Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa?

12.04.07, 14:26
Witam,
Niedługo lecimy do Turcji z 8 miesięcznym synkiem.
Wczoraj byłam u pediatry zapytać o niezbędne lekarstwa i gdy powiedziałam
dokąd się wybieramy, popatrzyła na mnie jak na kosmitkę... a to chyba żaden
specjalny wyczyn lecieć z dzieckiem do Turcji do bardzo dobrego, sprawdzonego
hotelu?
Nie bardzo wiedziała, co mi polecić i w ostateczności zdecydowała się na
Trilac, Efferalgan 150 mg - czopki, Paracetamol, Calpol - syrop i Nurofen -
syrop.
Co o tym sądzicie? Czy też zabieraliście takie lekarstwa? Czy może jakieś
inne?
Nie bardzo sobie wyobrażam dawać niemowlakowi Trilac - no, ale to w sumie
nasz pierwszy wspólny wyjazd smile
Będę wdzięczna za wszystkie rady, opinie itp.
Pozdrawiam
    • kubus_06 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 12.04.07, 14:37
      Jestem w Szoku, ze sie odwazyliscie pojechac z takim malym dzieckiem do Turcji!
      Upal, gorac, slonce parzy, i taki maluch. Skora malucha jest Duzo wrazliwsza..
      nie dziwie sie lekarce, ze tak na Ciebie spojrzala...
      Poza tym karmisz piersia? Jak sobie chcesz poradzic? W takich krajach jak
      Turcja, Tunezja bardzo latwo sie zatruc...
      No i tak na marginesie, czy to przyjemnosc urlop z 8 miesieczniakiem?
      • zuza2be Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 13.04.07, 09:33
        Jestem w Szoku, ze sie odwazyliscie pojechac z takim malym dzieckiem do Turcji!
        > Upal, gorac, slonce parzy, i taki maluch. Skora malucha jest Duzo wrazliwsza..
        no fakt w POlsce to teraz latem temp nie przekraczają 20 C a słońce nie
        dopieka . . .
        Turcja, Tunezja bardzo latwo sie zatruc... - byłam w Turcji kilkakrotnie w tym
        dwa razy z dziećmi i nigdy się nie zatrułam, ale może trzeba dbać o poziom
        wybieranego hotelu i poczytać najpierw o kraju do, którego się jedzie?
        No i tak na marginesie, czy to przyjemnosc urlop z 8 miesieczniakiem? -
        zdecydowanie należy poczekać aż dzieci będą same wyjeżdżały, w koncu to tylko
        kula u nogi smile

    • komyszka Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 12.04.07, 14:54
      mnie zamiast klasy hotelu interesowałby przede wszystkim jakość i dostępność
      usług medycznych w miejscu które zamierzam odwiedzić.
      nie bede krytykować bo to nie ja jade i nie moja to sprawa- ale NIGDY nie
      zdecydowałabym sie osobiście na taki wyjazd (patzr daleka i troche jednak
      egzotyczna zagranica)z tak małym dzieckiem.
      • katrint Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 12.04.07, 17:35
        Nie rozumiem na czorta ci 4 rodzaje leków przeciwbólowych,
        efferalgan,paracetamol i calpol to dokładnie te same leki,na bazie
        paracetamolu.Na dodatek ibuprofen jeszcze w kolejnym preparacie.Wybierz jeden.
        Trilac poleciła ci mądrze,bo nie wyobrażam sobie wozić do gorącej Turcji
        Lakcidu,który musi być przechowywany w lodówie.Trilac nie musi, po prostu go
        rozpuszczaj i podawaj, to w jakiś sposób uchroni przewód pokarmowy przed
        różnościami,których zapewne tam bez liku.
        Podziwiam odwagę, ja bym się na taki wyjazd nie zdecydowała mimo ,że Antkowi
        leci 11 miesiąc
        • gusia210 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 12.04.07, 22:18
          dodałabym na wszelki wypadek smecte i krem z wysokim filtrem.
    • sun_queen Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 12.04.07, 22:32
      Niestety autorki powyższych odpowiedzi nie potrafią czytać ze zrozumieniem...
      Mój post skierowany jest do osób, które BYŁY w Turcji z dziećmi i mogą
      podzielić się bezcennym doświadczeniem - mam nadzieję, że takie się jednak
      znajdą smile
      Pozdrawiam
      • zuzalus Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 12.04.07, 23:53
        Poprostu nikt z tak Małym dzieckiem nie wyjeżdżał do Turcjiwink ja osobiście
        przechorowałam pierwszy tydzień - sensacje żołądkowe. Prosiłas o rady i
        dostałaś je. Ja polecam acidolac też nie musi być w lodówce a jest dobry na
        problemy brzuszkowe. Ibuprofen dla mnie najlepszy lek przeciwbólowy i dodatkowo
        przeciwzapalny.
        Miłego wyjazdu i dużo zdrówka
        Ola
      • zuza2be Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 13.04.07, 09:38
        sun_queen napisała:

