Wózek w samolocie - może się zniszczyć?

03.08.06, 09:51
Witam, w sierpniu lecimy z synkiem do Turcji. Mały ma bebecara trackera,
dlatego specjalnie na ten wyjazd kupiliśmy mu wózek parasolkę. Czytając
gwarancję znalazłam stwierdzenie, że nie odpowiadają za uszkodzenia wynikłe
podczas transportu samolotem - to logiczne, ale czy skoro to zaznaczają zdaża
to się często. Poza tym koleżanka też mnie przestrzegła, powiedziała że
rzucają na te wózki inne bagaże i komus tam połamali. szkoda by mi było gdyby
zniszczono mi nowy wózek, czy taka sytuacja Wam się zdażyła lub czy o tym
słyszałyście?
    • socka2 Re: Wózek w samolocie - może się zniszczyć? 03.08.06, 10:41
      nam odlamali uchwyt na butelke, a w foteliku zgubili ochraniacz na glowke, ale
      dopiero po jakims czasie to zauwazylam i nie bylo sensu wracac
      • antidotumm Re: Wózek w samolocie - może się zniszczyć? 03.08.06, 12:37
        Lecialam z wozkiem 5 razy, byl to lekki i raczej b. delikatny wozek, ZA KAZDYM
        RAZEM oddawalam wozek dopiero tuz pod samolotem -inni robili to samo!
        Wozkowi nic sie nie stalo (to taki leciutki wozek 4,7 kg, nie parasolka,
        rozkladany, przewidziny specjalnie na podroze lotnicze).
        • klubiale1 Re: Wózek w samolocie - może się zniszczyć? 04.08.06, 14:54
          Ja też oddawałam wózek przy schodkach samolotu, ale zawijałam w pokrowiec, więc
          nie był zniszczony. Znajomi oddali nie zawinięty i dostali usmarowany,
          zakurzony i poobcierany. Niby nic nie urwali, ale nie wyglądał zbyt przyjemnie.
          A musieli nim potem jeździć przez 2 tyg wakacji, zanim w domu go wyprali.
      • sebast01 Re: Wózek w samolocie - może się zniszczyć? 07.08.06, 16:42
        My byliśmy z 9 miesieczną córką w Alany i wózek był konieczny na urlopie .
        Na lotnisku wózek oddaje się dopiero przy wejściu do samolotu , a nie razem z
        bagazem więc nie mają zabardzo okazji aby nim rzucać.
    • daol Re: Wózek w samolocie - może się zniszczyć? 03.08.06, 23:27
      My wróciliśmy dwa tygodnie temu z Egiptu,Wózek specjalnie kupiony na wczasy
      został uszkodzony,właśnie czekamy na odszkodowanie,bagaż jest przeważnie
      ubezpieczony,tez radzę wózek oddać dopiero pod samolotem.Oj a bagażem to
      faktycznie tam strasznie rzucają...Miłego urlopu
    • bojana Re: Wózek w samolocie - może się zniszczyć? 04.08.06, 16:24
      Leciałam z wózkiem raz (mini parasoleczką, składającą sie do mini mini
      rozmiarów) i połamali mi go prz locie tam. Przy locie powrotnym jeszcze go
      dobili....
    • joanna_poz Re: Wózek w samolocie - może się zniszczyć? 07.08.06, 11:29
      lecieliśmy 4 razy - ani razu nic sie nam nie stało, żadnych uszkodzeń i
      zabrudzeń.
      • martinkau Re: Wózek w samolocie - może się zniszczyć? 07.08.06, 13:26
        Witam, ja jeciałam ostatnio wizz-airem do Mediolanu. Wózek oddałam tuż przed
        wejściem na pokład i było ok. Radzę tylko zawinąć go w folię lub pokrowiec bo
        dają go do doku bagażowego i istnieje niebezpieczeństwo zabrudzenia. Można tez
        pomyśleć o ubezpieczeniu bagażu i wózka zwłaszcza jeśli jest wartościwoy.
        Powodzenia!
        • krasnoludekw pytanie techniczne 13.11.06, 20:22
          oddaje wózek przy sammym samolocie czyli młody moze w ni siedziec a potem pod
          samolotem czyli pod schodami wyciągam go i składam i techam po tych schodkach ?
          • ja_goda Re: pytanie techniczne 13.11.06, 22:03
            Nie smile Mlody moze w nim siedziec a potem pod samolotem wyciagasz go, a wozek
            oddajesz obsludze, ktora wklada go do luku bagazowego, a Ty po schodach bez
            wozka tylko z dzieckiem smile
            • natalya20 Re: pytanie techniczne 14.11.06, 13:09
              u mnie nic sie ni zniszczylo i z tego co wiem to inne wozki byly tez
              nienaruszone
              • dyzurna Re: pytanie techniczne 05.01.07, 11:54
                lecialam z corka 7 razy, zawsze oddawalm wozek przed samolotem wlasnie dzieki
                radom mam, wozek zostal tylko lekko pobrudzony , ale nigdy mu sie nic nie stalo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja