co z paszportem?prosze pomozcie

29.09.05, 13:43
mam synka 1,5 letniego i rozstalam sie ostatnio z jego ojcemsad Maly ma
jednak nazwisko ojca .chcemy wyjechac do znajomych z za granicy i nie wiem
czy musze zalatwiac malemu paszport czy moge go wpisac do swojego i czy
potrzebna jest zgoda jego ojca??bo przeciez ja mam jednak inne nazwisko niz
moj synek
prosze o rade to dla mnie bardzo wazne
    • bjatczak Re: co z paszportem?prosze pomozcie 29.09.05, 14:15
      Nietety, zgoda ojca potrzebna jest zawsze. Zarowno przy skladaniu wniosku o
      paszport (ew. dowod osobisty - moj 4-latek juz ma dowod!!), jak i przy odbiorze
      dokumentu potrzebny jest tatus, albo notarialne upowaznienie
      • joanna_poz Re: co z paszportem?prosze pomozcie 29.09.05, 15:39
        Przy składaniu wniosku jest faktycznie potrzebny.
        Ale z tym odbiorem to nieprawda - odebrać może jedno z rodziców.
    • bjatczak Re: co z paszportem?prosze pomozcie 29.09.05, 14:16
      Acha, nawet na wpisywanie Malucha w Twoj paszport tatus zgode musi wyrazic.
    • chubus Re: co z paszportem?prosze pomozcie 29.09.05, 14:16
      jak macie inne nazwisko to nie ma mozliwości dopisania dziecka do paszportu
      matki.sama to przerabiałam.pozdrawiam
      • kaskamiki Re: co z paszportem?prosze pomozcie 29.09.05, 22:21
        dzieki za odpowiedz chociaz troche mnie zmartwila bo juz bylam pewna ze dopisze
        sobie Kacperka do paszportusad((
        No coz jutro pojade z ojcem Kacpra i wyrabimy mu paszport
        ale mam jeszcze jedno pytanko czy jesli Kacper bedzie mial swoj paszport z
        innym nazwiskiem niz ja to czy nie zazadaja odemnie zgody ojca na wyjazd ?
        • kruszynka301 Re: co z paszportem?prosze pomozcie 30.09.05, 08:34
          Nie. W sądzie mi powiedzieli, że zgoda ojca na paszport oznacza automatyczną zgodę na wyjazdy. Ja, mąz i córeczka mamy 3 różne nazwiska, często jeździmy, czasami turyści pytają się z ciekawości o te nazwiska, ale przy odprawie się nie spotkałam. Kiedyś była dyskusja na forum świat lub turystyka, bodajże jednej dziewczynie była potrzebna dodatkowa zgoda ojca na granicy w Meksyku, ale w Europie nie spotkałam się z takim pytaniem.
          Córeczka jeździła na wczasy z dziadkami, również o innym nazwisku, i też nie było żadnych problemów - szczerze mówiąc, nawet nie pomyślałam, że mogły by być - bo nawet w latach 70-tych jako malutkie dziecko wyjeżdzałam z ciocią na wczasy zagraniczne, i też nie była potrzebna zgoda rodziców, a sprawdzanie dokumentów było o wiele bardziej poważne niż obecnie.
          Spytaj się jeszcze, czy na pewno nie możesz wpisać dziecka do paszportu - mnie to proponowali pomimo innego nazwiska - jednak osobny paszport jest o wiele wygodniejszy. Poza tym, jeśli wpiszesz malucha do swojego paszpotru, a b ędziesz sama przekraczać granicę, możesz być pytana o dziecko, trzeba chyba składać oświadczenie.
          • kaskamiki Re: co z paszportem?prosze pomozcie 03.10.05, 01:08
            dzieki za odpowiedź
            wlasnie mi zaproponowali wpisanie malego do paszportu. Jutro z bylym idziemy to
            zalatwic.ale mam male pytanko odnosnie tego ...czy myslisz ze jesli wpisze
            dziecko do swojego paszportu to moga prosic o oswiadczenie od ojca(tzn. zgode)
            bo do wpisania do paszportu rowniez potrzebna jest zgoda ojca wiec moze to nie
            robi roznicy. a granice przekraczac bede ze znajomym rowniez o innym nazwisku
            to prawie tak samo jak w Twoim przypadku tylko ze wlasnie u mnie maly chyba
            wpisany do mojego paszportu wink
            modle sie zeby wszystko bylo ok .nie chciala bym zeby na granicy nas odeslali sad
            i szczeze mowiac wolala bym na wszelki wypadek miec zgode ojca -za to on uwaza
            ze to do d.. i nie chce mu sie tego zalatwiac .Zreszta nie wiemy jak wyglada
            zalatwienie takiego papierka
            • kruszynka301 Re: co z paszportem?prosze pomozcie 03.10.05, 09:48
              zgoda ojca jest niezbędna, niezależnie, czy dziecko wpiszesz do własnego paszpotru, czy będzie miało własny. U mnie niestety potrzebny był sąd - czyli wpisowe 50zł, po czym ojciec był dosłownie zakrzyczany przez sędzinę, że dziecku nie daje jechać na wakacje, i działa na jego szkodęwink.
              Ojciec musi przyjść do biura paszportowego i złożyć swój podpis - trwa to 5 minut.
              Paszport sam w sobie jest zgodą na wyjazd.
              Jeśli zawsze będziesz wyjeżdżać z dzieckiem, to może lepiej wpisać małego do paszportu (nie trzeba później aktualizować zdjęć, ja teraz właśnie muszę to zrobić). Ale jeśli wyjeżdżasz czasami sama, lepiej mieć dla dziecka osobny paszport.
              Ja miałam ostatnio taką sytuację, że zapomnieliśmy wziąć książeczki dla psa, no i musiałam zostać na granicy z pieskiem, a mąż z córeczką pojechali do sklepu po czekoladki dla małej, ona lubi sama sobie wybierać - gdyby była wpisana do mojego paszportu, raczej byłoby to niemożliwewink. Mąż przekroczył granicę z 2 dzieci o dwóch różnych nazwiskach (byliśmy jeszcze z moim małym bratem), i również nikt go o nic nie pytał - miał paszporty, to wystarczy.
              • kruszynka301 Re: co z paszportem?prosze pomozcie 03.10.05, 09:51
                "zgoda ojca jest niezbędna," - oczywiście zgoda ojca na wydanie paszportu, nie oświadczenie przy przekraczaniu granicy
Pełna wersja