free8
10.06.06, 21:08
dzis pol dnia spedzilismy z mezem w biurach turystycznych i ....mamy jeszcze
wiekszy metlik w glowie niz przed poradami pan z biur podrozy.
otoz problem polega na tym, ze chcemy jechac na wakacje z 8latka i 1,5
roczniakiem, tam gdzie beda atrakcje dla straszej pociechy jakis auqa park
jako dodatkowa atrakcja lub wesole miasteczko - ale takie na stale nie
objazdowe.
Pomijajac fakt wes.miasteczka i aqua parku, to myslelismy w sumie o chorwacji
(ale nie ma opcji samolotowej i podobno plaza zwirkowa), bulgarii lub
wloskiej riwierze
nigdy nie bylismy tez w zadnych egzotycznych krajach, ale tam boje sie chorob
zoladkowych i kuchni ze wzgledu na maluszka, ktory juz nie jada sloiczkow
tylko to co my
wiec pani zaproponowala bulgarie lub wlochy, moze macie jakies wybrane
miejsca i sprawdzone hotele,
chcemy aby przede wszystkim warunki sanitarne byly naprawde w porzadku
i lodowka
czy warto brac all inclusive?
pani zachwalala bulgarie, ze niby bardzo tania, smaczna kuchnia,itp, itd, a
ja marzylam o "turkusowym" morzu
prosze doradzcie mi jakos bo chcemy leciec okolo 10 lipca, wiec to juz za
niedlugo