        > Niestety autorki powyższych odpowiedzi nie potrafią czytać ze zrozumieniem...
        > Mój post skierowany jest do osób, które BYŁY w Turcji z dziećmi i mogą
        > podzielić się bezcennym doświadczeniem - mam nadzieję, że takie się jednak
        > znajdą smile
        moim dzieciom nic nie było ale: (jedno miało 2 m-ce więc pierś) a poza tym woda
        tylko z butelek (pamiętaj, że nie powinno się wody w otwartej butelce zbyt
        długo przechowywać. Pozostałe leki tak jak na kazdy wyjazd: środek
        przeciwgorączkowy (my używamy ibufenu), trilac i krem z sun blockiem (jak
        każdego lata), czapka i miłej zabawy
    • dorotakamilozalp Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 13.04.07, 00:29
      Witam
      moja przyjaciolka byla z czteromiesiecznym synkiem w turcji i bardzo
      chwalila.byla w Bodrum.niestety nie wiem jakie lekarstwa brala.ja mieszkalam 2
      lata w turcji wiele ludzi przyjezdza na wakacje z maluchami. sadze ze z lekow na
      pewno nalezy wziasc cos przeciw goraczce, krem z wysokim filtrem no i cos na
      problemy zoladkowe.to tak dla przezornosci.tak czy inaczej wszystko mozna dostac
      w turcji na miejscu, nawet nazwy niektore lekow sa te same.
      zycze udanego pobytusmile
      • pinkap Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 13.04.07, 01:37
        Ja polecilabym jeszcze czopki homeopatyczne Viburcol. A poza tym mozna
        podrozowac z dzieciem w kazdym wieku,z tym ze taka wyprawa wymaga wiecej
        przygotowan i wysilku,takze odwagi do nowych sytuacji, szczegolnie jezeli
        podrozuje sie pierwszy raz z malenstwem, ale i duzo radosci i satysfakcji po
        udanej wyprawie. Zycze fajnego urlopu.
    • magda762 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 13.04.07, 08:21
      Moja przyjaciółka mieszka w Turcji. Wyjechała jak mały miał 6 m-cy, i patrz, że
      przeżyłsmile)) Teraz chłopakowi idzie 4 rok.
      Dziewczyny nie przesadzajcie, Turcja to nie trzeci światsmile)
      Weź coś od gorączki, źel na dziąsła (zęby), krem z wysokim filtrem i przewiewne
      ubranka.
      Miłego urlopu. Jak wrócisz to podziel się doświadczeniami.
      Pozdrwiam Magda
    • flinstonek Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 13.04.07, 08:29
      jeśli będziesz w hotelu na plaży, blisko wody, słowem w dużej wilgoci weź pod
      uwagę zapalenie ucha dziecka. przygotuj sie ewentualnie na taką okoliczność.
      spytaj pediatry co jest potrzebne i jakie sa objawy. wiem, że sporo dzieci
      cierpi na uszko właśnie w takim klimacie. pozdrawiam.
      • dragon_fruit Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 18.04.07, 16:58
        widze, ze wypowiadają sie same tłuki
        Turcja i wilgotny klimat uhahaha
        jedz i nie sluchaj tych, co w dupie byli i gowno widzieli
    • ewcia1980 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 13.04.07, 08:59
      witaj
      ja lece do Turcji dopiero w czerwcu i corka rowniez bedzie miała wtedy 8
      miesiecy.
      ale poniewaz chce sie dobrze przygotowac do tych wakacji to juz teraz
      rozmawiałam z pediatra. własciwie planowałam leciec do Egiptu ale pediatra
      doradził, natomiast co to Turcji nie miał zastrzezen.
      a z leków bede brała:
      - czopki homeopatyczne Viburcol
      - APAP w syropie (przeciwbólowe, przeciwgoraczkowe)
      - cos na problemy z brzuchem (ale jeszcze nie wiem co)
      - cos na bolesne ząbkowanie (prawdopodobnie calgel)
      - cos na poparzenia słoneczne (jeszcze nie wiem co)
      - masc z witamina A
      - wode utleniona, spirytus salicylowy, plastry, bandaze
      nazbiera sie tego niezła apteczka smile

