Tunezja z półroczniakiem

29.06.05, 22:34
Mam pytanie do mam które podróżowały z takimi dziecmi.Znajomi namawiają nas
na wyjazd do Tunezji we wrzesniu ,mój synek będzie miał wtedy pół roku.Powiem
szczerze że trochę się obawiam, ale mąż uważa że przesadzam. Może macie już
doświadczenie?
    • malwina18 Re: Tunezja z półroczniakiem 14.07.05, 11:02
      W Tunezji byliśmy z 18 miesięczniakiem, polecam, hotele czyste i w ogóle na
      poziomie, dzieci są tam bardzo lubiane. Bez problemu dostaniesz artykuły dla
      dziecka (pieluszki, soczki, przeciery, (w sklepach) w aptece mają leki dla
      dzieci, butelki i w ogóle wszystko (dużo francuskich firm). Są tam piękne
      piaszczyste plaże. Jeśli chodzi o samą podróż, samolotem bardzo dobrze sie lata
      z takim maluchem (latałam z corka nawet sama i rewelacja, wszyscy pomagają,
      nawet begażowi ładowali mi walizki na wózek).
    • maja58 Re: Tunezja z półroczniakiem 14.07.05, 11:12
      Hej.Ja latałam z roczną córką.I wybierałam się też pełna obaw.Ale wszystko było
      w porządku.Podróż samolotem mała przespała,a na miejscu hotel
      super,czysto,wszyscy bardzo pomagają.Zabierz dobry krem z wysokim filtrem i
      miłego odpoczynku.
    • hasza2 Re: Tunezja z półroczniakiem 14.07.05, 11:20
      Właśnie wróciłam z Tunezji.Mój synek trochę starszy bo 2 latek, ale spokojnie
      polecam.Bardzo obawiałam się tego wyjazdu, wszyscy straszyli, a obawy były
      zupełnie zbędne.Wybierz tylko dobry hotel tzn. powyżej 3* ,unikaj wody z kranu
      do picia i będzie dobrze. W ubiegłym roku byliśmy za Krecie i wszyscy przeszli
      zatrucie, a w Tunezji nic.Uważajcie też na słońce bo jest ostre. Bez obaw
      wyruszajcie zwiedzać świat.
    • annabarska Re: Tunezja z półroczniakiem 14.07.05, 15:34
      w Tunezji jest odmienna od naszej flora bakteryjna. Może to bć niestety niezbyt
      bezpieczne. Byłam tam i wiele os. z naszego obozu miało kłopoty żołądkowe. Jedno
      z małżeństw z dzieckiem skończyło wczasy w tunezyjskim szpitalu!
      • j_aga Re: Tunezja z półroczniakiem 15.07.05, 09:28
        Co prawda jest inna flora bakteryjna, ale takie maleństw nie je przecież tego
        co dorośli i albo ssie pierś, albo swoje mleko z butli i słoiczki, które
        swobodnie można zabrać z Polski (dla takiego maleństwa nie są to duże ilości).
        A stosując się do zasad o których mówi nawet rezydent, nie powinno nic się
        wydarzyć.A że zdarzył się wypadek i rodzina z dzieckiem wylądowała w szpitalu,
        to i w Polsce nad Bałtykiem można się czymś zatruć i skończyć w szpitalu.
        Jeśli się zdecydujecie, to miłego pobytu i udanych wakacji.
        • hasza2 Re: Tunezja z półroczniakiem 15.07.05, 11:18
          Na wzbogacenie flory bakteryjnej bardzo dobry jest trilac.Nasza rodzinka przez
          cały wyjazd a nawet tydzień przed brała po 2 kapsułki dziennie i zero
          problemów, polecam.Wogóle jak pytałam pediatrę o wyjazd do Tunezji to
          powiedziała że nie widzi problemów , a jest to kobieta w wieku naszych
          rodziców, co kawał świata już zjeździła.
    • pebe30 Re: Tunezja z półroczniakiem 15.07.05, 12:29
      dwa lata temu byliśmy w Tunezji z dwulatkiem i półroczniakiem
      zero problemów, było bardzo przyjemnie

      chociaż była jedna niegogodność: na miejscu b. trudno było kupić
      soczki/zupki/cokolwiek dla malucha, co u nas jest w każdym sklepie (np.
