Gość edziecko: grecka IP: *.* 28.02.03, 16:40 Hej,Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje?Rodzę przełom kwietnia/maja (cc) - kiedy można zabrać już bobasa nad polskie morze (oczywiście nie pod namiot )Kangurek Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: wike Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 28.02.03, 23:16 Mamy działkę nad morzem,mieszkamy w przyczepie cempingowej bez prąu.Przyczepa z ogrzewaniem,światło z butli gazowej.Urodziłam 5 lipca 2001,21 lipca pojechaliśmy na działkę na 1,5 tyg.Przy takim maluchu nic nie robisz tylko karmisz i spacer ,było bardzo dobrze.Moja pani doktor jest przeciwnikiem takich wyjazdów,o naszym nie wie.Decyzja jest bardzo indywidualna.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: ceramik Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 07.03.03, 15:36 Bartuś urodził się w połowie czerwca, a 6 tygodni później byliśmy już w górach (no oczywiście nie na Rysach czy Giewoncie) Było super i nawet moja pani doktor wyjazd pobłogosławiła mówiąc tylko, że mam się zgłosić w tamtejszej przychodni na szczepienie. Miłego wyjazdu wam życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: maugosia Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 07.03.03, 20:18 Widziałam kiedyś trzymiesięcznego maluszka w podróży dookoła świata - naprawdę, i był w doskonałej formie. Ja zabrałam moją córeczkę pod namiot (na pierwszomajowy długi weekend), gdy miała niespełna 6 miesięcy - było super. Mój młodszy synek w wieku 7 miesięcy zażywał uroków spływu kajakowego (oczywiście spanie też pod namiotem). Największą trudnością w podróżowaniu z dziećmi jest lęk babć i cioć , którzy karzą Ci siedzieć w domu z dzieckiem przynajmniej do czasu, gdy skończy rok (a jak skończy - do czasu, gdy skończy 3 ).Mogę się podeprzeć autorytetem znanego lekarza - dr Zdzienicka w swej najnoweszej książce "Małe dziecko" napisała, że nie ma się powodu bać wyjazdów nawet z małym dzieckiem, bo najczęstsze dolegliwości rzadko zdarzają się na wakacjach, gdy dziecko dużo czasu przebywa na dworzu...I zobacz ile ma zalet taki wyjazd: karmisz jeszcze wyłącznie piersią, maluszek dużo śpi i niewiele waży - czysta przyjemność.Szkoda, że w Polsce pokutuje przekonanie, że małemu dziecku najlepiej będzie w domu, bo rutyna, własne łózeczko, itd...Miłych wakacji życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Anula Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 08.03.03, 10:35 Nasza Milenka urodziła się w kwietniu 2002 a w lipcu pojechaliśmy z nią na dwa tygodnie nad morze. Milence było bardzo dobrze, spała przy szumie fal, oglądała zachód słońca...Jednak myślę, że warunkiem udanego wyjazdu z takim maluchem są dobre warunki lokalowe. My nie wybralibyśmy się pod namiot.Pozdrawiam Cię, życząc pomyślnego roziwązania a potem miłych wakacji.Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: bombel Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 18.03.03, 15:44 Cześć Ola Moja córa urodziła się w lutym br a ja strasznie marzę o wyjeździe nad morze (niekoniecznie w sezonie może to być nawet początek wrześnie) ale nie za bardzo sobie to wyobrażam bo o tym że wszyscy twierdzą że to poroniony pomysł nie wspomnę ) W związku z tym mam do Ciebie ogromną prośbę .Mogłabyś mi napisać gdzie byłaś nad tym morzem ,mniej więcej ile kosztował Was pobyt, czy byliście własnym samochodem, jak takie małe dziecko wytrzymuje na plaży, czy miałaś ze sobą kogoś do pomocy ? Przyznam szczerze że nie potrafię sobie tego wyobrazić No ale na razie pozdrawiam Cię mocno i czekam na odpowiedź (może być na priva)Monika i 3 tygodniowa Natalia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: grecka Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 