Szukam mam, które lubią aktywny wypoczynek :)

IP: *.* 18.07.02, 10:15
Mam męża, który jak leży przez godzinę na plaży - to dostaje białej goraczki - a w miejscowościach typowo wypoczynkowych ( bez dodatkowych np.sportowych atrakcji) po jednym - dwu dniach po prostu go nosi :crazy:Muszę przyznać - że zaraził mnie swoim entuzjazmem i ja również np. zaczęłam nurkować, chcę spróbować pływania na surfie ( zobaczymy jak mi to bedzie wychodziło hihihihi :wahoo: ) Musze zaznaczyć,że nie jestem BYNAJMNIEJ typem jakiejś super sportsmenki - ale myślę,że to fajnie popróbować różnych rzeczy w zyciu ;) i przy tym prostu dobrze się bawić. Niestety zazwyczaj trafiamy w towarzystwo ludzi bez dzieci -albo z dziećmi około 12 lat - czyli już niemalże samodzielnymi i niekoniecznie zainteresowanych zabawą z 2,5 latkiem ;)Czy są na forum mamusie dzieci w podobnym wieku do mojego synka, które również wyjeżdżają w miejsca gdzie głównie uprawia się jakiś sport - a dzieci NAPRAWDĘ nie przeszkadzają?Nasi znajomi, którzy mają małe dzieci - generalnie siedzą w domu albo jadą do rodziny - ewentualne nad morze na plażę.Znajomi, którzy aktywnie spędzają czas - nie mają dzieci i wśród nich tez nie najlepiej sie czuję - bo wiadomo - dziecko ma swoje prawa - musi zjeść o określonej porze, pójść spać a czasem po prostu trochę marudzi i już.No i dla takich "wolnych ptaków" nie stanowimy najlepszego towarzystwa :( nie ma co kryć.Mamy lubiące aktywny wypoczynek :bounce: - odezwijcie się!!
    • Gość edziecko: maminka Re: Szukam mam, które lubią aktywny wypoczynek :) IP: *.* 18.07.02, 22:25
      Odzywam się, chociaż zapewne nie do końca odpowiadam Twoim wymaganiom, bo moje corki są ciut starsze od Twojego synka (4 i 7l). Rownież tesknię za aktywnym wypoczynkiem, choć kondycja juz nie ta. Niestety, mój mąż w przeciwieństwie do Twojego, nie ciągnie w tym kierunku, to ja muszę go zachecać. Swego czasu pytałam nawet w biurach podroży o jakąś zorganizowaną formę aktywnego wypoczynku,gdzie ktoś mogłby przez jakiś czas zająć się dziećmi, ale bez powodzenia.Pozdrawiam,
    • Gość edziecko: Bożena Re: Szukam mam, które lubią aktywny wypoczynek :) IP: *.* 19.07.02, 08:26
      Witam Cię Joasiu! (nie wiem czy tak lubisz jak sie do Ciebie mówi :) )Ja mam córcie 2,5 lat i partnera, który jest zapalonym surferem. Jak nie miał NAS to sobie jeździł na odległe wietrzne wyspy, sypiał na plaży i surfował ;).A ponieważ teraz jedziemy razem na wakacje - na plaży z małym dzioeckiem spać nie będę, wietrzne wyspy są dla mnie za drogie. Za tydzień rozpoczyna mi się urlop i aby pogodzić jego pasje oraz obecność 2,5 letniego dziecka jedziemy prawdopodobnie do Chałup on na Zatokę, ja nad otwarte morze z dzidzią. Myślimy o wyprawach rowerowych również z dzieckiem (musze dokonać niezbędnych zakupów).Ale jeszcze nie wiem gdzie wyląduje na wakacje bo są atrakcyjne "last minute" i być może... :) Ach te wiatry!!!!! :lol: :lol: :lol:Skrzynia
      • Gość edziecko: JoannaPi. Re: Szukam mam, które lubią aktywny wypoczynek :) IP: *.* 22.07.02, 15:02
        Skrzynia!A może jakoś się spotkamy w tych Chałupach? Jakbyś miała ochotę - byłoby mi bardzo miło!!!My też myślimy o jakimś "last minute" w jakimś fajnym miejscu - szukam czegoś z atrakcjami dla dzieci - żeby mały miał jakieś zajęcie( np. w TUI są fajne oferty "family" ale okropnie drogie :crazy: - więc szukam czegoś innego).A z drugiej strony w większości są to oferty z byczeniem się na plaży lub w basenie przed hotelem - co w naszym wypadku...jakoś tak nie bardzo jest pociągające :sarcastic: Jakbyś wiec słyszała o jakiejś ciekawej ofercie gdzie można jeszcze coś oprócz plażowania zrobić - to bardzo bym była wdzięczna :)Szczerze mówiac myślę o jakiejś wyprawie samolotem - bo na myśl o podróży z moim małym samochodem ( np.do Chorwacji)po prostu skóra mi cierpnie...PozdrawiamAsia
    • Gość edziecko: Gosia_wiecznie_mŁoda Re: Szukam mam, które lubią aktywny wypoczynek :) IP: *.* 19.07.02, 08:46
      hej, tu ja!Aktywna mama!poczawszy od jezdzenia na rolkach z wozkiem i karawana z tylu ;)Poprzez zagleLazenie po gorachPo nurkowanieDzieci przeszkadzaja mi w takim sensie ze dzien musi byc dopasowany pod nich. Sportow nie mozemy wykonywac rownoszesnie z mezem. No i rzecz jasna bez szalenstw i brawury....Nie przeszkadzaja- bo chociaz nie wejde na wszystkie zaplanowane szczyty, to radosc malych piechurow starcza za kazdy szczyt swiata.Bo najmilsza chwila po wynurzeniu jest zejcie na plaze i pytanie- mamo co widzialas- jakbym byla conajmniej poszukiwaczem skarbow ;)Bo ucze swoje dzieci obcowania z przyroda w sposob aktywny.Nie mam stalej grupy zapalencow, jak sama wiesz sport jest popularny wsrod ludzi bezzennych i bezdzietnych, ale dzieki temu ze saminie jestesmy taka sobie grupa ;) ale calkiem niezlym tlumem, dobrze sie bawimy w swoim towarzystwie. na wedrowkach gorskich poznajemy sobie przygodnych wedrowcow, mieszkamy w wieloosobowych pokojach w schronisku- tak ze zawsze kogos spotkamy. Ja nurkuje z ludzmi z klubu, ale nie jezdze na kazdy wyjazd no i nurkuje na ogol jeden raz dziennie a nie dwa. Na zaglach- plywamy w kilka lodek, tu akurat jest komfortowo- maz jest kapitanem, ja zawsze moge dziieci usic czy nakarmic.Da sie to zrobic- trzeba troche energii i wiary a uda sie wszystko ;)
    • Gość edziecko: Elik Re: Szukam mam, które lubią aktywny wypoczynek :) IP: *.* 19.07.02, 10:32
      Cześć Dziewczyny. Myślę, że ja też się przyłączę. Joasiu, mój małżonek ma podobnie. Co prawda ze sportów to u nas rowery, ale też brakuje nam towarzystwa to przejaźdzek. Trochę joga.Moja połówka nudzi się na plaży i wytrzymuje góra 2 godzinki. Jak pojedziemy do rodzinki na wieś, mój małżonek zawsze znajduje sobie coś do roboty. Naprawia żelazko, sprząta w szopie, czyści patelnie, skarb nie mąż ;)Wybieraliśmy się nawet na wakacje z jogą, ale niestety wymiękliśmy finansowo, bo trzeba by było zabierać nianię. Zresztą jest 5 godzin dziennie ćwiczeń, a ja chciałam więcej pobyć ze swoją córcią, bo na codzień jestem w pracy. Ostatnimi czasy wybieram się rowerem do pracy, kiecka na bagażnik i w drogę - na szczęście nie mam daleko ;)Na razie wybieramy się do Władysławowa w drugiej połowie sierpnia, chyba trzeba wziąść rowery ? Marzą mi się żagle.Pozdrawiam
    • Gość edziecko: maminka Re: Szukam mam, które lubią aktywny wypoczynek :) IP: *.* 20.07.02, 00:00
      A czy wszystkim dzieciakom podoba się aktywny wypoczynek?
    • Gość edziecko: fasola Re: Szukam mam, które lubią aktywny wypoczynek :) IP: *.* 20.07.02, 19:19
      świetny temat !!!!!!!my tez należymy do rodzinek raczej sportowych :-)mąż gra w ciągu roku w piłkę, biega, ja basen, wcześniej biegałam, ale teraz mi piersi ciążą, bo karmię;oprócz tego góry - tak zwane przez nas - dawanie czadu :Dbardzo intensywne jeżdżenie na rowerze;na chrzciny młodszego skrzta zażyczyliśmy sobie fotelik rowerowy (pytano nas co chcemy);na wakacje jedziemy na tydzień nad morze, najprawdopodobniej bierzemy z sobą rower z fotelikiem; niestety tylko jeden, bo młodsza dzidzia (5 m-cy) jeszcze nie siedzi, w drugim tygodniu jedziemy na mazury, na żagle;jest to o tyle wygodne,że mąż kapitan za sterem, ja zawsze mogę w tym czasie przypilnować progenitury :lol:i co ważne my decydujemy o składzie ekipy;faktem jest,że wszyscy znajomi z dziećmi lekko się zaszokowali,że w tym roku wybieramy sie na żagle :ouch: ale jestem dobrej myśli;któraś z was zapytała czy dzieci to lubiąstarszy syn (1,5 roku) uwielbia jazdę na rowerze w foteliku, na żaglach jeszcze nie był; ciekawe czy mu się spodoba :crazy:magda
    • Gość edziecko: kn Re: Szukam mam, które lubią aktywny wypoczynek :) IP: *.* 22.07.02, 11:39
      Witaj,ja również jestem niespokojnym duchem, z tym że - w przeciwieństwie do Ciebie - Męża sybarytę muszę ciągnąć za sobą siłą (trochę przy tym sapie).Mam synka niemal dokładnie w wieku Twojego - aktualnie 2 l.10 mies. - który energię odziedziczył po mnie :bounce:Marzę o aktywnym spędzaniu urlopów, chociaz leżeniem na plaży nie gardzę - byle bez przesady. Pomijając własne inklinacje, chciałabym dziecku sprzedać nawyk czynnego wypoczynku i nie chodzi tu o jakieś wyczyny sportowe, ale o niechęć do hodowania brzucha w warunkach urlopowych.Bardzo chciałabym się wybrać np. na spływ kajakowy (tyle, że najwcześniej w przyszłym roku - teraz musiałabym chyba synka przybić do kajaka gwoździami, żeby zapewnić mu bezpieczeństwo)- może udałoby się w ramach forum zmontować jakąś silną grupę?A niezależnie od tego, dobrze byłoby wybrać sie na wakacje z kimś, kto ma dziecko w podobnym wieku - sporo problemów (zabawianie :cry: ) z głowy.W każdym razie popieram Twoją inicjatywę rękami i nogami:hello: Kasia
Pełna wersja