co z jedzeniem alergika (2 lata) za granicą?

25.01.07, 09:42
Poradźcie mi proszę jak rozwiązujecie kwestię żarełka dla swoich alergików
poza granicami? Moja mała będzie miała 2 latka we wrześniu- wtedy planujemy
wyjazd i miotam sie cały czas czy ze względu na skazę białkową jechać nad
polskie morze czy wybrać ciepłe morze. Oczywiście wariant drugi bardziej mi
odpowiada, bo przynajmniej mam pewną pogodę (myślę o Krecie, Grecji albo
Italii), ale co z jedzeniem. Mam jej zabrać dziesiątki słoiczkowego jedzenie-
jakoś tego nie widzę. Jak wy siobie z tym radzicie. Co jedzą wasze maluchy z
alergią na wojażach. Bedę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki, bo to
będzie nasza pierwsza dalsza podróż i nie barzdo wiem na co mam się nastawić.
Pozdrawiam wszystkich ciepłosmile
    • hasza2 Re: co z jedzeniem alergika (2 lata) za granicą? 25.01.07, 10:05
      Ja tez mam alergika w domu juz 4-letniego, ale wyjeżdzamy od kiedy skończył 3
      miesiące.Niestety trzeba ze soba sporo rzeczy zabrać.Jak byl taki mały to
      zabierałam mu mleko , herbatkę i słoiczki.Niestety za granicą nie kupisz mleka
      dla alergików bez recepty. Słoiczki są w każdym sklepie tylko czasami trudno
      doczytać się ich składu a to bardzo ważne w przypadku alergików. Poza tym to
      juz nie taki znowu maluch więc coś tam na pewno na stołówce dla niej znajdziesz
      do jedzenia.My byliśmy już z nim na Krecie w Tunezji i na Majorce , zawsze było
      fajnie, a dzieci na wczasch i tak mniej jedza, potem nadrabiaja w domu.
      • kalina51 Re: co z jedzeniem alergika (2 lata) za granicą? 25.01.07, 11:41
        Bardzo dziękuję Ci za odzew. Ja też myślę, że nie powinnam przesadzać, ale tak
        to jest przed pierwszym wyjazdemsmile. Rozumiem, że Ty swojemu maluszkowi
        serwowałaś również dania hotelowe, napisz proszę czy nie było nigdy żadnych
        sensacji żoładkowych, bo tego właśnie się boję- bo inna flora bakteryjna itp.
        Moja mała faktycznie je większość warzyw i owoców czy mięsa (oprócz krowy
        oczywiśćiesmileale ja wiem co do garnka wkładam, natomiast mam obawy co do kuchni
        w danym ośrodku. Napisz również, jeżeli możesz oczywiściesmile), jakie miejsce
        polecałabyś na Krecie, bo najbardziej właśnie skłaniam się ku wyjazdowi na
        Kretę.
        Pozdrawiam i życzę kolejnych udanych wakacjismile))
    • hasza2 Re: co z jedzeniem alergika (2 lata) za granicą? 25.01.07, 12:20
      W hotelu jadł to co mu smakowało czyli frytki ,makaron , jakies mięsa, .Co do
      innej flory bakteryjnej to proponuję podawać przed wyjazdem i w czasie jakiś
      prebiotyk, jesli nie jest uczulony na mleko to trilac, jesli jest to
      lacidofil.No i zabrać ze sobą wszelkie lekarstwa na uczulenie.Czasem lekarstw
      mam więcej w bagażu niż ubrań, ale lepiej nie ryzykować(przeważnie przywoże je
      w całości do domu) . Na Krecie byliśmy właśnie jak miał 2 lata ,w hotelu
      Armina , ale ja bym go specjalnie nie polecała, wszędzie daleko, do plaży
      trzeba przechodzić przez inny hotel, jak dla mnie to tak sobie. Tutaj jest jego
      oferta :
      www.scanholiday.com.pl/html/10141036.php3
    • rybkanula1 Re: co z jedzeniem alergika (2 lata) za granicą? 28.01.07, 21:50
      My wybieramy sie za miesiac na Gran Canarie z 1,5 rocznymi blizniakami. Tez po
      raz pierwszy z nimi za granice. Jedno uczulone na mleko, drugie na jajo sad
      Niestety, zamierzam zabrac sloiki... A na miejscu zobaczymy, moze cos beda
      jeszcze podjadac z hotelowego jedzenia. Ale sloiki i Bebilon Pepti zabieram.
      Ale moze Ty martwisz sie nieco na zapas? Slyszalam, ze do 2-go roku zycia
      dzieci wyrastaja z alergii pokarmowych, wiec moze Twoja mala juz stopniowo cos
      bedzie mogla podjadac.
      • kalina51 Re: co z jedzeniem alergika (2 lata) za granicą? 29.01.07, 13:12
        Na to liczęsmile) zamierzam spróbować z prowokacją jeszcze przed wyjazdem i może
        się okaże że z alergii na białko mleka krowiego już wyrosła, obysmile
        Zawsze najtrudniej jest za pierwszym razemwink
        • hasza2 Re: co z jedzeniem alergika (2 lata) za granicą? 29.01.07, 13:45
          Z całego serca życzę aby Twoje dziecko wyrosło z alergi , jednak nie
          eksperymentuj przed wyjazdem lub na wyjeździe, bo po co niepotrzebnie biegać za
          granicą po lekarzach.Moj 4 latek niestety jeszcze z alergii nie wyrósł, ale
          cały czas mam nadzieję.
          • 2barb Re: co z jedzeniem alergika (2 lata) za granicą? 31.01.07, 16:43
            alergia dziecka nie powinna blokować przed wyjazdami.
            MÓJ mały (teraz ma 2,5 roku) jeździ z nami odkąd skończył rok po całej Polsce.
            We wrześniu mieliśmy pierwszą dalszą wyprawę do Tunezji.

            Ciężko jest, bo zabieram dosłownie wszystko łącznie z pościelą i wodą pitną,
            ale warto, bo dziecko wróciło w cudownym stanie, który trwał bardzo długo
            (przytył, urósł i rozszerzyła mu się dieta ze względu ma brak reakcji
            krzyżowych w tamtym regionie). Dodam, że jest mocno uczulony na mleko, jajko,
            pszenicę i gluten oraz konserwanty i roztocza.

            Jeżeli macie jakieś pytania, to czekam na priv. Chętnie odpowiem.
Pełna wersja