19.03.03, 14:31 Hej,Jak pojadę to zdam relację Na razie jak powiedziałam mojej mamie: Świnoujście, to ona: oszalałaś??? tak daleko??!! (Jestem w W-wy). Jak musisz to jedź do Władysławowa albo Jastrzębiej Góry, tam przynajmniej (jakby co) blisko do Gdyni i Gdańska (szpitale). Jeszcze przede mną trochę czasu do porodu, nie mam zielonego pojęcia, jak się będę potem czuła Kangurek Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Ifona Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 19.03.03, 19:52 hej,starszego synka urodziłam 27 kwietnia, a już w lipcu pojechałam do Świnoujścia, byłam trzy tygodnie, pobyt wspominam super, bo mały był na etapie spania, jedzenie (cyc) no i wiadomo wydalania , chodziłam na plażę, brałam parasol, aby wózek stał w cieniu i dodatkowo musiałam brać becik i czasem kocyk, bo czasem na plaży pptrafi zawiać mimo 35 stopni . rok póżniej mały miał więcej uciechy z plażowania, wszystko go interesowało, w szczególności piasek oraz jego smak.młodszego urodziłam w lutym, wyjechaliśmy nad morze w czerwcu i byliśmy 7 tygodni, tu troszkę było trudniej, bo mały właśnie uczył się siadać, mniej już spał w dzień, no i posadzony na kocyku, szybko dobierał się do piasku, zawsze znalazł sposób, i troszeczkę się namęczyłam, bo ze starszym koniecznie do wody tylko mama, młodszy na rękach tylko u mamy, ale spędzaliśmy nad morzem od około 6 do 14-15, wyporzyczaliśmy parasol i parawan, dzieci nie przyjechały spieczone, bo wysokie filtry i młodszy prawie cały czas w cieniu.w tym roku pojedziemy w czerwcu, po sesji przynajmniej na miesiąc, aby chłopcom zmienić klimat, teraz będę musiała mieć ich uwiązanych, ale wydaję mi się, że łatwiej z takim 1,5 rocznym niż 5-6 miesięcznym, przesypywanie piasku już mu zajmie kawałek czasu.chciałam jeszcze dodać, że do Świnoujścia za każdym razem jechaliśmy pociągiem, kuszetkami, nie było żadnych problemów, a z ostatnicj wakacji wracałam sama dzieci plecak i wózek, a resztę bagaży przesłałąm pocztą.pozdrawiamiffona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: iwo1 Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 23.03.03, 12:53 My z naszym JAsiem bylismy na pierwszych wakacjach kiedy miał 5 miesięcy i powiem Ci że to były najbardziej luzackie wakacje z tych kiedy stalismy się juz rodzicami JAsio cały czas lezał w wózku,na trawce ,na plaży Spał,ssał luz-bluesZa rok było już bardziej aktywnie ponieważ 18 miesieczny dzieciak wie czego chce gdzie ma iść (wszędzie byle nie tam gdzie my chcemy)Co jeść a czego nie itd.JA z małym gućkiem jechałabym nie zastanawiając się Pozdrawiam IWO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Aluc Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 23.03.03, 13:15 jak wychodzi na spacery, to nadaje się na wakacje morze polecam co do zasady, u nas okazało się zbawienne na sapkę (Maksio miał 4 miesiące). Taki maluch w samochodzie zwykle śpi jak złoto, na miejscu żadnych problemów z jedzeniem, bo wszystko masz ze sobą nie widzę żadnych przeciwwskazań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: alina Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 24.03.03, 15:28 Z synkiem byliśmy nad morzem w połowie czerwca (miał wtedy 4 miesiące). codziennie robiliśmy wycieczki i nigdy nie było posiadówy (bałam się, że z dzieckiem będą nudne wakacje!). Teraz synek ma ponad rok i wybieram sie z nim na dłuższą eskapadę. Trochę mi żal, że nie mogę jeździć po świecie jak przed porodem (jak można łazić z roczniakiem po birmańskiej dżungli, wspinać się po indonezyjskich wulkanach czy wędrować przez Saharę?), a nie chcę korzystać z masowej turystyki (oferta w biurze podróży, hotel ten sam przez cały tydzień albo dwa, plaża i wycieczki fakultatywne, brr!). Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że z takim malcem nie da się kontynuować moich pasji. Coś za coś. Dlatego postanowiłam korzystać z dobrodziejstw polskiego klimatu- póki co. Wyjeżdżam 22 kwietnia w góry z małym i z mamą. Babcia będzie ze Stasiem w dzień, ja będę łazić po górach, na noc wracać (oby!). Staś będzie zadowolony, ja też, moja mama szczęśliwa, a mąż odpocznie od nas, zostanie w Warszawie i będzie pracował na nasze łażenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: maugosia Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 24.03.03, 20:04 Kiedy moja córeczka miała rok postanowiłam, że będę starać się realizować moje pasje - od lat marzyłam wtedy o trekkingu w Himalajach - tylko jak to zrobić z takim maluchem? Wszyscy: rodzina, znajomi, pracownicy linii lotniczych, ubezpieczalni - jednym słowem ktokolwiek o pomyśle usłyszał - wieszał na nas psy. Z wyjątkiem bardzo mądrej Pani dr Zdzienickiej - pediatry naszej Saruni - która powiedziała - trzeba realizować swoje pasje.Rok zajęły mi przygotowania - i udało się. I było fantastycznie.A teraz marzą mi się polskie góry ///Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że z takim malcem nie da się kontynuować moich pasji. Coś za coś. /// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: 110902 Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 24.03.03, 17:01 Pierwsze dziecko urodziłam 17.04.98, a na wakacje nad polskie morze pojechalismy w sierpniu tego samego roku na miesiąc. Z małą nie było żadnych problemów, na plaży spała w wózku po trzy godziny. Mieszkaliśmy na prywatnej kwaterze, gdzie gospodyni bardzo o nas dbała i ze względu na małe dziecko nawet paliła w piecach jak sie trochę ochłodziło. Podróż też nie stanowiła problemu, jak jechaliśmy, mała spała, jak zatrzymywaliśmy sie to się budziła, jadła, przewijaliśmy ją i jechaliśmy dalej. Ze Śląska zajęło nam to ok.10 godzin. Byłam bardzo zadowolona, że zdecydowaliśmy się na ten wyjazd zamiast siedzieć w domu. I tobie też to polecam. PozdrawiamAla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Vase Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacje? IP: *.* 28.03.03, 13:46 My pierwszy dlugi wyjazd (prawie 2 miesiace, 2000km od domu) odbylismy jak synek mial 5 tygodni. Z takim malenstwem to dopiero dobrze! Caly czas tylko spi i je. Zadnego problemu. Musielismy tylko pilnowac, zeby caly czas byl w cieniu i sie nie przegrzewal. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.dulanowska Re: Ilu miesięczne dziecko można zabrać na wakacj 09.04.03, 00:36 Cześć. Ja zabrałąm swoją niespełna 4-miesięczną córeczkę nad morze. Mała byłą wcześniakiem, więc tak naprawdę w chwili wyjazdu miała ok. 2,5 miesiąca. Polecam. Było fantastycznie, bo 4 letni wówczas starszak miał co chciał. Tylko kilka uwag. Jeśli nie musisz, nie jedź z noworodkiem w głuszę. Nad morzem wieje ponadprzeciętnie (a jeśli nie to właśnie jest wściekły upał), więć parawan i czapka mile widziana (na uszy). Niektórym dzieciom (np. mojej Paulince) strasznie przeszkadzało słońce odbite od piasku, więc nastaw się na przechadzki w krzaki. Po przyjściu do domu nie jest najważniejsza kąpiel, a wytrzepanie pupy z piasku. Z najmniejszym jest najłatwiej (wiem co mówię, bo teraz wyjeżdżam notorycznie z ganiającą hordą 2 i 6 lat), bo: nie chodzi, nie musi wracać na obiad, bo można urządzić wieczorną kolacyjkę z mężem i nie rozniesie knajpy). Ogólnie więcej plusów niż minusów. Podróż - jeśki kierowca potrafi, polecam jazdy wczesną nocą. Ma się wtedy luksus ciszy w samochodzie, mało tirów na trasie i nie piecze słońce. Niektórzy mali potrafili tak ptrzespać ciurkiem kilka godzin, choć w domu nigdy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś