Jak to jest w końcu z tymi paszportami??

26.07.06, 13:48
Wpisałam synka do swojego paszportu. Chciałam wyrobić mu jego własny ale
pani w Urzędzie powiedziała że takie małe dziecko lepiej wpisać do
paszportu któregoś z rodziców i że większość rodziców tak robi. Płaci się
tylko za znaczek skarbowy i jest krótszy okres oczekiwania. Poszłam więc za
jej sugestią i wpisałam młodego do swojego paszportu. Dzisiaj dowiaduję się
że mogą być problemy w wyjazdem. Żeby więc zrobić jednak ten osobny
paszport bedę musiała ponownie zaciągnąć męża do Urzędu, wystać się w kolejce
i czekać ponad miesiąc na wyrobienie. Aha i dodatkowo bede musiała zrobić
kolejne zdjęcia zgodnie z tym nieszczęsnym rozporządzeniem dot. paszportów
( kiedyś trzeba było lewy profil a teraz zupełnie en face ). Z drugiej
strony lecimy na Kretę a więc przecież w UE. Czy moga być jakieś
problemy?
    • janek9930 Re: Jak to jest w końcu z tymi paszportami?? 26.07.06, 15:23
      a kto ci powiedział o tych problemach, bo to nie prawda. Chya, że dziecko
      wpisane jest w twój paszport a nagle musiałabys zrezygnować z wyjazdu. Wtedy
      ojciec tego dziecka nie weźmie.
    • jagnes29 Re: Jak to jest w końcu z tymi paszportami?? 26.07.06, 15:56
      potwierdzam! żadnych problemów. Ja też mam wpisaną córcię do paszportu. Ktoś
      chyba coś źle usłyszał albo przekręcił.
      • c_izula Re: Jak to jest w końcu z tymi paszportami?? 26.07.06, 23:40
        Ja też spotkałam się z opinią, że dziecko wpisane do paszportu może stanowić
        problem..z róznych powodów, głownie chodzi o stałe powiązanie dziecka z jednym
        z rodziców jesli chodzi o wyjazdy zagraniczne. Ja doradzilabym Ci jednak
        zrobienie paszportu dziecku, nie jest to aż taki problem. Ja zdjęcie robilam
        dziecku w domu ( bo bała się wtedy fotografa), zaniosłam do wywołania. Ot po
        prostu sprawa do załatwienia...raz na jakiś czas a przynajmniej będziesz miała
        spokój.
        Izula
        • kama1978k Re: Jak to jest w końcu z tymi paszportami?? 27.07.06, 08:44
          Z tym robieniem zdjęcia samemu to chyba nie teraz przejdzie:
          "....Od dnia 27 lipca 2006r zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw
          Wewnętrznych i Administracji ( z dnia 14 l;ipca 2006r Dz. U nr 130 poz. 904 z
          19 lipca 2006r.) zmianie ulegają wymagania dotyczące fotografii załączanych
          do wniosku o wydanie paszportu.
          dwie jednakowe fotografie o wymiarach 3,5 x 4,5 cm, wykonane w ciągu
          ostatnich 6 miesięcy na jednolitym jasnym tle, mające dobrą ostrość oraz
          pokazujące wyraźnie oczy i twarz z obu stron od wierzchołka głowy do górnej
          części barków, tak aby twarz zajmowała 70-80 % fotografii; fotografia ma
          przedstawiać osobę bez nakrycia głowy i okularów z ciemnymi szkłami, patrzącą
          na wprost z otwartymi oczami, nieprzesłoniętymi włosami, z naturalnym wyrazem
          twarzy

          OSOBY UBIEGAJĄCE SIĘ O WYDANIE PASZPORTU
          OD DNIA 27 LIPCA 2006R
          ZAŁĄCZAJĄ ZDJĘCIA WYKONANE PRZEZ FOTOGRAFÓW ZGODNIE z rozporządzeniem
          Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
          z dnia 14 lipca 2006r (Dz. U nr 130 poz. 904 z 19 lipca 2006r.)

