wakacje w Turcji

30.07.05, 18:44
Kochane, wybieram sie za kilka dni do Turcji, do Alanyi, z 2-letnim synkiem.
Zastanawiam sie na wzieciem zapasu pieluch jednorazowych. Czy ktoras z Was
tam byla i wie, czy mozna je kupic? Co z "ichnim" jedzeniem? Moze macie
jeszcze jakies rady na wyjazd z takim malcem. Troche sie boje, ze o czym nie
bede wiedziala i bedzie ze strata dla synka. Pozdrawiam i z gory dziekuje
    • wadera77 Re: wakacje w Turcji 30.07.05, 22:17
      Bylismy w zeszlym roku na wakacjach w Turcji, ale nasz Kamil mial wtedy 3,5 miesiaca. Wzielam ze soba paczke pieluch, bo bala sie, ze hotel bedzie gdzies na zadupiu i zostane na lodzie. Okazalo sie, ze byl obok dosc spory market, ale nie bylo pampersow, tylko jakies ichnie. Co do jedzenia, nie powiem Ci za wiele, bo wtedy karmilam tylko piersia. Gdybym teraz jechala, to raczej nie obawialabym sie o jedzonko. Byl duzy wybor na obiadokolacjach i na pewno czyms bym nakarmila swojego 15-miesieczniaka. Sniadania tym bardziej - pomidorki, ogorki, jaja, platki, mleko, omlety, wiele warzyw i owocow... Tyle, ze moj maly na nic nie jest uczulony.
      Jadac teraz balabym sie tylko o opalenizne. Dzisiaj bylismy mad jeziorem i chociaz smarowalam go trzy razy w ciagu 2-3godz.filtrem 30 to i tak ma zaczerwieniony pasek pleckow nad kapielowkami. Na pewno bedziesz chronic malca przed sloncem, ale zaopatrz sie w krem z b.wysokim filtrem. podobno jakas firma ma 60 - vichy??? nie pamietam.
      • anna156 Re: wakacje w Turcji 31.07.05, 23:47
        Dzieki. Krem z filtrem 60 juz mam (firma La Roche, swietnie sie rozsmarowuje-
        polecam).
    • kokolores Re: wakacje w Turcji 01.08.05, 00:24
      Moim zdaniem w Turcji jest obecnie za goraco dla malych dzieci.:o(
      Bylam tak kilka lat temu i bylo tak goraco ,ze po plazy mozna bylo tylko w
      butach chodzic.

      anna156 napisała:
      >Krem z filtrem 60 juz mam

      To bardzo dobry pomysl!!
      Zycze udanych wakcji!!
      • ada_zie Re: wakacje w Turcji 01.08.05, 10:18
        hej,
        ja byłam w tym roku w Turcji w maju - na Twoim miejscu najbardziej obawiałabym
        się upałów...
        mój 2-letni synek świetnie zniósł i podróż i sam pobyt
        z pewnością musisz świetnie przygotowac apteczkę - najlepiej listę leków
        skonsultuj z pediatrą
        z moich własnych pomysłów to takie małe pojemniczki na żywność - plastikowe -
        można w nie zapakować jakieś ciasteczka, rodzynki i dać później maluszkowi do
        przegryzienia
        ja używałam kremu z faktorem 69, dodatkowo synek nosił koszulki i obowiązkowo
        czapki - obyło się bez poparzeń słonecznych
        co do goracego piasku na plazy to nieźle sprawdzały się takie sandałki piankowe
        pozdrawiam i życzę udanych wakacji
Pełna wersja