Gość edziecko: Perełka1
IP: *.*
09.03.03, 21:53
Za dwa tygodnie jedziemy na narty do Austrii, na lodowiec, mamusia będzie jeździć na nartach , a dzieckiem w tym czasie zajmie się tatuś. W tym celu malutka jest przyzwyczajana do zupki w południe, deserku i wytrzymuje bez piersi od 10 do 17, tak więc tatuś da sobie radę. Mam jednak pytanie, czy można zabrać takie maleństwo ze sobą na wysokość prawie 3000 m., na wypadek gdyby tatuś chciał porobić nam zdjęcia i popatrzeć sobie na świat z góry? Jak zniesie to jego układ oddechowy? Pytam, bo mam poważne wątpliwości.Pozdrawiam,Perełka