          Szczegółowe informacje znajdują sie na stronie
          www.mswia.gov.pl/ftp/pdf/plakat_nowe_zdjecia_do_paszportu.pdf
          • unkhas Re: Jak to jest w końcu z tymi paszportami?? 02.08.06, 03:04
            Wpisanie dziecka do paszportu rzeczywiście stwarza problemy z podróżowaniem.
            Dziecko może podróżować tylko i wyłącznie z tym rodzicem w paszporcie, którego
            jest wpisane, co więcej rodzic może podróżować tylko i wyłącznie z tym
            dzieckiem. To słowa Pani „z okienka”. A co do zdjęć to jest w tym rozporządzeniu
            stwierdzenie, że jeżeli dziecko nie ukończyło pięciu lat to te obostrzenia nie
            są tak rygorystycznie przestrzegane. Nasze dzieciaki miały za małe zdjęcia
            (głowa za mała), syn się uśmiechał a córeczka miała blado niebieskie tło w
            górnej części (niejednolite). Złożyliśmy wnioski na dwa tygodnie przed
            ukończeniem przez synka pięciu lat, nie było problemu. Odbieramy paszporty za
            dwa tygodnie.
            • cesarus Re: Jak to jest w końcu z tymi paszportami?? 02.08.06, 09:05
              > Dziecko może podróżować tylko i wyłącznie z tym rodzicem w paszporcie, którego
              > jest wpisane, co więcej rodzic może podróżować tylko i wyłącznie z tym
              > dzieckiem. To słowa Pani „z okienka”.
              to przecież jakiś absurd. Może panie w okienkach mają taki nakaz, bo wyrobienie
              paszportu więcej kosztuje?
              Jeśli nie mam dziecka, nikt nie robi mi problemów, gdy jadę sama. Również
              argument, że dziecko musi podróżować z tym rodzicem, u którego jest wpisane.
              Jasne. Ale jakio problem wpisać go do obu paszportów? a jak dziecko będzie miało
              tyle lat, że będę puszczać go samego, to wtedy wyrobie mu paszport.
              Problem z wpisem pojawia się tylko w sytuacji, kiedy mamy np. dziadków
              mieszkających za granicą, lub chcących sami za granicę pojechać z wnukami wtedy
              faktycznie paszport jest niezbędny. W innych przypadkach moim zdaniem nie ma
              sensu wydawać kasy.
              Dziewczyny! przede wszystkim zdrowy rozsądek. Skoro dziecko może być wpisane,
              nik nie może robić problemów!
          • adudi Re: Jak to jest w końcu z tymi paszportami?? 02.08.06, 07:38
            a ja zrobilam zdjecie w domusmile zanioslam do fotografa, wywolal jak do paszportu
            i paszport zrobia, do odebrania za pare dni.... nie widze sensu meczenia malego
            dziecka u fotografa. nam razem z mezem trudno bylo uchywcic jej twarz tak jak
            potrzebasmile bylo wiele probsmile ale jakos sie udalosmile no chyba, ze ktos nie umie
            zrobic zdjecia... no to zostaje fotograf.....
    • edytastel Re: Jak to jest w końcu z tymi paszportami?? 31.07.06, 09:49
      Chcieliśmy naszego synka dopisać do paszportu męża ale urzędniczka doradziła
      żebyśmy małemu wyrobili paszport bo może się okazać, że gdy mąż będzie chciał
      sam wyjechać będzie miał problemy???Ale dlaczego nie wiem...
      Zrobiliśmy zdjęcia tydzień temu i mieliśmy w dogodnym terminie złożyć
      wniosek ,podpisy. Przypadkiem dowiedziałam się że od 27 zmieniają się przepisy
      i w Środę 10 min.przed zamknięciem urzędu udało się złożyć wszystko,odbiór
      dopiero za miesiąc.
    • cesarus Re: Jak to jest w końcu z tymi paszportami?? 01.08.06, 20:40
      ja prawdę mówiąc nie wiem na cym polega problem z wpisaniem dziecka do
      paszportu. Oboje z mężem mamy wpisanego synka, trochę świata zwiedziliśmy i
      NIGDZIE nikt nie robił nam problemów. Trzeba tylko uważać, jeśli się jedzie do
      kraju z wizami, w której wizie wpiszemy dziecko. Przy wyjeździe zgłasza ta sama
      osoba. My raz się pomyliliśmy i też nie było problemu, pan sam przepisała dane
      małego do wizy męża. Mogę sobie wyobraziź, gdybyśmy trafili na jakiegoś
      krewkiego służbistę mógłby pokrzyczeć, ale przecież nie może robić problemów z
      wjazdem lub wyjazdem. To przecież bezprawie. Skoro można dziecko wpisać, to
      znaczy, że wolno je przewieźć na równych prawach co to ,które ma swój paszport.
      A swoją drogą zastanawiam się, czy jeśli dziecko ma np 6 lat i w paszporcie
      zdjęcie miesięczniaka to nie będzie problemów? Wtedy dopiero mogą się doczepić.
      A gdy jeszcze niemowlę miało pierwsze włosy ciemne, a normalne - białe tak jak
      nasz synek?
      pozdrawiam
      ania
    • dagu75 Jak długo się czeka na wpisanie? 01.08.06, 21:36
      Ile czasu to trwa?
      • cesarus Re: Jak długo się czeka na wpisanie? 01.08.06, 21:45
        wpisanie trwa chyba do 2 tygodni. Musicie wypełnić wniosek i oboje z ojcem
        zgłosić się do Urzędu. Jeśli nie możecie razem, możecie poprosić o odłożenie dla
        drugiego rodzica, który przyjdzie w innym terminie. Nam przynajmniej nie robili
        problemów.
      • kama1978k Re: Jak długo się czeka na wpisanie? 03.08.06, 13:52
        Ja czekałam tydzień. Byliśmy razem z mężem w Urzędzie, złożyłam wniosek, dwa
        zdjęcia i wniosłam opłatę za znaczek skarbowy 5 zł.
Pełna wersja