Byłam na Słowacji - było super!!!

25.06.07, 14:30
Na początku czerwca z dwójką dzieci( 5l.i 1,4 m-ca)byłam z mężem na Słowacji w
Liptowskim Janie-hotel AVENA.Było super hotel wysoki standard, wyżywienia
b.dobre,warunki OK.Dzieci wypoczęły popływały na basenach.Byliśmy w Besenowej,
na termalnym kupalisku letnim Liptowski Jan, zwiedziliśmy Strbskie Plesoi
jeszcze mnóstwo innych atrakcji.Jak ktoś chce to mogę odpisać na szereg pytań...
    • janek9930 Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 25.06.07, 18:16
      No to ja zapytam, bo jade tam z dużą grupą we wrześniu na weekend. Juz mamy
      rezerwację. Czy warunki w pokojach (nie apartamentach) naprawdę fajne i czy we
      wszystkich pokojach (jeśli miałaś okazję widzieć kilka pokoi)? Czy jest
      możliwość poglilowania wieczorem gdzieś w ogrodzie z grupą czy raczej nie ma
      takiego wydzielonego miejsca i zakłócałoby to spokój? Czy jeśli jest taka
      możliwość to trzeba wykupić kiełbaski na grilla w tamtejszej restauracji czy
      też można mieć swój "sprzęt"? Czy można przy tym się pobawić (potańczyć) , czy
      jest taka mozliwość. Ile się idzie piechotą z Hotelu na baseny w Liptowskim
      Janie? Czy woda w basenie hotelowym ciepła czy zimna. I ostatnie pytanie - jak
      jest ze sniadaniem bo zdaje się, że to szwedzki stół więc czy niczego grupie
      nie zabraknie, czy nie zimne itp. (pytam bo gdzieś czytałem niepochlebną
      recenzję nt. sniadań w Avenie)?. Pozdrawiam
      • zuziazosia Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 25.06.07, 22:02
        Ja byłam w apartamencie(dwa duże pokoje połaczone razem, osobno WC, osobno
        łazienka), inne pokoje dwójki też na wysokim poziomie(widziałam jak były
        sprzątane i wtedy otwarte), przed hotelem jest dużo miejsca do grillowania,
        osobno wydzielony kominek-grill i obok miejsca do siedzenia (ławeczki i stoły
        drewniane i nawet miejsce zadaszone taka mała altaneczka), obok stoją huśtawki
        -ławy drewniane do huśtania na łańcuchach,zjezdzalnie dla dzieci to wszystko
        obok lasu.Co do wykupienia kiełbasek to trudno mi powiedzieć ale wydaje mi się
        że można mieć swoje i tam je grillować.Tam obok grilla jest duży trawnik i dużo
        miejsca więc można tam się bawić.Z hotelu Avena trzeba zejść na dół dośc stromą
        trasą asfaltową ok 10 min pieszo na szosę główną i widać już Termalne Kupalisko
        Letnie Liptowski Jan.(razem to ok 15 min drogi).To kąpielisko jest na terenie
        hotelu Sorea SNP Maj- tam temp.wody to ok.26 stopni.Woda w basenie hotelowym nie
        jest za ciepła, lepiej jechać na termalne wody ok,38-40 stopni.A śniadania w
        Avenie były super.(szwedzki stół bardzo duży wybór:jasne ciemne pieczywo, bułki
        chleb,wędliny duży wybór, sery zółte, ogórki pomidory, tosty na ciepło
        ,jajecznica, kiełbaski na ciepło, jajka sadzone, sałatki robione, i jeszcze
        wiele innych rzeczy).Naprawdę duży wybor i b.dobre.Oprocz tego do picia
        kawa,herbata soki, i zawsze wiele ciast, pączków na deser, jogurty, płatki
        śniadaniowe...itp.Naprawdę warto tam jechać(obiadokolacje też były super).Miłego
        wypoczynku i pozdrawiam-zuziazosia...
        • janek9930 Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 26.06.07, 15:22
          Bardzo dziękuję za obrzerną i szybką odpowiedź pomimo, ze to forum dla matek z
          dziećmi. Niestety nikt do tej pory nie opisał tego na forum "Czechy Słowacja
          Węgry" a pytań o Avenę pyło tam kilka bez odpowiedzi. Jeśli mógłbym to tylko
          raz jeszcze zapytam - czy pozwola grupie na głośniejsze grillowanie grupy do
          północy (wszystko oczywiście kulturalnie ale zawsze gwar przy 30 osobach
          będzie)?
