Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko?

26.06.06, 14:17
Przy wybieraniu oferty w biurze podróży doliczacie już jedno łóżko dla 3
latka czy jeszcze decydujecie się np. na łóżeczko dziecięce, bo np. w domu
Wasze dzieci jeszcze w takich śpią?
Tomek do tej pory ma swoje dziecięcej łóżeczko, ale zastanawiam się nad
naszym wakacyjnym wyjazdem na jesieni kiedy to będzie miał prawie 3 lata i
nie wiem czy liczyć już nas jako 3 osoby w pokoju czy dwie, ale z łóżeczkiem?
jak to u Was było? jakie rozwiązanie się sprawdziło?
------------------
Wioletta mama Tomka 2l. 7m-cy
    • nchyb Re: Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko? 27.06.06, 06:50
      to zależy od biura podróży i od hotelu, czy też domu wczasowego który
      wybierzecie...

      Jeszcze w zeszłym roku np. w Pobierowie 5-latka nie wliczali mi w "stan
      osobołóżek". W Tunezji osobne łóżko liczyli dla 4-latka, a na Cyprze powyżej 2
      lat...

      Ale, mój młodszy synek, niezależnie jak był liczony, i tak na wyjazdach spał z
      nami w szerokim łóżku, niezależnie od tego, czy łóżeczko niemowlęce miałam
      zamówione, czy nie. W obcym miejscu wolał spać z nami...
      • gringo68 Re: Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko? 27.06.06, 07:52
        Dla trzylatka jak najbardziej normalne łózko. Przecież dziecko w tym wieku już
        nie miesci się w niemowlęcym....
        • klubiale1 Re: Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko? 27.06.06, 10:44
          Mieścić się mieści.

          Mój prawie 3 latek (kończy za miesiąc) nadal lubi swoje łóżeczko 120x60cm i
          choć ma tapczan to woli stare.
          Ale na Krecie gdzie bylismy w maju dostał dostawkę -normalny tapczan, bo
          łóżeczka dziecięce mieli w hotelu tylko dla dzieci do 2 lat.
        • nchyb Re: Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko? 28.06.06, 10:43
          > Przecież dziecko w tym wieku już
          > nie miesci się w niemowlęcym....
          Mój spał w niemowlecym do 4 lat, późnie przeniósł się na piętrowe z bratem...
          • des4 Re: Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko? 28.06.06, 10:53
            nchyb napisała:

            > > Przecież dziecko w tym wieku już
            > > nie miesci się w niemowlęcym....
            > Mój spał w niemowlecym do 4 lat, późnie przeniósł się na piętrowe z bratem...
            >

            Widać sa dzieci i dzieci, mój przestał się mieścić jak dochodził 3 lat. Nogi
            zaczęły mu wystawać zza szczebli. Fakt, że to duże dziecko, ale nie aż
            koszykarz. Naprawdę są tak male dzieci, że w wieku 4 lat mieszczą się jeszcze w
            niemowlecym łózeczku?
            • nchyb Re: Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko? 29.06.06, 13:32
              to chyba zależy bardziej od wielkości łóżka niż dziecka... smile
              Początkowo miałam kołyskę starczała na ok. 3 miesiące dziecka. Później
              przeprowadzka do łóżeczka, a to na długość jeszcze teraz (synek ma prawie 6
              lat) by starczyło... smile
    • wmk75 Re: Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko? 27.06.06, 15:07
      Dziękuję za odpowiedzi. Juz mam jako taki pogląd na to jak to wygląda. Jak
      widzę wszystko zalezy od biura podróży (przy wyjazdach zagranicznych). Mój
      Tomek do tej pory śpi w swoim niemowlęcym łóżeczku i chyba dobrze mu tam (mimo,
      że ma do dyspozycji dużą rozkładaną kanapę).

      ------------------
      Wioletta mama Tomka 2l.7m-cy
      • joanna_poz Re: Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko? 27.06.06, 15:51
        Nie tyle od biura co od hotelu.
        Rok temu na Krecie dostaliśmy łóżeczko bardzo duże, pewnie i4 latek by sie tam
        wyspał. A 2 tygodnie temu w Turcji - oniemielismy bo łózeczko było tak małe,
        synek wszedł (ma prawie 2 latka), ale parę centtymetrow wiecej i byłby problem.
    • maklima Re: Czy dla 3 latka łóżko normalne czy łóżeczko? 27.06.06, 21:45
      na wyjazdach nasza śpi na kanapach lub tapczanach dostawkach od 20 mies. po
      prostu tak wyszło, ze w hotelu akurat tak było a w domu spała w łóżeczku do
      prawie 2,5. ale jakoś nie było z tym problemu- uznała to nawet za atrakcję.
Pełna wersja