luna333
18.06.07, 12:06
tzn żeby go czymś zająć? rysowanie odpada bo mały nie lubi, zabawki dźwiękowe zapewne wnerwią resztę pasażerów, książeczki zajmują go na chwilkę bo nie lubi jak mu się czyta więc pewnie z obrazkami jakieś wezmę ale co poza tym żeby siedział na tyłeczku i nie latał po całym samolocie w te i wewte? macie jakieś sprawdzone sposoby zajmowania 2-latków z buntem czyli wrzaskliwych, nerwowych, ruchliwych?