          • zuziazosia Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 26.06.07, 19:06
            Jeśli chodzi o grillowanie wydaje mi się że jest to jak najbardziej możliwe gdyż
            to miejsce jest położone nie tak blisko pokoi hotelowych, gdzie mogłoby to
            przeszkadzać innym gościom w hotelu. Ten placyk jest położony nie bezpośrednio
            obok hotelu i tam jest sporo miejsca na zabawy i grillowanie.Obok jest
            las.Pozdrawiam i życzę miłego pobytu w Avenie na Słowacji...
    • mikasara Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 25.06.07, 22:47
      witaj! a ja mam pytanie co do zwiedzania i odwiedzania różnych miejsc. wybieram
      się tam z dwójką małych dzieci, lecz każde o rok młodsze od Twoich. jeśli
      możesz napisać co ciekawago można zobaczyć i zabrać ze sobą półroczniaka to
      byłabym wdzięczna.
      pozdrawiam.
      • zuziazosia Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 25.06.07, 22:55
        Polecam Strbskie Pleso i Demanowską Dolinę, w liptowskim Janie jest ładna
        Janska Dolina, a wody termalne to Besenowa(naprawdę z dziecmi warto),
        Tatralandia raczej odpada z tak małymi dziećmi bo to otwarta przestrzeń(raczej
        za chłodno).Pozwiedzać warto Wilkoliniec i Swiaty Kriż, zamek w Dolnym
        Kubinie(są dni wybrane gdzie tylko wtedy oprowadzją w strojach historycznych i
        trzeba się tam dowiedzieć).Ładne są miasteczka Smokowce,i wyjazd kolejką na
        Hrebeniok.Jak chcecsz to możesz jeszcze pytać...Pozdrawiam i odpisze jutro...
        • marzena72 Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 26.06.07, 22:39
          Tatralandia odpada????????? Zubpełnie się z tym nie zgadzam. To jest właśnie
          ośrodek wyborny dla rodzin z małymi dziećmi - ja byłam w tamtym roku z dwójką:
          siedmiolatkiem i niespełna dwulatką. Dzieciaki były zachwycone - rodzice
          również smile))
    • andy810 Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 26.06.07, 12:24
      Miło czytać o takich udanych wypoczynkach ale jeśli mozesz napisz proszę ile
      kosztuje nocleg z wyżywieniem jaką opłatę pobieraja za dzieci i czy moze masz
      strone int tego ośrodka-pozdrawiam Ciebie i całą Twoją rodzinkę
      • zuziazosia Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 26.06.07, 12:45

        www.avena.sk
        Tu znajdziesz wszystkie info o przepięknym hotelu, oraz cennik.Ale z góry Ci
        powiem że trzeba pytać na recepcji o ceny pobytu bo co chwilę są tam jakieś
        promocje(obniżki), i to wychodzi nas dużo taniej niż w ich cenniku.Dają też na
        miejscu obniżki na wstępy do Besenowej itp... Można to nich mailować po polsku-
        ja tak własnie załatwiałam wczasy.Wiem ze tam jest dośc dużo wczasowiczów i dość
        wczesnie trzeba rezerwować(my z 3 m-cznym wyprzedzeniem)terminy.Ale warto!!!
        • zuziazosia Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 26.06.07, 14:50
          A oczywiście można też do nich zadzwonić i zapytać . Ja tak robiłam przed
          wyjazdem i zawsze chętnie mi udzielali wszelkich informacji...
          • andy810 Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 26.06.07, 14:56
            Zuziazosia dziękuję za tak szybką odpowiedź-zaraz przeglądam stronę int.-pozdrawiam
            • jusimama1 jeszcze pytanko 26.06.07, 22:56
              Będziemy w sierpniu w Zakopanem.Daleko stamtąd do Litowskiego Jana?
