maxi3 08.03.06, 10:45 Pytam bo chcemy w tym roku wyjechać z mężem ,córeczką i rodzicami gdzieś na święta w góry..może to będzie Wisła. Zawsze spędzaliśmy je w domu i to ma być nasz.... pierwszy raz. Czy warto pojechać? Jak tam wasze doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
burza4 Re: Spędzałyście już święta w górach -jak wrażeni 08.03.06, 10:54 staram się na święta wyjeżdżać co roku i bardzo to sobie chwalę. Zamiast nawału pracy przy przygotowaniach, sprzątaniu, gotowaniu i nudnego wysiadywania przy stole - spacerki i pełny luzik, wszystko podane, gotowe, naprawdę można odpocząć Odpowiedz Link Zgłoś
martulus Re: Spędzałyście już święta w górach -jak wrażeni 08.03.06, 15:47 Hej!My już od kilku lat wyjeżdżamy na Wielkanoc z teściami w góry,a w tym roku poraz pierwszy z naszą córcią. Jest fantastycznie!Tak jak Bożego Narodzenia nie wyobrażam sobie spędzić poza domem, tak Wielkiej Nocy W domu, te święta są dla mnie jakieś takie smętne, w wyjazd daje dużó energii i radośći. Zresztą uwielbiamy góry. Zresztą jedziesz, płacisz i odpoczywasz, a nie dwa dni przy garach i w domu.Polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
prunio4 Re:W górach -może Wisła 08.03.06, 19:04 Właśnie 2 tyg. temu byliśmy w Wiśle.Wynudziliśmy się, bo nie jesteśmy modnymi narciarzami,a śniegu było na tyle dużo, że nie dało się szwędać po lesie i górach. No i trafilismy (o ja mądra i przewidująca mama!)na okropne warunki na kwaterze.Ale tak to jest, kiedy korzysta się z ofert pani na dworcu.Przestrzegam przed taką właśnie-dziewczyna przed 30-tką, jeździ czerwonym autem z 4. 5 letnią córką Jolą, proponuje "super warunki w bardzo korzystnej cenie wraz z dowozem".Porażka, chyba większej nie miałam, a czesto wypadam w góry. Więc jeśli wybierasz się z maluszkiem,dokładnie zaplanuj gdzie będziecie spali, aby uniknąć rozczarowania i złości.Miejsc do fajnego zjedzenia natomiast jest kilka. Udanego pobytu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
utalia Re:W górach -może Wisła 08.03.06, 20:03 Kiedy bylam mala dziewczynka czesto jezdzilam z moimi rodzicami, dziadkami maloletnia jeszcze wtedy siostra mojej mamy w gory, do Muszyny. Bylo fantastycznie, do dzisiaj pamietam te wszystkie Swieta, nastroj. Pozniej juz jako studentka wybralam sie z moim mezem (wtey kolega) i jeszcze paroma znajomemy w gory. Byl snieg, a jajka swiecilismy sami, bo bylo daleko do kosciola. Tez niezapomniane wrazenia. W rtym roku owa "maloletnia " siostra mamy (teraz juz stara kobita) wymyslila abysmy sie wszyscy wybrali wlasnie do Muszyny. Niestty juz bez moich Dziadkow...ake z moja malutka coreczka. Miekko mi sie robi na sercu jak sobie pomysle, ze poswieci jajeczka w tym samym Kosciele co ja kiedys. Odpowiedz Link Zgłoś
lianeska Re:W górach-Brenna 08.03.06, 20:46 my 2 raz jedziemy do BrennejKoło Ustronia mamy sprawdzone miejsca noclegowena poczatku marca juz zaklepalismy miejsca poniewaz chetnych jest duzo.Jedzenie pycha a knajpki tezmm te goralskie potrawyPozdrawiam i udanych swiat zycze Odpowiedz Link Zgłoś