Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!!

03.10.06, 16:05
Chciałam ostrzec wszystkich przed wyjazdem do tego miejsca.Ofertę domu
wczasowego Plaża znalazłam w internecie kierując się dobrymi opiniami na jego
temat znalezionymi na forum.Wyjechaliśmy tam w sierpniu z zamiarem pozostania
z dzieckiem (18 miesięcy)cały miesiąc - słownie 30 dni.Warunkiem wyjazdu była
możliwość zamówienia diety dla mojego dziecka,które jest alergikiem.W grę
wchodził tylko obiad tzn miseczka zupy i na drugie jeden ziemniak oraz 5 dag
mięsa z indyka.Jarzynkę do obiadu za własne pieniądze kupowałam w sklepie w
Rewalu i dostarczałam do kuchni a zupę na pierwsze pięć dni pobytu przywiozłam
w słoikach (do odgrzania).Przed wyjazdem kierowniczka (właścicielka?)
pensjonatu osobiście przez telefon zapewniła mnie o możliwości realizacji
takiej diety - warunkiem była zapłata 10 PLN dziennie - na co się niezwłocznie
zgodziłam,no bo przecież chodzi o dobro mojego dziecka.Rzeczywistośc okazała
się nie do końca przyjemna. Na miejscu okazało się,że za pobyt musimu zapłacić
z góry co też uczyniliśmy.Niestety okazało się również,że do wspomnianych 10
PLN za dziecko musimy dopłacić 20PLN dziennie do diety bo kierowniczka
stwierdziła, że "mięso na obiad mojego dziecka ONA musi kupić".Na marginesie
obiad z dwóch posiłków dla dorosłego człowieka w tym ośrodku kosztuje 25 PLN -
obiad dla mojego syna 30PLN - porcja 90% mniejsza i część produktów
zapewnionych z mojej kieszeni.20-tu złotych nie dopłaciłam.
Pobyt nasz musieliśmy skrócić o 5 dni ze względu na chorobę mojego
dziecka.Pensjonat opuściliśmy 13 września z zapewnieniem kierowniczki, że
nadpłaconą kwotę za pobyt zwróci nam na konto (nie byliśmy na wczasach bo
przecież było już po sezonie i nie musieliśmy płacić "z góry").Dzisiaj okazało
się, że kierowniczka zabrała sobie 110zł za mięso dla mojego dziecka oraz
wcześniejszy powrót i zwróciła nam tylko 250 PLN.No cóż,nie udało się za
pierwszym razem wyłudzić pieniędzy to zrobiono to przy pierwszej sposobności.
Poza wszystkim chciałam podkreślić, że pokój odkurzaliśmy sobie we własnym
zakresie a sprzątaczki poźniej podstawiały nam tylko odkurzacz pod drzwi a
pościeli nie wymieniono nam przez dwa tygodnie do momentu interwecji.
Przykre jest to,że przy wizycie autokaru Niemców,nawet jedzenie na stołówce
było bardziej urozmaicone nie mówiąc o obsłudze skierowanej w ich stronę a
przecież nie płacili chyba innymi pieniędzmi niż my.
Dzisiaj po burzliwej rozmowie z kierowniczką przez telefon (pieniędzy nie
zwróci), na moje pytanie "czy za te 110 PLN opłaca się psuć sobie markę przez
własną nieuczciwość"bo przecież ja więcej nie muszę tam jechać ale inni którym
o tym opowiem na pewno się zastanowią, usłyszałam "nie zna Pani rynku,życzę
Pani miłego wieczoru spędzonego na pisaniu zażaleń". To fakt,takich
jednorazowych łosi ma pewnie wielu.A tyle mojego co sobie napiszę!!!!
    • pawel_zet Re: Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!! 03.10.06, 16:12
      No fakt, że nad Bałtykiem jest rynek hotelarzy i właścicieli kwater. Oni
      określają ceny (wysokie) i standard obsługi (niski). Dlatego nie jeździmy nad
      Bałtyk.
      Przykre, że miałaś zepsute wakacje i do tego zostałaś okradziona.
      • mami7 Re: Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!! 03.10.06, 19:15
        Byłam w tym roku w fajnym polskim pensjonacie, nad polskim morzem. Urocze miejsce i doskonała obsługa. Oczywiście swoje kosztowało, ale przynajmniej nie było żal, jedynie wyjeżdżać do domu.
        Potem wybrałam się w sierpniu do pensjonatu Plaża w Rewalu i tu porażka niestety.
        Jedzenie okropnee. Sorry, ale za 110 zł od osoby w sezonie to trochę przegięcie.