              • janek9930 Re: jeszcze pytanko 26.06.07, 23:18
                a po co tam? Można wiedzieć? 1.5 - 2 godziny
                • jusimama1 nie rozumiem... 27.06.07, 23:57
                  Po co do Zakopca? Jeździmy tam z mężem od lat, a teraz chodzimy po górach z 8
                  letnią córką.To dla niej i dla nas ogromna frajda.W ubiegłym roku zaliczyła
                  npszlaki prowadzące do tatrzańskich schronisk.W tym wymyślimy coś
                  innego.Czasami robimy wypady w okolice, w tym roku skoczymy własnie na Słowację.
                  • janek9930 Re: nie rozumiem... 28.06.07, 16:44
                    No nie o to mi chodziło. Dlaczego właśnie do L.Jana jak blizej tyle ciekawszych
                    miejscowości?
                    • jusimama1 Re: nie rozumiem... 28.06.07, 17:30
                      W związku z wątkiem zuzizosi.A Ty co polecasz?
                      • janek9930 Re: nie rozumiem... 28.06.07, 20:18
                        Ależ zuzizosia pisała o swoim pobycie w Hotelu Avena. O L.Janie to tylko
                        odpowiadała na pytania. Zresztą nieliczne bo atrakcji tam mało. Natomiast jest
                        to świetne miejsce jako baza wypadowa do Tatralandii, Beszeniowej, Jaskiń
                        Demianowskich na Chopok i w Tatry Zachodnie oraz Tatry Wysokie (najbliższa
                        atrakcyjna miejscowość stamtąd to Szczyrbskie Pleso).
                        Natomiast jak zrozumiałem ty chcesz nie noclegu (chyba, że tu się mylę) tylko
                        wypadu jednodniowego z Zakopca na Słowację a w zależności od atrakcji , które
                        byś chciała zobaczyć można bliżej, szybciej i lepiej. Jeśli mam rację i o to ci
                        właśnie chodzi to daj znać a napiszę co i gdzie lepiej warto jechać (tylko
                        napisz jeszcze co głownie chciałaś robić i zobaczyć). Jeśli natomiast chodzi ci
                        właśnie o nocleg w L.Janie to przepraszam bo po prostu się wygłupiłem.
                        • janek9930 Re: nie rozumiem... 28.06.07, 20:53
                          Aha jeśli jest jak myślę to napisz iloma godz. czasu dysponujesz i czy
                          interesują cię też baseny. Z chodzeniem po górach słowackich byłbym niestety
                          ostrożny, chyba że wykupisz sobie tzw. ubezpieczenie górskie (akcja ratownicza
                          w słowackich górach - a tam wszędzie góry - w przeciwieństwie do Polski jest
                          płacona z kieszeni turysty a to czasem koszty kilkudziecięciu tysięcy zł, nawet
                          zwykła pomoc przy złamaniu nogi w górach to ogromne wydatki). Natomiast z 8
                          letnim dzieckiem można te góry zwiedzić i pochodzić po nich troszkę w inny
                          trochę sposób tzn. z podjazdem kolejką na pewno spokojniejszy i bezpieczniejszy.
                          Tak czy tam bezpiecznie byłoby wykupić jednodniowe ubezpieczenie od kosztów
                          leczenia na Słowacji z zaznaczeniem tzw. opcji górskiej w jednej z
                          zakopiańskich Agencji Ubezpieczeniowych. Osobiście z dziećmi nie chodziłem po
                          górach tylko podjężdżałem kolejką, uważałem i uczulałem na ostrożne stąpanie i
                          byłem przygotowany, że gdy coś się wydarzy to wrzucam dziecko w auto i jazda do
                          Zakopca do szitala.
                          • jusimama1 do janka 9930 29.06.07, 22:30
                            Myśleliśmy o 2-3 dniowym wypadzie na Słowację.Stąd tez moje zainteresowanie
                            miejscem, o którym pisała zuziazosia.
                            Wezmę pod uwage to, co napisałeś o wędrówkach w słowackich Tatrach ( dla nas to
                            wazne, bo nasze dziecko jest dość urazowe).Dzięki.
