z wyzywieniem czy bez???

20.01.06, 13:49
co polecacie?? chcemy jechac we wrzesniu z 2,5 letnim synkiem na jakas grecka
wyspe...i tak mysle czy patrzec na oferty z 1 posilkiem, 2 czy all
inclusive...jak dla mnie to nie ma problemu samej cos na szybkiego
przygotowac a obiad zjesc gdzies w knajpie...ale czy tak sie oplaca??

pozdrowionka
    • magda724 Re: z wyzywieniem czy bez??? 20.01.06, 19:03
      Raczej z wyżywieniem, Grecja jest droga i samodzielne przygotowywanie posiłków
      lub korzystanie z restauracji może wyjść znacznie drożej niż oferta z
      wyżywieniem. w biurach podróży bez problemu znajdziesz oferty z stałą ceną dla
      dziecka, w Grecji zwykle 600-800zł.
      • b-w-w Re: z wyzywieniem czy bez??? 23.01.06, 10:24
        dziekuje.....a moze ktos jeszcze sie wypowie...

        pozdrawiam
    • karzel_wasyl Re: z wyzywieniem czy bez??? 25.01.06, 13:14
      Ja z "podrzuconym" smile trzy i pół latkiem przeżyłem 2 tygodnie na własnym
      wyżywieniu.
      Inna sprawa, że wyjazd nie był leżący, a przemieszczający się, więc nie było
      też wykupionego hotelu.
      ---
      Ale nawet gdybym miał leżakowac w jednym miescu, to zapewne sam bym się żywił.
      Grecja może i jest droga (i tak stosunkowo tania niż reszta zachodniej Europy),
      ale niemal wszędzie znajdziesz świeże owoce i warzywa. Przygotowanie warzywnej
      potrawy z cukinią, papryką, bakłazanem, pomidorem i np. makaronem to żaden
      problem i niewielka cena.
      Gorzej jest z innymi posiłkami, bo nabiał (serki - poza fetą, jogurty,
      pseudomasło), pseudopieczywo, dżemy są stosunkowo drogie lub jak pasztety -
      całkowicie niejadalne. Są w zamian ichnie pasty, ale szybko mogą się one
      znudzić.
      Prawdziwy kłopot zaczyna się jeśli obiad ma być mięsny. Ja nie zaryzykowałem
      zakupu mięsa ze straganu przez te dwa tygodnie. Jak już miało być mięśnie to
      szedłem do knajpki, gdzie na zmianę jadło się souvlaki i mussakas (w małych
      miejscowościach tylko to można dostać). Skoro było tylko to, to niemożliwością
      było codzienne mięsne jedzenie.
      Zresztą w Grecji nie znalazłem lepszej knajpki niż Warszawska Santorioni. Ją na
      100% polecam - "Z PEŁNYM WYŻYWIENIEM" smile
      • b-w-w Re: z wyzywieniem czy bez??? 25.01.06, 14:30
        dzieki wink)

        ja wlasnie jestem za "wyzywieniem na wlasna reke" nie chce az tak bardzo sie
        uzalezniac od hotelu i jakistam okreslonych godzin...ewentualnie biore pod
        uwage tylko sniadania

        a co do "Warszawskiej Santorioni" to....wole chyba prawdziwa Grecje wink)
        (chociaz w sumie nie wiem nawet co to za knajpa wink) )

        pozdrowionka
        • neronka Re: z wyzywieniem czy bez??? 25.01.06, 14:57
          Też uważam że lepiej żywić się samemu. Ogólnie jedzenie w hotelach w Grecji nie
          jest najlepsze:śniadania monotonne, obiadokolacje to grecka kuchnia ale pod
          Niemców czyli sznycel itp., all incl natomiast nie zawsze obejmuje wszystko i w
          każdej godzinie.
          Lepiej patrz na oferty z samym śniadaniem lub apartamenty z własnym wyżywienie.
          W sezonie jest sporo owocó, a w dużych sklepach np. makarony czy chleb są tańsze
          niż u nas.
          W knajpach drogie są owoce morza ale przyzwoity posiłek obiadowy zjesz już za
          5-7 euro, a na ulicy pitę czy naleśniki nawet za 2 euro. Poza tym masz okazję
          spróbowac prawdziwej greckiej kuchni i nie jesteś przywiązana godzinowo do hotelu.
    • magda724 Re: z wyzywieniem czy bez??? 25.01.06, 18:28
      Byłam w Grecji trzykrotnie, z tego 2x przed wejściem do strefy euro( ze
      znajomymi z dzieckiem), a raz po(z dwójką dzieci).Dwa lata temu mieliśmy ofertę
      z 2 posiłkami, a i tak mnóstwo pieniędzy wydaliśmy na różne przekąski dla
      dzieciaków. Osobiście z małym dzieckiem nie zaryzykowałabym wyjazdu bez
      posiłków, w tańszych restauracjach poziom higieny może być bardzo różny, a
      dobre hotele muszą przestrzegać pewnych norm sanitarnych. Po powrocie
      przeliczyliśmy z mężem wydatki - okazało się, że wykupienie w Polsce oferty AI
      wyszłoby nas zdecydowanie taniej. Poza tym gotujesz w domu cały rok, nie masz
      ochoty trochę oderwać się od garów? Ja z chęcią wydam trochę więcej byleby mieć
      spokojny urlop i móc skupić się jedynie na dzieciach.
    • b-e-a-t-k-a Re: z wyzywieniem czy bez??? 25.01.06, 23:25
      byłam 2 lata temu z 2,5 roczną córką w hotelu z all inclusive i byłam baaardzo
      zadowolona.
    • b-w-w Re: z wyzywieniem czy bez??? 26.01.06, 08:10
      hmm...dziekuje za podpowiedzi

      pozdrowionka
Pełna wersja