wypoczynek nastolatków

04.04.07, 23:41
Jak spędzają wakacje Wasze nastoletnie dzieci? Pomijam tu sytuacje
zorganizowanych obozów, które są kontynuacją zajęć w czasie roku szkolnego
(obozy sportowe, harcerskie, itp). Jeżdzą z Wami? Ciągną bardziej w stronę
rówiesników i nieznanych wojaży? Macie zaprzyjaźnione rodziny z nastolatkami
chętne na wspólne wyjazdy?

Pytam, bo jakkolwiek nie miałam obiekcji w przypadku wyjazdów kolonijnych w
młodszych klasach, tak wiek gimnazjalny napawa mnie lekkim przerażeniem.
Autentycznie boję się puścić na obóz w nieznanym towarzystwie. Z kolei na
wczasach róznie bywa z rówieśnikami i dodatkowymi atrakcjami (pomijam
wypasione oferty cenowo nie dla przeciętnych smiertelników)
    • neronka Re: wypoczynek nastolatków 06.04.07, 14:03
      Mam 14 letnią córkę i ten sam problem. Z nami jeździć już za bardzo nie chce,
      tym bardziej że mamy jeszcze 6 letniego synka.
      Zostają obozy i wyjazdy z koleżankami.......
      • majaaaaa Re: wypoczynek nastolatków 08.04.07, 01:01
        neronka napisała:

        > Mam 14 letnią córkę i ten sam problem.
        > Zostają obozy i wyjazdy z koleżankami.......

        Wyjazdy z koleżankami - to zależy od dziecka i towarzyszy podróży, jednak 13-14
        lat to trochę za wcześnie na samodzielne wojaże, tak mi się wydaje.

        Obozy - hm, hm, mam poważne wątpliwości dla takiego przedziału wiekowego, zbyt
        wiele rzeczy znam z autopsji; nie chcę tu generalizować, ale puszczanie w
        nieznane (nawet z 1-2 kolegami), z biurem podrózy i niepewną resztą rówieśników
        to spora loteria (zresztą spokojniejsze nastolatki również nie rwą sie tam na siłę).

        Mam bliską znajomą, której córka jest juz pełnoletnia, a dalej lubi jeździć z
        rodzicami. Tylko u nich tak się złożyło, że znajomi mieli dzieci w podobnym
        wieku, więc jechali w 2-4 pary plus banda nastolatków. No i "starzy" sobie, a
        młodzież sobie; z jednej strony duża swoboda, a z drugiej - jakaś kontrola
        "głupawki" i wszyscy byli zadowoleni.

        W zeszłym roku obserwowałam jedną znudzoną 15-latkę na wczasach. Zamiast
        wypoczynku - koszmar. Najdziwniejsze było to, że dla dzieciaków organizowano
        jakieś atrakcje, dla dorosłych też były potańcówki, a o młodzieży zapomniano
        zupełnie.
        • neronka Re: wypoczynek nastolatków 09.04.07, 18:40

          • gami13 Re: wypoczynek nastolatków 09.04.07, 22:54
            mam dwoje nastolatkow i od 3 lat wynajmuje im pokoj nad morzem. Nie mialam
            nigy klopotow czy skarg. Jezdza zawsze grupa 3 -4 osoby. Mam duze zaufanie do
            moich dzieci i nie zawiadly mnie nigdy. Co roku bawia sie doskonale i
            nie "wisza" mi na karku, oczywiscie odwiedzam ich i kontroluje, mam ciagly
            kontakt z dyrektorem osrodka i nigdy nie uslyszalam skargi. Mlodzi chodza
            wieczorami na ogniska, w nocy siedza na plazy, w dzien bawia sie smileNastolatkom
            trzeba dac troc wolnosci i zaufac im smile
    • nata55551 Re: wypoczynek nastolatków 08.04.07, 19:42
      A ja na szczęście takiego problemu nie mam smile Moja córka to już prawie 15
      letnia dziewczyna (skończy 15 lat w sierpniu) i zawsze chętnie spędza z nami
      wakacje. Na kolonie, obozy w wakacje nigdy jej nie ciągneło (jeśli już to tylko
      wycieczki z klasą w trakcie roku szkolnego). Gdzieś tak do 12 roku życia każde
      wakacje spędzała z nami w Polsce (albo w górach albo nad morzem). Później
      zdecydowaliśmy się na zagraniczne wyjazdy. No i np. w tamtym roku byliśmy w
      Grecji, teraz jedziemy do Hiszpanii.
Pełna wersja