w Alpy autem z 5-miesieczniakiem?

30.12.05, 01:53
doradzcie - na wysokosc 800 metrow. podroz trwa kolo 10h nie wliczajac
postojow dla malego...
z mezem chcemy sie zatrzymac w hotelu oferujacym specjalny serwis opieki nad
niemowlakami. chcemy pojezdzic na nartach, wiec maluszek by zostawal na kilka
godzin z niania na miejscu. karmie piersia - odciagalabym.

zastanawiam sie tylko, czy to rozsadny pomysl - bedzie dluga podroz, jest
zimno... na miejscu minusowe temperatury. zostawalby z obca osoba - nie wiem,
jakby to zniosl...

co sadzicie?
    • domin19761 Re: w Alpy autem z 5-miesieczniakiem? 30.12.05, 10:17
      ja bylam ale w lecie z 3-miesiecznym dzieckiem. Jechalismy 1000 km i z
      postojami wynioslo to 14 godzin. Ale to bylo latem. Teraz pewnie bedzie jazda
      mniej komfortowa - drogi zasypane, wolniej sie bedzie jechalo. Tam na miejscy
      juz nie powinno byc problemow, najgorsza wg mnie to jazda samochodem tyle
      godzin. Postaraj sie moze o jakies wygodne siedzonko dla malucha, najlepiej
      specjalne gondole , zeby sie nie umeczyl.
    • annab11 Re: w Alpy autem z 5-miesieczniakiem? 30.12.05, 10:37
      W marcu tego roku moja Pola miała niecałe 4 miesiące. Pojechaliśmy z nią do
      Austrii na narty - ok. 1000 km. Podróż z przerwami trwała ok. 15 godzin, ale
      większość czasu jechaliśmy nocą, więc Pola spała prawie bez przerwy. Na miejscu
      też wszystko było OK - Pola przesypiała całą noc (u niej to standard), dużo
      czasu spędzała na powietrzu (mieszkaliśmy na wysokości 1400m), była zadowolona.
      Na nartach jeździliśmy z mężem na zmianę, a czasem z Polą został też ktoś z
      naszych znajomych (jak Pola spała).
      Myślę, że nie masz się czego bać. U nas wyjazd był bardzo udany. W tym roku też
      wybieramy się na narty w marcu, ale Pola jest już o rok starsza smile))
      • ewcik29 Re: w Alpy autem z 5-miesieczniakiem? 30.12.05, 10:56
        Jeszcze zależy, czy dziecko lubi jeździć autem... Mój synek pojedzie, ale
        godzinę maksymalnie. Teraz ma już 8,5 m-ca i nie wytrzyma w aucie bo się złości
        w jednej pozycji. Ostatnio z nim wracałam i musiałam go trzymać na rękach i
        kierować autemsad Nie usiedział w foteliku ani nawet na ręch u babci. Zerzygał
        się tak się darł. Jak był mniejszy to było to samo niestetysad My chcielibyśmy
        pojechać latem do Włoch, ale nie wyobrażam sobie jak narazie jazdy z nim
        samochodem... Pomimo, że synek będzie miał wtedy ok.15 m-cy...
    • mag1974 Re: w Alpy autem z 5-miesieczniakiem? 30.12.05, 11:17
      Malex, a jaki to hotel, jeżeli jest taki serwis, to też bardzo chętni byśmy tam
      pojechali (z roczniakiem) ? Pls podpowiedz stronę www ?
      M.
      • malex Re: w Alpy autem z 5-miesieczniakiem? 30.12.05, 12:13
        mag1974 napisał:

        > Malex, a jaki to hotel, jeżeli jest taki serwis, to też bardzo chętni byśmy
        tam
        >
        > pojechali (z roczniakiem) ? Pls podpowiedz stronę www ?
        > M.
        hej - wyslalam Ci linki na priva. pozdrawiam m
        • domin19761 Re: w Alpy autem z 5-miesieczniakiem? 30.12.05, 12:37
          ja też bardzo poproszę linki na priva. Dzięki
    • morelee Re: w Alpy autem z 5-miesieczniakiem? 30.12.05, 13:20
      Dziecka to tym pomysłem na pewno nie uszczęśliwicie.
      Moja mała z hotelową nianią nie wytrzymała ani 15 minut.
      Czy teraz dziecko zostaje z kimś obcym? Jak to znosi?
      Podróż na pewno będzie ciężka, a dla dziecka przenoszenie z auta na dwór itd
      może skończyć się chorobą.
      Nie dajcie się zniechęcić, nie takie wycieczki dzieci przeżywają, ale ta obca
      niania na kilka godzin brzmi strasznie.

    • jakw Re: w Alpy autem z 5-miesieczniakiem? 30.12.05, 13:31
      A jak dziecko jeździ samochodem? Bo 10 godzin to długo (a jak jeszcze coś
      zawieje i zasypie...), a jak postoje na małego doliczysz - może rozbijcie jazdę
      na 2 dni? Mniej się wszyscy umordujecie.
      My z 8-miesięczniaczką jedziemy w Beskidy - ale młoda tak nam dała popalić w
      wakacje z jazdą nad morze i z powrotem, że ja z nią pojadę pociągiem. Wyciąg
      niemal pod domem więc będziemy jeździć na zmianę.
    • ami34 Re: w Alpy autem z 5-miesieczniakiem? 30.12.05, 18:14
      Jak musisz to jedz. Powinnas jednak pomyslec o tym ze umeczysz sie zarowno i Ty
      jak i dziecko. To daleka droga ,a zima szczegolnie meczaca. Ja mialam teraz na
      swieta jechac 1300 km do Polski, mieszkam w Niemczech z 4,5 miesieczna dzidzia
      , ale zrezygnowalam chociaz chcielismy podroz rozlozyc na dwa dni. Jesli twoj
      maluszek nie zostawal nigdy z obca osoba, to moze byc duzy problem. Ja na Twoim
      miejscu podarowalabym sobie ten zimowy wypad. Przeciez w przyszlym roku tez jest
      zima, a dziecko bedzie wieksze i odporniejsze. Moze jestem przewrazliwiona na
      punkcie swojej malej ,ale ja bym nie pojechala i nie pojechalam w tak daleka podroz.
      Pozdrawiam cieplo Ami
Pełna wersja