      jak sobie jeszcze cos przypomne to dopisze.
      pozdrawiam
      Ewelina
    • kama1978k Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 13.04.07, 09:02
      Dobrze ze zaczęłaś też ten wątek na Forum Wakacje bo widzę że niektóre
      koleżanki tutaj najchętniej ukryłyby własne dzieci pod spódnicą by broń Boże
      nie dotknęły ich promienie słoneczne. Życzę więcej optymizmu. Pozdrawiam.
      • veronica3d Re: a ja na krete lece z synkiem 6mc-y:) 13.04.07, 09:52
        hej,
        w ogole sie nie przejmuj tymi postami,ktore odradzaja Ci taki wyjazd,najczesciej
        odradzaja Ci ktorzy nigdy nie byli z takim maluchem nigdzie,a sie
        wypowiadaja,bez sensu!!ja slucham porad tych co byli i nikt nie narzekal,moj
        pediatra sam byl z synkiem w egipcie jak mial 5 m-cy i zyje.i jak sie dowiedzial
        ze lecimy na Krete to nawet powiedzial ze bardzo dobrze,przynajmniej na dworzu
        prawie caly dzien dzieciaczek pobedzie no i zacznie sie przyzwyczajac do podrozy
        bo w lipcu do nas nad morze jedziemy,a we wrzesniu kanary lub portugalia!i
        wszedzie z synkiem!co do lekow to wystarczy cos na goraczke,zel na dziaselka,cos
        na biegunke,a probiotyk zacznij podawac juz dziecku 2 tyg przed
        wylotem.pozdrawiamy i zyczymy milego urlopu
      • sun_queen Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 13.04.07, 09:53
        Bardzo Wam dziękuję za porady i konkretne wypowiedzi na temat, bo te początkowe
        posty tylko mnie zirytowały.
        Zgodnie z moimi przewidywaniami znalazły się osoby, które były w Turcji z tak
        małymi dziećmi i co najważniejsze, i dzieci i rodzice przeżyli!!! ( też wbrew
        oczekiwaniom niektórych ) wink))
        Już nie pierwszy raz zauważyłam specyfikę tego forum - gdy tylko któraś z mam
        robi coś innego niż ogół, natychmiast zaczyna się na nią nagonka...
        Dlatego jeszcze raz dziękuję wszystkim rozsądnym osobom ( za życzenia udanego
        urlopu również ) smile))
        Pozdrawiam
    • jussi82 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 18.04.07, 11:00
      to super ze sie wybierasz do turcji z maleństwem
      , ja bylam dwa lata temu bez dzieci i bardzo żąluje ze ich nie zabrałam tak
      samo odradzali ze upal itd... i w tym roku jak będę jechac to zabieram moje
      dziewczyny smile. ja bym na twoim miejscu zapytala sie o jakies szczepienia
      czy nie trzeba dodatkowych ochronnych . tylko moze idz do innego pediatry
      bo ta twoja znowu oczy zrobi smile i baw sie dobrze .pozdrawiam





      • asiekok Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 18.04.07, 11:48
        Pamietaj tez o dobrym ubezpieczeniu. Na pewno biuro podrozy ubezpiecza, ale dla
        pewnosci ubezpieczylabym sie dodatkowo. Poza tym w Turcji najwazniejsze to woda
        tylko z butelek, nawet do mycia zebow, bo ta w kranie sie nie nadaje i smierdzi.
        I jak jakies leki dodatkowe bedziesz potrzebowala, to nie ma problemu, maja
        apteki. Sklepy spozywcze tez sa niezle zaopatrzone.
        • gigo2002 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 18.04.07, 12:13
          no nieeee, krew zalewa poprostu. nie wytrzymam i napisze!!!!!


