Jechać czy nie? Pomózcie - pilne!

04.06.03, 08:45
Witajcie smile

Mam mozliwosc wyjazdu na wakacje do Tunezji (2 tyg. ) bardzo dobry hotel.
Boje sie jednak (bardziej chyba mąż wink ) zabierac 14 miesieczną córeczke. Czy
któras z Was była w Tunezji z małym dzieckiem? Czy warto jechac, czy moze
jest to zbyt ryzykowne?
Jadą 4 osoby dorosłe,wiec opieka dobra.
Pozdrawiam
Monika
    • osten11 Re: Jechać czy nie? Pomózcie - pilne! 04.06.03, 12:16
      jedz.
      sama wybieram sie z Majka do Grecji. bedzie miala wtedy roczek i zadnych
      przeszkod nie widze.
    • izunia6 Re: Jechać czy nie? Pomózcie - pilne! 04.06.03, 12:25
      Sa dwa powody, dla ktorych ja bym nie jechala - po
      pierwsze upal, cieple morze owszem, ale parzacy piasek i
      zar z nieba przez wieksza czesc dnia, a po drugie
      zarazki. Twoja mala juz stracila odpornosc z pierwszych
      miesiecy zycia, a w krajach arabskich narazona jest na
      zarazki, ktore sa nam kulturowo obce. Przede wszystkim
      ameba, ale i wiele innych mniej groznych, ale wystarczy,
      ze spowoduja biegunke u malej i juz masz klopot.
      Pojedziesz z nia da szpitala w Tunezji? Musialabys bardzo
      uwazac na jej jedzenie, zadnej surowizny, zadnych owocow,
      zadnych warzyw niegotowanych no i picie wylacznie przez
      ciebie podane z pewnego zrodla. Ale i tak pozostanie
      problem brudnych lapek wkladanych nieuchronnie do buzi w
      tym wieku z zupelnie inna flora bakteryjna niz z ta z
      ktora sie do tej pory spotykala. Ale moze przesadzam, na
      pewno mnostwo ludzi jezdzi i dzieciaki to przezywaja!
      • moniczka_29 Re: Jechać czy nie? Pomózcie - pilne! 04.06.03, 15:58
        No wlasnie głownie ameby sie boje sad, przeciez paluszki ciągle ida do buzi.
        Jedzenie miała by swoje (zupki gerbera i deserki) soczki tez. Waham sie bo
        fajne wakacje ale nie wiem czy z takim małym dzieciaczkiem ktos juz tam jechał.
        • dorotka1970 Re: Jechać czy nie? Pomózcie - pilne! 04.06.03, 20:58
          Ja bylam w zeszlym roku w Tunezji. W moim hotelu bylo mnostwo rodzin z dziecmi
          (wtedy akurat strasznie mi to przeszkadzalo! smile. Dzieciaczki byly od 4 m-cy
          (to juz akurat uwazam za lekka przesade) do kilkulatkow. Oczywiscie to musi
          byc dobry hotel (w Tunezji radze przynajmniej 4 gwiazdki, bo oni maja obnizone
          standardy), bo lepsza higiena i jedzenie. Ale rzeczywiscie musialabys bardzo
          uwazac na wode - tylko w firmowo zamknietych butelkach! Nawet do gotowania. I
          zadnych surowych warzyw i owocow, bo nawet umyte moga byc skazona woda.
          Zreszta, jesli masz sie caly czas stresowac to co to za wakacje? smile Moze
          pojedz za rok?...
          Pozdrawiam,
          Dorotka
          • edyta.bujak Re: Jechać czy nie? Pomózcie - pilne! 04.06.03, 21:15
            ja też byłam w Tunezji. Wprawdzie ja wtedy nie miałam takiego małego dziecka,
            ale było tam duzo rodzin z małymi dziecmi. Ja osobiście chyba jednak bym Ci to
            odradzała, ale zadecydujesz sama.
            Pozdrawiam
            Edyta
    • nariolla Re: Jechać czy nie? Pomózcie - pilne! 04.06.03, 22:36
      Witaj.Zrobisz oczywiście jak zechcesz,ale...Moja siostra 2 lata temu była z
      rocznym synkiem.Bardzo żle znosił tamtejsze upały i przez cały dzień siedzieli
      z nim w hotelu-klimatyzacja.Wychodzili dopiero wieczorami.Mimo ostrożności mały
      dostał przy końcu okropnej biegunki,musieli skrócić pobyt,bo nie chcieli go
      oddawać w ręcetamtejszej służby zdrowia.Wojtusia leczyli juuż w kraju przez
      niemal miesiąc,zazwyczaj skuteczne na te przypadłości leki-nie działały,na
      szczęście w koncu stopniowo wszystko ustąpiło.Polecam Ci coś bliżej,jeżdziłam
      do Włoch i też z maluszkami,na północy upały są mniej dotkliwe,nie ma takiej
      różnicy flory bakt.no i zawsze to bliżej-w razie czego/tfu.tfu/Obecnie jezdzimy
      nad Bałtyk i jednak chyba tu najbardziej nam się podoba.Pozdrawiam
    • sylwia.sikorska Re: Jechać czy nie? Pomózcie - pilne! 04.06.03, 22:57
      Byłam w Tunezji, ale nie miałam jeszcze wtedy dziecka. Gdzie jak gdzie ale tam
      bym małego dzieciaczka nie zabrała. Nie możesz wybrać bardziej cywilizowanego
      miejsca? Stanowczo odradzam nawet gdyby to był 5 -cio gwiazdkowy hotel. Jeśli
      chodzi o Włochy to jak najbardziej - raj dla dzieci.
    • edyta_mama_alexa Re: Jechać czy nie? Pomózcie - pilne! 06.06.03, 10:18
      Byłam w grudniu z 18-miesięcznym Alexem na końcu świata, bo aż na oceanie
      indyjskim. Mały zniósł to wspaniale chć tamperatury nie schodziły poniżej 40
      stopni. Ważne tylko żeby używać wody mineralnej do przygotowania posiłków.
      Jedź i bawcie się dobrze. Zabierz dużo kremów z mocnymi filtrami i czapkę na
      głowę bo bez tego się nie da. Opychaj maluszka owocami a przede wszystkim
      bananami, które wbrew pozorom wychładzają organizm.
      Pozdrawiam Edyta mama Alexa.
Pełna wersja