avene Re: z roczniakiem do Tunezji 26.01.06, 10:36 Sorry, za szybko. Mam pytanie co sądzicie o wyjeździe teraz na tydzień do Tunezji. Tak zimno chcilibyśmy sobie urozmaicić tę zimę. Ale nie wiem czy to dobry pomysł z roczniakiem. Może ktoś był i podzieli się spostrzeżeniami. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majca1 Re: z roczniakiem do Tunezji 26.01.06, 10:39 znajomi byli w turcji z roczniakiem w wakacje. Mówili że było ok, młody cały czas w basenie siedział. A do tunezji to raptem 2,5 godziny lotu... Odpowiedz Link Zgłoś
imonate Re: z roczniakiem do Tunezji 26.01.06, 23:05 jedyne czego bym się bała, to szoku termicznego po powrocie do Polski. Ja byłam z maluszkiem (5 m-cy) w Egipcie. Podróż przebiegła ok, pobyt również. Zero problemów wychowawczych i zdrowotnych. To, co mogę poradzić, to przygotowywanie posiłków na gotowanej wodzie mineralnej. Zanim ją kupisz, upewnij się, że jest zapieczętowana fabrycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
girka9 Re: z roczniakiem do Tunezji 26.01.06, 11:12 Tylko pozazdrościć! Ja bym się nawet chwili nie zastanawiała!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_fasolinki Re: z roczniakiem do Tunezji 26.01.06, 22:48 Witam, akurat w Tunezji byłam z mężem w podróży poślubnej, najbardziej baliśmy się jakichś rewolucji żołądkowych (bo wiadomo inna flora bakteryjna szczególnie w jedzeniu)Zaopatrzyliśmy się więc w wodę butelkową z Polski, alkohol też, bo tańszy i lepszy. I nic się nie działo, tylko dziwne potrawy popijaliśmy %. Nam nic nie było, a niektórzy cierpieli Więc gdybym miała jechać z dzieckiem to zabrałabym dla niego jedzenie. Udanej podróży Odpowiedz Link Zgłoś
ania28.1 Re: z roczniakiem do Tunezji 26.01.06, 23:55 Ja niedlugo jade na teneryfe tez z roczniakiem. Najgorsza to podroz samolotem bo ok 6 godzin ale co mi tam...Wazne ze bedzie cieplutko Najwazniejsze zeby miec ze soba podreczna apteczke, cos na urazy, na zatrucie i dobry krem. Odpowiedz Link Zgłoś