          w czym turcja rozni sie od polski???? latem w polsce jest niewiele chlodniej
          niz w turcji. wiem, bo pochodze z trojmiasta gdzie tego lata spedzilam ciaze (
          non stop powyzej 30 st), a obecnie od 7 miesiecy MIESZKAM w turcji!!!! w
          turcji urodzilam dzidziusia!!!! drugiego synka
          wiecie co? szpital w ktorym rodzilam wygladem przypomina hilton, opieka
          lekarska jak w filmie. mysle ze nie znalazla bym takiego szpitala w calej
          polsce. Mam dwoje dzieci i w ciagu mojego pobytu dzieci mialy juz i grypy
          zoladkowe i zapalenie ucha i kaszel. na wszystko lekarz przepisuje analogiczne
          do polskich lekarstw (antybiotyk; znany nam augumentin, paracetamol, syrop
          zyrtek itd). co do pogody to u was w polsce dzis jest 20 stopni, a tutaj jak
          narazie 13 i pada deszcz.

          ludzie !!! jak nie macie pojecia o podrozach to nie piszcie bzdur. a co do
          zatruc pokarmowych to czego mozna sie spodziewac po zakupie biletu lotniczego i
          7 dob w hotelu za 800 zl??? moze krabow i kawioru? wyobrazcie sobie ze
          jedziecie do sopotu za 200 zl. 600 odliczylam bo tyle kosztuje bilet!
          ahhh, o zgrozo.
          co do wody to sie zgadzam, trzeba kupowac.

          ps. a anna przybylska to pewnie doktora ze soba zabrala jak do meza pojechala.

          jedz i nie martw sie powyzszymi opiniami
          • yoannay do gigo2002 18.04.07, 16:50
            teraz sie docztalam ze w TR mieszkasz a w jakim miescie jesli moge zapytac?? my
            w istanbul
            jesli chcesz pisz na privsmile
    • mw144 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 18.04.07, 13:25
      1. Coś przeciwbólowego i przeciwgorączkowego (np. Paracetamol w syropie).
      2. Coś przeciwbiegunkowego (nifuroksazyd-jest najskuteczniejszy, ale w Polsce
      chyba na receptę, bez recepty na pewno Ci coś doradzą w aptece, tylko zaznacz,
      że chodzi o wyjazd za granicę).
      3. Koniecznie krem z wysokim filtrem.
      4. Woda tylko butelkowana.
      5. Wskazane byłoby podawanie dziecku dań ze słoiczków, a nie tych serwowanych w
      hotelu, chyba, że masz zaufanie do kuchni hotelu, w którym będziecie.
      6. Nie wiem jak w Turcji wygląda sprawa z żółtaczką, ale przy wyjazdach typu
      Egipt, Maroko bardzo wskazane jest zaszczepienie dziecka przeciwko żółtaczce
      typu A. Szczepionkę podaje się w 2 dawkach z półrocznym odstępem, cena 1 to
      ok.80 zł.
      Nie przejmuj się niektórymi postami dziewczyn typu: "nie wyobrażam sobie", na
      podstawie własnych doświadczeń mogę Cię zapewnić, że wakacje z 8 m-czniakiem to
      sama przyjemność. NIe spotkałam się też nigdzie z tabunami dzieci chorych na
      zapalenie ucha czy biegunki - to chyba bardziej bujna wyobraźnia tych "nie-
      wyobrażających-sobie".
      Życzę miłego wypoczynku!
      • yoannay Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 18.04.07, 16:31
        miezkam w turcji 5 lat i tez mam synka 8 mcy-urodziam go tutaj iwychowuje i nic
        mu sieie nie stalo.nie przesadzajcie turcja to nie koniec swiata.
        wez to co pisala moja poprzedniczka.
        a w razie narastajacych pytan pisz na gazetowego maila-sluze pomoca``tureka``smile
        • red39 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 19.04.07, 22:33
          no cóż. Ja mam 3-miesięczną córeczkę i jadę z nią na 2 miesiące do Norwegii,
          gdzie pracuje i mieszka mój mąż. Byłam ta kilkakrotnie ze starszym synkiem (ma
          6 lat). Też usłyszałam od lekarki, ze jestem odważna. Do odwaznych jednak świat
          należy smile/
          A tak w ogóle, to też się torszkę obawiam, ale samej podróży (lot z
          przesiadką). A z leków dla malutkiej biorę:
          - smecta
          - czopki przeciwgorączkowe
          - vigantol

          A o tym trilacu nic nie wiem. Muszę znaleźć co to takiego.
    • wronusia1 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 09.05.07, 10:15
      cześc,
      jestes jeszcze przed, czy już po Turcji? Te początkowe odpowiedzi mocno mnie
      osłabiły; 8 miesięcy to już duży człowiek i też mu się od życia coś należy,
      musi mieć tylko mądrych rodziców. My również wybieramy się do turcji w końcu
      czerwca z dwoma ceraczkami 1,5 i 3 latka; jest to pierwszy nasz wylot z dziećmi
      za granicę; rónież mamy wiele wątpliwości; ale podejmujemy wyzwanie; dużo
      czytam w internecie i na forach; polecam stronę www.malypodroznik.pl, jeżeli
      już podjęliście decyzję o wyjeździe, to tylko na takiej stronie jak ta,
      znajdziecie mądre podpowiedzi. Pozdrawiam!!!
    • joanna_poz Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 09.05.07, 10:35
      Byliśmy w Turcji co prawda z prawie 2 latkiem.
      Przetrwaliśmy, wypoczelismy i nic strasznego, co wieszczą szczególnie ci,
      którzy nie wyjeżdzają gdziekolwiek, nie zdarzyło się.
      Wzięliśmy Paracetamol, Smektę na ewentualne dolegliwości żołądkowe, wapno, wit.
      C, syrop na kaszel. Wróciliśmy z nienaruszonymi zapasami, bo nic się nam nie
      dolegało.
      Urlop był wspaniały i udany.
      Tak jak poprzedni, kiedy synek miał rok, na Krecie.

      Miłego wypoczynkusmile
    • jusytka Turcja to nie jest III świat 09.05.07, 13:17
      Weź to co zwykle bierzesz w podróż - tam tez są lekarze i apteki ...
      • joanna_poz Re: Turcja to nie jest III świat 09.05.07, 13:21
        jusytka napisała:

        > Weź to co zwykle bierzesz w podróż - tam tez są lekarze i apteki ...

        dokładnie tak. my z zeszłym roku musieliśmy odwiedzić aptekę z powodu infekcji
        ucha (dorosłego, nie dziecka).
        spokojnie dogadalismy się po angielsku, dostalismy krople, jakiś lek doustny i
        było po problemie.
    • aniao3 apteczka - spis 09.05.07, 15:02
      zajrzyj do serwisu malego podroznika - link ponizej
      jest tam w poradach dzial apteczka
      spis lekow jakie bralismy do birmy/tajl sa w dziale swiat - azja 2007