      Gerbera), tym bardziej, że chłopaki mają alergię na mleko i cytrusy
    • mamaiw Re: Tunezja z półroczniakiem 15.07.05, 16:58
      my własnie przedwczoraj wrócilismy z Egiptu z 3,5 miesiecznym szkrabikiem !
      było wspaniale! mały zachwycony! jeśli karmisz piersią - musisz tylko sama
      poskromic ciągotki na miejscowe specyfiki - przynajmniej przez pierwsze dni; a
      poza tym - cudownie! w samolocie karmienie przy starcie i lądowania dla
      wyrównania ciśnienia; nie spotkaliśmy na miejscu pieluszek do kąpieli więc
      warto zabrać ze sobą, także jakieś specyfiki dla siebie i malucha na wszelki
      wypadek na gorączkę i na brzuch; no i trzeba być przede wszystkim pozytywnie
      nastawionym!! miłych wakacji!
      • kuki77 Re: Tunezja z półroczniakiem 16.07.05, 12:31
        Dziękuję za wszystkie opinie, zdecydowałam się i pod koniec sierpnia
        jedziemy.Karmię małego na razie tylko piersią a we wrześniu to może jakieś
        minimalne dodatkowe posiłki będzie miał włączone ,więc aż tak dużo nie trzeba
        będzie zabrac i szanse że się zatruje są raczej małe.Mam jeszcze pytanie czy są
        tam dostępne pampersy albo huggiesy czy tylko miejscowe pieluchy bo nie wiem
        czy brać zapas z Polski
    • majka766 Re: Tunezja z półroczniakiem 17.07.05, 11:53
      Witaj!
      Ja wlasnie jade 1.09.do Hammametu z 7 miesieczna coreczka i 3-latkiem. Moja
      pediatra nie widziala zadnych przeciwskazan. A i synek podrozowal juz z nami w
      ubieglych latach i nie bylo zadnych klopotow.
      Pozdrawiam
      • emiczek Re: Tunezja z półroczniakiem 17.07.05, 12:36
        a co sadzicie o pierwszym tygodniu sierpnia z 1,5 roczniakiem? nie bedzie za goraco?
        • anetta38 Re: Tunezja z półroczniakiem 18.07.05, 03:15
          My wróciliśmy z Tunezji na początku lipca i już w tej cheili zaczęły sitam
          upały,ja byłam z 13msc. dzieckiem i wiem jak uciążliwy jest dla dziecka taki
          upał i zmiany temp.W pokoju hotelowym klimatyzacja a na balkonie żar ,a takiego
          chodziacza już nie upilnujesz...pujdzie tam gdzie chce.Owszem plaze ładne i
          czyste,ale nik nie napisał o brudzie ,śmieciach i smrodzie jaki panuje na
          terenach miasta,poza obszarem hotelu.Ja byłam już w Afryce,ale na południu i
          powiem szczerze,że nie spodziwałam się,że Arabowie są takimi samymi brudasami
          jak murzyni.Spacer poza teren hotelu w kierinku mediny nie należał do
          przyjemności tylko był koniecznością zrobienia zakupów w pobliskim sklepie i
          szybki powrót do hotelu,gdzie atmosfera była bardziej sprzyjająca do wypoczynku.
          Reasumując ja poraz drugi napewno bym się nie wybrała szczególnie z mały m
          dzieckiem w taką podróz,polecam inne,równie przyjemne,ale bardziej cywilizowane
          kierunki:Turcja-riwiera Turecka,Kreta,(ogólnie wyspy,gdzie dla dziecka jest
          bardziej łagodny klimat i nie ma takiego doczucia gorąca-nawet w
          sierpniu!),Wyspy Kanaryjskie z łagodnym klimatem przez cały rok,tu również
          dzieci są szczególnie miło traktowane i w hotelach,restaur. są wszelkie
          udogodnienia(krzesełka,dania dla dzieci,a z soczkami,hippami,pampersami
          zupełnie nie ma problemu).
          Pozdrawiam i życzę udanych wakacji.
          P.S
          Jeśli masz pytania pisz na priva gazety.
          • hasza2 Re: Tunezja z półroczniakiem 18.07.05, 11:19
            Polecam Hammamet Yasmine, tam na pewno nie ma brudu i smordu poza hotelem, jest
            to dzielnica typowo hotelowa, bezpieczna i bardzo zadbana.
            • emiczek Re: Tunezja z półroczniakiem 18.07.05, 22:40
              a ja polecam garden beach pomiedzy sousse a monastirem. sliczny ogrod i
              czysciutka plaza.
Pełna wersja