                          • isiak33 Do janek9930. 01.07.07, 19:18
                            Jeśli można to ja poproszę o polecenie co można odwiedzić na Słowacji mając do dyspozycji 1 dzień bez noclegu. Będę z ośmiolatką w Mszanie koło Rabki i chciałabym się wybrać na taki jednodniowy wypad. Pamiętam z ubiegłego roku z Rabki jakies biuro podróży proponowało wycieczkę - jakieś jaskinie, basen dla dzieci ale nie mam pojęcia gdzie to było, nie zwróciłam uwagi. A może lepiej zdać się na biuro podróży a nie na własną rękę gdzieś wyruszać kiedy tak mało czasu????Ile pieniążków trzeba sobie wymienić żeby było OK?Będę wdzięczna za sugestie. I jeszcze przypomniało mi się, czy ośmiolatka potrzebuje paszport???
                            • zuziazosia Re: Do janek9930. 01.07.07, 21:12
                              Polecam Tatralandię z 8 letnim dzieckiem.Frajda na basenach,
                              zjeżdzalniach(www.tatralandia.sk),super wyjazd do Besenowej
                              (www.besenovanet.sk).,Słowacki Raj(szlak Sucha Bela)
                              • janek9930 Re: Do janek9930. 02.07.07, 12:52
                                Tatralandia lub Beszeniowa oraz Słowacki Raj to zdecydowanie za duży rozrzut
                                jak na 1 dzień. A zresztą ja bym nigdy nie wziął sam dziecka poniżej 10 lat na
                                Suchą Belę (chyba, że zaprawione, sprawdzone, odpowiedzialne i bez
                                najmniejszego lęku wysokości). Nie dośc że drabiny wysokie to przy niepewnej
                                pogodzie (gdy nie ma od kilku dni suchej słonecznej pogody) jest tam zawsze
                                slisko a w wąwozie błotnisto i po opadach deszczu idzie się praktycznie w
                                srumyku. Nigdy nie wiadomo jak dziecko zachowa się w takich warunkach. No i
                                bez tzw. ubezpieczenia górskiego to w ogóle nie radzę się tam pchać nikomu.
                                Szlak ładny pod warunkiem ze idzie się dalej przełomem Hornadu ale dla dzieci i
                                nie zaprawionych to jeszcze wyższa szkoła jazdy bo momentami wręcz wisi się na
                                małych metalowych platformach przy ścianie wiele mertów nad rzeką. Sam szlak z
                                Podlesoka Suchą Bela i powrót do Podlesoka to dla mnie taka sobie atrakcja.
                                Drabiny, drabiny i drabiny w lesie. Praktycznie żadne widoki na góry. No ale
                                nie powiem - I-szy raz te drabiny robiły na mnie wrażenie i skóra mi cierpła.
                                Na I-szy raz na 1-dniową wycieczkę nie polecam tej pani z 8 letnią córką.
                                Bezpieczniej i piękniej jak pisałem udać sie w Wysokie Tatry jedną ze
                                wskazanych kolejek.
                                • janek9930 Re: Do janek9930. 02.07.07, 12:54
                                  janek9930 napisał:

                                  > Tatralandia lub Beszeniowa oraz Słowacki Raj to zdecydowanie za duży rozrzut
                                  > jak na 1 dzień.

                                  Oczywiście chodzi mi o drogę z Mszany Dolnej
                                • janek9930 Re: Do janek9930. 02.07.07, 12:56
                                  zresztą mozna zobaczyć tak i zdecydować
                                  www.wgorach.com/index.html?gal_id=5724&msg=1&lang_id=PL
                                • zuziazosia Re: Do janek9930. 02.07.07, 14:59
                                  Ja pisząc miałam na myśli jedną z tych atrakcji na jeden dzień...
                            • janek9930 Re: Do janek9930. 01.07.07, 23:02
                              Mam czas i mi się nudzi więc opiszę dokładnie a może komuś jeszcze sie przyda.
                              Zacznijmy od tego, że rozumiem, iż mówisz o jeździe własnym autem. Co do biura
                              to wiadomo, że łatwiej bo niczego nie masz nagłowie i masz ubezpieczenie.
                              Musisz jednak robić to co wszyscy, być na nakazane godziny a nie zwiedzisz tyle
                              i za tą cenę co indywidualnie. Wybór należy do ciebie. Ja oczywiście wolę
                              indywidualnie a grupowo jadę tylko gdy jestem organizatorem wycieczki. Powiem
                              tak - jeśli nie masz ptroblemów z prowadzeniem auta, orientacją na mapie,
                              trudności w komunikowaniu się (mówię ogólnie nie o jakiś tam językach bo
                              Słowacy nas dobrze rozumieją a ty też się połapiesz co oni gadają) to smiało
                              jedź sama. Jeśli znasz angielski to jeszcze lepiej bo jak wystepują jakieś
                              problemy to jedynie w restauracji przy zamawianiu dań obiadowych.