      czopkow nie bierz - w tropikach sie rozpuszczaja i nie da sie ich aplikowac

      a poza tym 8-mies to super wiek na podroz, bedzie swietnie, choc moze czasem
      ciezko (ale tu tez bywa ciezko a tam przynajmniej ciepla woda!)
      powodzenia
      anka
      • mal_art Re: apteczka - spis 16.05.07, 18:13
        My byliśmy w Maroku (podobne w sumie temperatury) z półtorarocznym szkrabem,
        plecakowo i nie-hotelowo, ale pewne podobieństwa - zwłaszcza w składzie apteczki
        - da się znaleźć.
        Nasz znajomy lekarz polecił nam Esputicon - to na bóle brzuszka, gazy, wzdęcia
        itp, nawet sama wzięłam, jak mnie brzuch rozbolał, bo synek na piersi jeszcze
        częściowo i uniknął problemów żoładkowych smile))
        Poza tym, tak jak dziewczyny wymieniały, coś przeciwgorączkowego, Smecta, na
        ząbkowanie, krem z baaaardzo wysokim filtrem (my mieliśmy Vichy 60 chyba, ale
        teraz jest np. Iwostin dla nadwrażliwców, spytaj w aptece)
        Z wodą uważaj, zawsze sprawdzaj czy kupiona jest faktycznie fabrycznie
        kapslowana, różne rzeczy się niestety zdarzają. Do mycia zębów tylko
        przegotowana i uwaga przy myciu główki, żeby Małe nie połknęło. Albo ew. też
        przegotowaną.
        Apteki są na pewno, zawsze przy odrobinie dobrej woli można się dogadać, ale
        zwykle nie bywa to konieczne.
        Aha, jeśli bardzo dręczy cię kwestia bezpieczeństwa żywieniowego - nic z lodem,
        nic z surowym jajkiem, gotowane może być, byle nie odgrzewane i jeśli chcesz
        podać Maluchowi owoce, to można je wcześniej wymoczyć w roztworze nadmanganianu
        potasu (tylko te w grubej, NIEUSZKODZONEJ skórce), tylko uwaga, nadmanganian
        brudzi potwornie, lepiej mieć własną miseczkę do rozpuszczania go chociaż ja
        kiedyś zrobiłam roztwór w plastikowej reklamówce (tylko tak zmieścił nam się
        cały arbuz).
        Pozdrawiam
        PS adresik mój, jeśli chcesz dodatkowe info flaczynski.republika.pl
    • bartosz211 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 17.05.07, 22:05
      nie wiem jakie leki , ale bardzo fajnie ze tam jedziecie , Turcja(
      turystyczna ) to zaden trzeci swiat , bedzie plaza , morze i sloneczko od rana
      albo wieczorem , kebabow nie musisz jesc , nie przejmuj sie poczatkowymi
      mailami , zycze udanej podrozy i wszystko bedzie ok, a dziecko na pewno urosnie
      i wszystko mu jedno gdzie jest, wazne ze sa rodzice !!!! pozdrawiam
      • kama1978k z innej beczki - Pampersy 25.05.07, 08:44
        Odnawiam wątek bo nigdzie nie mogę znależć - jakie pieluszki jednorazowe
        znajdę w sklepach tureckich ( jakie firmy ). Planuję wziąć zapas tylko na
        pierwszy tydzień a kolejny zaopatrywać się w tureckich marketach. Pozdrawiam
        • mal_art Re: z innej beczki - Pampersy 25.05.07, 19:00
          Wydaje mi się, że poza największymi sklepami w kurortach, w supermarketach można
          kupić raczej pampersy i huggiesy, ale mogą być gorszej jakości, np.
          nieprzewiewne lub mniej chłonne. Tak było w paru innych krajach, ale w samej
          Turcji - mogę się tylko domyślać. Jeśli to możliwe, warto zabrać ze sobą dużą
          paczkę pampersów. Powinna wystarczyć na cały wyjazd. My zabraliśmy ze sobą całą
          paczkę na 3 tygodnie do Maroka, zabrakło nam dopiero w ostatnim tygodniu i udało
          nam się dokupić, ale trochę gorsze.
          M
        • jusiadyk Re: z innej beczki - Pampersy 06.06.07, 00:00
          Wzeszłym roku jak byłam to papmpersy były na pewno tylko nie w marketach a w
          aptece. Ale w normalnych cenach.
    • lucia77 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 25.05.07, 22:14
      Przede wszytskim nie stresuj sie Turcja to nie jest 3 swiat !
      Mase ludzi jezdzi tam i to z mlodszymi dziecmi ... zobaczysz!
      Ja mialam dla synka - syrop od goraczki i tyle ...
      niestety mielismy z mlodym maly problem , a mianowicie w nocy gryzly nas komary
      i synek w miejscu ugryzienia reagowal duza krosta ... wrecz puchl w tych
      miejscach ... ale bez zadnej paniki obejrzal go lekarz i przepisal tylko i
      wylaczie masc do smarowania , ktora kupilam w hotelowej aptece ... smile

      Takze glowa do gory ... smile
    • omni4 Re: Turcja z 8 miesięczniakiem - jakie lekarstwa? 03.06.07, 08:58
      Witam,ja bylam dokladnie rok temu w Turcji z 4,5 miesieczna corka i 3,5 letnim
      synem.Zabralam enterol jeszcze,fenistil,cos na komary(roznie byla-chociaz u nas
      nie bylo),tak ja ty czopki,pantenol w kremie.A tak to wiedzialam jak cos bedzie
      to wezwe lekarza.Nasze leki przewaznie nie dzialaja na ich biegunki itd.

      Oczywiscie nic nie bylo,i tak zawsze jest jak wyjezdzamy.Bylam juz w Turcji jak
      syn mial 10 miesiecy,potem Egipt jak mial 19 miesiecy nic nie bylo zawsze
      uwazamy na lod do drinkow(bo wiadomo z ichnej wody zrobiony),pierwsze dni
      podchodzimy do jedzenia ostroznie a potem juz nie patrzymy na nic.Nigdy nic nas
      nie dopadlo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja