paugla3
13.08.06, 13:27
Witam,
wybieramy się całą rodziną do USA. Moja córcia będzie wtedy miała półtora
roku. Jest wesołym i bardzo, bardzo żywym dzieckiem. Raczej ciężko jest ją
utrzymać chociaż przez chwilę w jednym miejscu. A ja jestem przerażona tą
podróżą. Będziemy lecieć przecież bardzo długo, z przesiadkami całe szczęście
ale mimo wszystko jeden lot będzie trwał ok. 10 godz. I to niestety nie
będzie biologiczny środek nocy. Jak przetrwać taką podróż? Co zrobić żeby
dziecko nie rozniosło samoloty i żeby inni pasażerowie nie wieszali na nas
jako rodzicach "psów"??