        Brudna stołówka, obrusy chyba nie prane przez cały sezon. Zresztą cały ośrodek wymagał "odświeżenia".
        Pokój i łazienka to samo.
        Nie polecam również.
        • monper Re: Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!! 04.10.06, 10:11
          Moja naiwność jest daleko posunięta.Do tej pory myślałam,że czasy "płać,bierz co
          dają i uciekaj" dawno minęły.Swoją drogą grzyb w łazienkach tego pensjonatu jest
          przerażający.
          • mami7 Re: Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!! 04.10.06, 19:26
            Dobrze, że napislaś, o tym grzybie, bo juz myślałam, ze mam jakąs obsesję wink Koszmar!
    • b.bujak Re: Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!! 04.10.06, 11:31
      witaj
      przyjechalismy tam pare dni przed Twoim wyjazdem... chyba jadalismy przy tym
      samym stoliku...? smile
      bylismy tam dwa tygodnie i wrocilismy zadowoleni z pobytu smile
      co do pensjonatu, to przyznam, ze jesli sie chce, to mozna znalezc dziure w
      calym - my stosunkowo czesto korzystamy z uslug hoteli itp i musze przyznac, ze
      w porownaniu z tymi, w ktorych bywalismy nie bylo tak zle - owszem mogloby byc
      lepiej, ale uwazam, ze bylo w granicach przyzwoitowsci;
      jedynym moim rozczarowaniem byla sala zabaw, w ktorej nie moglam dluzej
      usiedziec, bo bylo tam zatęchłe i śmierdzace powietrze - poniewaz ucinalismy
      sobie mile pogawedki z właścicielem pensjonatu, zwrocilam mu na to uwage i
      obiecal, ze cos z tym zrobią smile niewykluczone, ze jeszcze kiedys tam
      pojedziemy, wiec zobaczymy...
      faktem bylo, ze personel nie wykazywal za duzo wlasnej inicjatywy, ale
      wystarczylo poprosic i nie robiono raczej nigdy problemu; bez proszenia
      mielismy codziennie sprzatany pokoj;
      o tym, jak wzgledne sa gusty i zapatrywania, niech swiadczy fakt, ze jedzenie
      smakowalo nam baaardzo, bylo ladnie podane; z tym, ze obrusy moglyby byc
      czesciej wymieniane - zgadzam sie

      z włascicielka nie mialam za bardzo do czynienia, bo nie bylo jej podczas
      naszego pobytu - przyjechala pod koniec - rzeczywiscie sprawiala dosc
      niesympatyczne wrazenie - w Twoim przypadku rzeczywiscie zachowala sie
      prostacko i pazernie - bo szarpanie sie o stówe wobec takiej kasy, jaka
      zostawiliscie tam przez miesiac pobytu - conajmniej śmieszne - niestety w tym
      biznesie mogą sobie pozwolic na nie szanowanie klienta sad
      swoją drogą - rzeczywiscie, jak sama napisalas - jestes dosc naiwna - dziwi
      mnie, ze zaplacilas z gory za caly miesiac... ja zaplacilam za tydzien, a potem
      za drugi tydzien - w takiej sytuacji, gdy coc sie nie podoba zawsze mozesz
      spakowac walizki i wyniesc sie do innego hotelu; dlaczego siedzialas przez
      miesiąc w warunkach, ktore Ci nie odpowiadały?
      a nadpalconą kase trzeba bylo odebrac w gotowce przed wyjazdem a nie bawic sie
      w przelewy i telefoniczne dyskusje
      pozdrawiam
      • monper Re: Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!! 04.10.06, 13:39
        Siedziałam tam ze względu na dietę dla mojego dziecka.Wszędzie jest żywienie
        zbiorowe, na które moje dziecko się nie nadaje.A jak pewnie się orientujesz w
        Rewalu nie ma ośrodków z dostępem do kuchni (my takiego nie znależliśmy)i nie
        mogliśmy się przenieść.Przyjechaliśmy tam, właśnie dla tych "udogodnień", z
        drugiego końca Polski - 600km i dla dobra dziecka (jak chyba każdy rodzic).
        Niestety pieniędzy nie można było zabrać w gotówce bo kierowniczka nie chciała
        ich wypłacić!!! - powiedziała,że zrobi przelew-kwota była ustalona przed
        opuszczeniem przez nas pensjonatu i przez nią zaakceptowana.Dlaczego miałam więc
        jej nie wierzyć?.
        Masz rację,mogłam płacić za każdy dzień pobytu (nie tylko za tydzień) uczciwość
        działa w dwie strony.Na warunki, które wymieniłam pewnie też przymknęłabym oko i
        nigdzie o tym nie pisała (choć drugi raz tam na pewno nie pojadę) gdyby nie
        ostateczne rozliczenie.I nie jest problem w tej nieszczęsnej stówie, bo choć do
        bogaczy nie należę, to przy ogólnym wydatku na ten wyjazd nie ma ona dla mnie
        wielkiego znaczenia.Nie należe do ludzi "czepliwych" ale jakieś zasady
        obowiązują?Mam tylko nadzieję, że nikt więcej nie natnie się na tą panią.
        Cudowne tam, to są tylko Panie Kucharki, które dbały o moje dziecko jak o
        własne.Dlatego przesyłam im gorące pozdrowienia!!!!
    • betz1 Re: Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!! 05.10.06, 14:53
      Byliśmy w tym pensjonacie co twoje dziecko na początku września a zatem
      częściowo w tym samym terminie i ja osobiście mam ogólne dobre wrażenie.
      Pamiętam również twojego alergicznego synka i przemiłą twoją mamę, którą
      podziwiałam za wytrwałość i odwagę w byciu tam z chorym gorączkującym dzieckiem
      i przyjmującym antybiotyki. Uważam, że za 70PLN (poza sezonem)z pełnym
      wyżywieniem trzy posiłki było baaardzo przyzwoicie. Twoja negatywna opinia
      wynika raczej ze złego dogadania się z właścicielami co do ceny i to jest już
      wasza indywidualna sprawa bowiem na forum poznaliśmy tylko twoje racje. My mimo
      że byliśmy w pokoju trzy osobowym płaciliśmy tylko za dwie osoby a obok nas i
      również was była sama mama z dzieckiem w pokoju trzyosobowym i płaciła jak za
      jedną osobę. Co niewątpliwie świadczy, że da się uzgodnić warunki cenowe
      najlepiej na początku aby nie było na końcu rozczarowań. Z wieloma waszymi
      uwagami zgadzam się ale to starałam się tłumaczyć końcem sezonu, bowiem na
      każde nasze negatywne spostrzeżenia reagowano.
      • mami7 Re: Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!! 05.10.06, 15:18
        Ośrodek jest zaniedbany. Te łazienki wyglądały, jakby nikt ich solidnie nie wysprzątał od poczatku istnienia pensjonatu, ten grzyb w brodziku to jakiś koszamr.W pokoju tym śmierdziało, fuj. Wykładzina w korytarzu...bez komentarza. Stołówka, obrusy z początku sezonu faktycznie, serwetki-ech szkoda słów. Obrzydliwośc. I ta lura którą nazywali kawą. Smród w tej sali zabaw.
        Ręczniki jakie dostaliśmy...hm, szmatki raczej.
        Może bzdety, ale jak jadę na wczeasy to nie chcę mieszkać w zatęchłym pomieszczeniu za blisko 300 zł na dobę. Sczególnie nad polskim morzem, kiedy często pogoda nie dopisuje i wilgoć dodatkowo doskwiera.

        Ok, pewnie są gorsze miejsca, ale Plaża w sezonie sporo kosztuje. Ponadto, w necie inaczej to wygląda jednak i tutaj juz nazwałam bym to delikatnie przekłamaniem.
        • annka12 Re: Pensjonat Plaża w Rewalu NIGDY!!! 06.10.06, 22:04
          Witam je chyba tez was kojarze.My bylismy na samej koncowce sierpnia(mama plus
          tata anglik plus coreczka 1,5 roku) przez 4 dni tylko czyli w sam raz zeby sie
          nie znudzilo i sie nie zrazic.Kojarze was wlasnie przez inne posilki podawane
          synkowi.My nie mamy zlych wrazen bo i pokoj byl ok i lazienka czysta a
          sprzatane bylo codziennie jak w hotelu. Jedzenie co prawda malo ciekawe i takie
          sobie ale za te cene poza sezonem juz nie spodziewalismy sie niczego
          lepszego.My nie placilismy z gory bo juz kiedys w Jastrzebiej Gorze zostalam z
          tego wyleczona i NIGDY nie place z gory. Reasumujac w sezonie za drogo na ten
          standart poza sezonem warto bylo przynajmniej my nie narzekalismy.Aha jedno
          duze ale............knajpa z karaoke do 22 halas ze swoich mysli nie slychac
          jak sie ma pokoj od ulicy tak jak my mielismysmile
          Pozdrawiam
Pełna wersja