)
        Pamiętaj tylko o tym, że w górach promienie słoneczne są intensywniejsze więc
        warto ograniczyć przebywanie na słońcu i zabezpieczyć malucha kremem z filtrem.
        Poza tym - większe zapotrzebowanie na picie więc albo częściej dawaj pierś, albo
        dopajaj wodą lub soczkiem. Z tego co pamiętam obniżony poziom tlenu w powietrzu
        może przyspieszyć pracę serca i płuc, dlatego powoduje szybkie zmęczenie.
        Szczególne srodki ostrożności trzeba więc zachować u dzieci z anemią czy
        niewydolnością serca. Zakładam jednak, że Twój maluszek jest zdrowy, więc chyba
        żadnych przeciwskazań nie ma.
        Moim zdaniem nie powinnaś się specjalnie troskać. Zmiana klimatu dobrze zrobi i
        Tobie i bobasowi.
        My wybieramy się w sierpniu nad Bałtyk, we wrzesniu w Bieszczady. Nieh żyją wakacje!
    • kjustynka Re: 5-miesięczne niemowlę a góry. Można na wakacj 26.06.05, 20:31
      Witam. My byliśmy z naszą małą Agatką w górach jak miała 3 miesiące a mieszkamy
      nad morzem. Wiechaliśmy z nią wózkiem nad morskie oko.I co się okazało na
      szczycie Agata nie była najmniejszym turystą na szlaku. Także myślę że
      generalnie nie ma się czego obawiać. Nie jestem pediatrą ale rozmawiałam na ten
      temat przed wyjazdem z pediatra i nie widziała żadnych przeciwskazań. życzę
      udanego wyjazdu
    • asiula14 Re: 5-miesięczne niemowlę a góry. Można na wakacj 26.06.05, 23:08
      Słyszałam, że do 1600 jest bezpiecznie. Osobiście właśnie wróciłam z
      2-tygodniowego urlopu z 7-miesięczną córeczką. Byliśmy w skalnych miastach po
      stronie czeskiej (okolice Karkonoszy). Najwyższy szczyt, jaki pokonaliśmy to
      1300 m. Nasz pediatra też nie miał nic przeciwko temu, mała czuła się świetnie a
      jesteśmy z północy Polski.
      pozdr
      • kajka271 Re: 5-miesięczne niemowlę a góry. Można na wakacj 27.06.05, 08:42
        My tez sie w góry wybieramy z półrocznym synkiem. Kupilismy juz sobie nosidełko
        i wczoraj testowalismy je na spacerze. Grzesiu wytrzymuje w nim tylko pół
        godzinki. Jak w takim razie chopdzic na szlaki, z wózkiem i nosiłkami? Piszesz,
        ze jestes z północy, my z Gdańska i sie zastanwaiam jak synek zniesie podróż,
        tyle godzin w samochodzie... bez klimy sad. Jak sobie z tym daliście radę?
        Kaja
        • asiula14 Re: 5-miesięczne niemowlę a góry. Można na wakacj 27.06.05, 10:08
          My też nie mamy klimatyzacji ale słyszałam, że to i tak nie zdrowe. Stawaliśmy
          co godzinkę na krótki odpoczynek, córcia wtedy szalała z radości , piszczała i
          krzyczała i stąd wiemy, że podróz dla niej była męcząca. W samochodzie podawałam
          jej co chwilę inna zabawkę, najlepiej jak będą niektóre nowe. Gdy zaczęła
          marudzić podawałam smoczka i po jakimś czasie zasypiała. Właściwie myślałam, że
          będzie gorzej. Wyjechaliśmy o 4 rano i polecam tak wyruszyć, pusto na drogach
          więc szybciej się jedzie, nie jest gorąco a dziecko zaspane. Nasze dzieco nie
          miało problemu z nosidełkiem też miałam smoczek przy sobie czasami marudziła ale
          po jakimś czasie o dziwo zasypiała. Wogóle to z wyjazdu bardzo skorzystaliśmy a
          nie jak to dziatkowie określili wymęczyliśmy. Mała skorzystała z klimatu,
          nauczyła się siedzieć, urosły jej dwa następne ząbki i swietnie się czuła. Polecam.
    • pancerniczek Re: 5-miesięczne niemowlę a góry. Można na wakacj 27.06.05, 10:28
      my jedziemy za tydzień nad morze. ale nasza pediatra się skrzywiła jak to
      usłyszała (Marysia ma 5 miesięcy) jej zdaniem to za wcześnie na tak radykalne
      zmiany klimatu - mówi, że mogą (ale nie muszą) przyplątać się różne infekcje.
      Nad morze dopiero z rocznym dzieckiem.
      Powiedziała, że lepiej jechać w góry, nie za wysokie, ale nie sprecywowała też
      jak niskie miały by być żeby było dobrze smile . nie dopytywałam, bo w naszym
      przypadku góry i tak nie wchodzą w rachubę (nie lubię chodzić pod górę wink

      już niedługo morska syrenasmile :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24812786
      • duramgama Re: 5-miesięczne niemowlę a góry. Można na wakacj 28.06.05, 10:21
        Skrzywiła się, powiadasz? A to dziwne, bo nam pediatra powiedziała coś wręcz
        przeciwnego - zmiana klimatu na morski jak najbardziej wskazana, z
        uwzględnieniem działania dobroczynnego jodkusmile
        Naszą znajomą lekarz wysłał wręcz nad morze z dwójką mluchów (3 lata i 8 m-cy),
        bo dzieci non stop łapią jakieś choróbska. Zalecił im pobyt przynajmniej
        dwumiesięczny, żeby maluchy nabrały odporności i podkreslił, że pierwszy tydzień
        to okres adaptacyjny więc warto zawsze wybierać się z dziećmi minimum na 2
        tygodnie...
Pełna wersja