Gość edziecko: maugosia1
IP: *.*
12.05.02, 20:34
Nie mamy Legolandu, Disneylandu, wielkich parków rozrywki z diabelskimi kolejkami (chyba, że się mylę - nie każdego stać na wyjazd za granicę - mam więc propozycję - stwórzmy więc listę miejsc, do których warto pojechać z dziećmi (skanseny, muzea, rezerwaty-mini-zoo, teatrzyki, aquaparki, rewelacyjne place zabaw...) Zacznę od przytoczenia postu Gosi 26: "Ja polecam Park dzikich zwierząt w kadzidłowie. To jest na Mazurach, mniej wiecej w polowie drogi miedzy Ukta a Mikolajkami. Park to ogromny teren gdzie w wielkich zagrodach sa glownie jeleniowate z wielu miejsc na swiecie. Po zagrodach sie chodzi w srodku- mozna sobie takiego daniela czy jelenia poglaskac po scypulach (rogi obrosniete skora- niessamowite wrazenie przy dotknieciu) i pokarmic je z reki. Sa tez ogromniste losie ktore przychodza na wolanie (do nich do zagrod juz sie nie wchodzi, natomiast mozna sie zalapac na karmienie ich mlekiem) sa piekne jelenie chinskie ktore wygladaja jakby plakaly, jest zagroda z wilkami ktore tez przychodza na wolanie, jest masa rzeczy ktorych nie widzialam jeszcze bo wybralam sie na krotsza trase Sa ptaki drapiezne i mini ZOO gdzie glaszcze sie swinki, warchlaczki,karmi sarenki i kroliczki, kaczuszki, kurczaczki i inne takie Obchodzi sie to to z przewodnikiem ktory o kazdym ze zwierzatopowiada jakas sympatyczna historie i widzac ze osoby tam pracujace sa ze zwierzakami zwiazane. I nie moze byc inaczej skoro zalozyciel parku Andrzej Krzywinski byl przez wiele lat pracownikiem Panu i pasjonatem Losi ktore badal, sam wyglada troche jak los jest badzo cieplym czlowiekiem, a pracowal z moja mama stad go znam Przy wejsciu witaja czarne wlochate swinie ktore laza sobie luzem po terenie Wjazd za okolo 20 zlotych." PS Jeśli znacie adresy www to, proszę, dopiszcie je. Pozdrawiam, Maugosia.Acha - rewelacyjny jest też rezerwat w Białowieży (też są łosie

, byłam tam z 2,5 ltnią córeczką - bawiłyśmy się przednie).