                              Dziecko musi mieć własny paszport lub być wpisane w twój. Oczywiście w paszport
                              a nie w dowód osobisty. Jeśli chodzo wyjazd indywidualny to trzebaby zacząć od
                              jakiegoś podstawowego ubezpieczenia w obijętnie jakim biurze w Polsce lub
                              wyrobienia w NFZ karty. Mówię o jakimś nieszczęściu poza autem bo na auto już
                              masz zieloną kartę. Osobiście jak jadę do 3 dni to nie biore dodatkowego
                              ubezpieczenia bo to wszystko blisko granicy i w razie czego zawsze można udać
                              sie do polskiego szpitala. Ale licho nie śpi więc można bez ryzyka. Mapę
                              omawianych rejonów słowackich masz i w polskich mapach ale możesz sobie kupić
                              jakąś dokładniejszą Słowacji dla świętego spokoju. Teraz tak - możesz wybrać
                              się w rejon Liptowa i Demianowy (baseny, jaskinie, góry) przez Hyżne i Dolny
                              Kubin (daleko ale trasa spokojna - na skróty ci nie polecam). I pewnie to była
                              ta oferta bo jaskinie tam najładniejsze a w pobliżu Tatralandia czyli
                              najbardziej wśród Polaków popularny aquapark słowacki. Ja bym jednak na I-szy
                              raz polecił coś bliżej a też z wieloma atrakcjami. Czyli w drugą stronę - bo z
                              Nowego Targu na Jurgów i Zdiar. Za Zdiarem w oklicach Tatranskiej Kotliny
                              zwiedzasz JASKINIĘ BIELSKĄ (180sk + 90sk dziecko). Zaraz potem skręcasz w prawo
                              w kier. Vysokich Tater na Tatrzanską Łomnicę i zatrzymujesz sie przy TATRABOBIE
                              (dokładnie na parkingu pobliskiej restauracyjki). To taki mini rollecaster,
                              super dla dzieci (bezpieczny - 50sk za 1 przejazd). Następnie jedziesz do góry
                              na parking kolejki kabinowej (zakryta superbezpieczna 4-osobowa) i kupujesz
                              bilet na Skalnate Pleso 1750m (po polsku Skalne Jezioro lub Łomnickie Jezioro).
                              U góry niepowtarzalne widoki na Łomnicę, okoliczne szczyty i dolinę Popradu,
                              restauracja, spacerek pod obserwatorium meteorologiczne i luneta za 10 sk.
                              Bilet w obie strony to koszt 390sk i 270sk dla córki. Po powrocie na dół jedź w
                              na Wielką Łomnicę (w drogę na przeciwko restauracji przy Tatrabobie) i na
                              początku Wielkiej Łomnicy zatrzymaj się na obiad w Kolibie inaczej Kolibie
                              Zbójników. Duża derwniana restauracja-hotel. Z kolei jedziesz dalej prosto w
                              dół i dojedziesz do głownej drogi Keżmarok-Poprad (w ogóle z polskiej granicy
                              do Popradu) skręcasz na nią w lewo na Keżmarok i za około 1km (Huncovce)
                              zjeżdżasz w prawo na Wrbów. Tam masz baseny termalne odkryte (150sk + bodajże
                              80 córka oczywiście za wstęp a nie godz.) Po basenach jedziesz drogą Vrbów -
                              Keżmarok i dalej do Spiskiej Beli gdzie odbijasz w lewo w kier. na Łysą Polanę.
