Wakacje z 10-miesięcznym dzieckiem nad wodą :-)

02.08.05, 13:59
Mamy, które byłyście juz na wakacjach, napiszcie mi, jak wyglądał Wasz dzień
z takim dzieckiem, co robiliście, gdzie dziecko w dzień spało, itp.
Może jakies wskazówki ważne macie?
Nataliasmile))
    • nataliamackowiak Re: Wakacje z 10-miesięcznym dzieckiem nad wodą : 02.08.05, 18:56
      ?
      • mamaolimai Re: Wakacje z 10-miesięcznym dzieckiem nad wodą : 02.08.05, 21:45
        ja byłam z Majką na wakacjach w czerwcu, miała wtedy 8 miesięcy. Mieszkaliśmy w
        lesie w niedużym domku ,niedaleko morza. Majka całe dnie spędzała na dworze, na
        trawie przed domkiem lub na plaży, bardzo jej się to podobało.
        Czasami wystawialiśmy jej basen i się pluskała.
        Wstawała wtedy ok. 8 rano (teraz nawet o 5-tej!!!) jadła śniadanko, pakowaliśmy
        ją do wózka i ok.9-10 szliśmy na plażę. Tam Majką spała pod ogromnym parasolem
        zabezpieczona krem z filtrem UV.
        Ok 12-13 wracaliśmy na obiad, po obiedzie drzemka pod drzewkiem albo w
        domku,albo szliśmy na spacer(jeśli nie było za gorąco)do miasteczka i mała
        spała sobie po drodze. Wtedy zresztą łatwiej ją było utrzymać wózku, bo nie
        raczkowała, zaczęła zaraz po powrocie do domu.
        Na ośrodku mieliśmy basen i tam spędzaliśmy czas do kolacji. Dookoła była
        trawa, więc Majka mogła sobie baraszkować.
        Ok. 19.30 dziecko już spało.

        Ja na wyjeżdzie starałam się utrzymać ten sam rozkład dnia co w domu,żeby nie
        zakłucać za bardzo rytmu.Właściwie nie było to trudne,ale trzeba się było
        dopasować do dziecka.
        Wakacje były udane, myślę,że wasze też takie będą smile
      • nadka1 Re: Wakacje z 10-miesięcznym dzieckiem nad wodą : 02.08.05, 22:12
        Ja właśnie wróciłam z nad morza z moją 8 miesięczną córcią.Niestety trafiliśmy
        okropną pogodę ale dwa razy udało nam się spędzić na plaży.Natalka pierwszy raz
        widziała tyle wody i piasku!Bardzo jej się podobały fale w których dawaliśmy
        jej moczyć nóżki,piaseczek też się jej spodobał,oczywiście musiała sprawdzić
        najpierw czy jest zjadliwy,ale potem łaziła sobie i "miętoliła"go w rączkach.
        Najgorzej było ze spaniem.Ponieważ Natalka jest przyzwyczajona spać tylko w
        łóżeczku to nie dało rady uśpić jej ani na rękach ani w wózku ani w żaden inny
        sposób,dlatego kiedy już zbliżała się pora spania mósiałam wracać na kwatery.
        • grzalka Re: Wakacje z 10-miesięcznym dzieckiem nad wodą : 03.08.05, 09:32
          Spędziłam cały lipiec nad wodą z moimi bliźniakami, one są z października 2004,
          więc chyba w tym samym wieku, co Twoja córeczka. Szybko się przyzwyczaiły i nie
          było problemów. Dzień wygladał tak: pobudka około 6.00-7.00, raczkowanie po
          domku, potem około 8.00 jechalismy sobie w wózku nad jezioro i tam one sobie
          spały na brzegu, a ja sobie pływałam, potem wracalismy do domku i chłopcy
          jeszcze dosypiali do 9.00, a ja w tym czasie jadłam śniadanie, opalałam się,
          itd. Potem o 9.00 oni jedli swoją kaszkę i do 11.00 bawili sie na dworze
          (mieliśmy kojec, oraz duzy dmuchany basen, który słuzył za kojec, jeśli trawa
          była sucha bawili się na trawie. Około 11.00 spacer, zasypiali koło 11.30, wtedy
          znowu z nimi śpiacymi w wózku nad jezioro, kapanie, plażowanie, chłopcy wstawali
          po 12.00 i do obiau spedzali czas na plaży (w cieniu oczywiscie). na obied
          wracaliśmy do domku, po obiedzie znowu nad jezioro, kolejna drzemka około 15.30-
          16.15 i do 18.30 nad jeziorem, potem powrót, od 19.00 do 20.00 procedura kapania
          i kładzenia spać, i wieczór wolny wink

          Oczywiście wszystko co powyżej jak była ładna pogoda, jak było gorzej, to więcej
          czasu w domku, w ogródku, a w ostatnim tygodniu chłopcy zrezygnowali z pierwszej
          drzemki. Generalnie byli pięknie wyregulowani i specjalnie kłopotów nie było,
          tyle, że jest ich dwóch, więc ja sobie nie odpoczęłam...smile)

          Miłego pobytu smile

        • nataliamackowiak Re: Wakacje z 10-miesięcznym dzieckiem nad wodą : 08.08.05, 07:22
          Za godzinkę wyjeżdżamy z Oliwką pierwszy raz na wczasy, nad jeziorko. Pogoda
          niezbyt fajna, bo od dziś do czwartku ma byc tylko do 17 stopni, ale od piątku
          do 30 stopni, a jedziemy na 8 dni.
          Pozdrawiamy, mam nadzieję, że się tam ubawimy, wypoczniemy itp.
          Trzymajcie się.

          Nataliasmile
          P.S. Nie będę miała tydzień dostępu do netu.
Pełna wersja