                              Dojeżdżasz do odbicia na Jurgów itd. Z Mszany wyjdzie to niewiele ponad 100km
                              (2 godz jazdy). Zamiast na Vrbów w Wielkiej Łomnicy możesz też odbić w prawo na
                              Poprad i za około 6 km po prawej (tuż za Spisską Sobotą, też polecam jakby był
                              czas przejść się po Rynku) masz AquaCity Poprad (coś ala Tatralandia tylko
                              trochę mniejsze-za to taniej i luźniej, nie mniej 3 godzinny pobyt ponad 2 razy
                              droższy niż baseny we Vrbowie). Pieniądze to w zależności od tego co byś
                              chciał zaliczyć. Ja opisują wszystko myślałem o wyjeżdzie gdzie 8-9 i
                              porocie "za dnia" czyli 21. Wtedy to wszystko spokojnie zrobisz. Przy opcji
                              wszystkiego co wymieniłem z Aquacity potrzeba min. 2000sk. Ale równie dobrze
                              możesz mieć 1000sk i ze 150 zł na wszelki wypadek i w zależności od czasu i sił
                              na zwiedzanie i zaliczanie atrakcji wymieniać w kantorach, które są przy
                              kolejce na Skalnate Pleso, Wrbowie, Popradzie itp. Co do Tatr Wysokich to jest
                              jeszcze wersja tańsza - zamiast Skalnatego Plesa to wjazd kolejką szynową w
                              Starym Smokowcu na Hrebenok (150sk + 100sk w obie strony)i tam spacer nad
                              wodospady Zimnej Wody jednak nie te widoki i w ogóle nie ta atrakcja.
                              Można jechać jeszcze bliżej granicy do Orawic przez Chochołów-Suchą Hora ale
                              tam w sumie z atrakcji tylko baseny (odkryte tańsze i Aquapark droższy). Jakby
                              coś proszę pytać. Mam czas
                              • andy810 Re: Do janek9930. 02.07.07, 09:33
                                Janek tak to wszystko super opisał że już bym tam jechała ale poczekam aż moja 2
                                latka trochę podrośnie wtedy zapewne się tam wybierzemy-już tyle słyszałam o
                                Słowackim Raju,że tam musi być naprawdę pięknie
                                • isiak33 Re: Do janek9930. 02.07.07, 14:52
                                  Janek jesteś wielki!!! Dostałam tyle wskazówek że już wiem na czym stoję. Jeden problem - nie będę miała samochodu buuuuuuuu. Ale jakoś to zorganizuję, bardzo mnie zachęciłeś. Wielkie dzięki! Pozdrawiam!!!
    • agnes0101 Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 27.06.07, 11:37
      Weszłam na tą stronę tego hotelu i są tam dwa obiekty Relax i Avena Pluc - w
      któym ty byłaś. Czy możesz też napisać ile należy mniej więcej przeznaczyć
      pieniążków na taki wyjazd. Chodzi mi o hotel i atrakcje.
      • zuziazosia Re: Byłam na Słowacji - było super!!! 27.06.07, 12:58
        Ja byłam w Hotelu Relax Avena bo hotel Avena Plus jest 2 km dalej ale bardzo
        niski standard(1 lub 2 gwiazdki), a ten Avena jest nowo wyremontowany i naprawdę OK.
        Ceny to tak mniej więcej Ci podam: za 2 os.dorosłe i 2 dzieci za 1 tydzień
        pobytu to ok.16.500 SK(śniadanie i odiadokolacja), a w cenie masz w hotelu basen
        za darmo.Obok hotelu jest duży plac zabaw dla dzieci(piaskownica 2 zjeżdżalnie
        itp)oraz wewnątrz pokój z zabawkami dla dzieci.(zjeżdżalnia).Jeśli chodzi o ceny
        innych atrakcji to cena biletów w Termkupalisku Lipt.Jan to na cały dzień 50 SK
        dzieci i 90 SK dorośli.Besenowa to żeby mieć wszystko (baseny wewnatrz i na
        zewnatrz ciepla i zimna woda zjezdzalnie)pakiet VIP to 3 godziny 4 osoby i sejf
        to ok.1230 SK.(w tym kaucja zwrotna za sejf 200 SK). Jeśli jeszcze chcesz coś
        wiedzieć to pytaj...Warto tez obejrzec lub powspinać się na linach w TARZANII w
        Demanowskij Dolinie i pojeżdzić sankami w rynnach tez w tej dolinie(tam są
        reklamy po drodze),można pozwiedzać jaskinie swobody i lodową, a wokolicach
        Popradu jest piekny szlak o nazwie Słowacki Raj...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja