kama1978k 25.06.07, 14:41 Chętnie opowiem i podpowiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pzl8 Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 25.06.07, 19:24 ja co prawda do Turcji się nie wybieram, lecz do Szwecji, też z 1,5 roczniakiem i jestem ciekawa jak mały/a zniósł podróż, co dla niego zabierałaś, czy mogłaś dojechać z wózkiem pod sam samolot, czy można mieć w bagażu podręcznym picie, jedzenie dla dziecka to nasz pierwszy lot, więc nie wiem czego się spodziewać Odpowiedz Link Zgłoś
magaol Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 25.06.07, 21:26 Witam.... Napisz proszę, czy byłaś w Turcji na jakiś wczasach"rodzinnych", czy były jakieś dzieciaczki i czy były może organizowane jakieś zajęcia, oczywiście dla dzieci starszych??To tez zależy pewnie od biura podroży i oferty z jakiej korzystałaś...ale może akurat coś będziesz wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
kama1978k Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 25.06.07, 23:25 Jesli chodzi o lot samolotem - był to już nasz kolejny i niestety musze przyznać że gorszy niż poprzedni. Wózwczas Filip miał niecał 11 miesięcy więc siłą rzeczy był mniej ruchliwy. Teraz momentami miałam dosyć. Ale udało się jakoś przetrwać. W końcu to niecałe 3 godziny. Do bagażu podręcznego spakowałam kanapki, przekąski ( typu chrupki, Wasa, paluszki), banany i woda - tej miałam więcej niż przewiduje limit( 4 małe butelki ) ale na szczęscie ( po uprzedniej konieczności otwarcia i spróbowania zawartości każdej butelki ) puścili nas bez problemu. Wózek zawsze oddaję na płycie lotniska - łatwiej mi jest wtedy zapanować nad moim dzieckiem podczas kontroli na lotnisku. Wózek oddają tak samo po wyklądowaniu. Sytuacja się nieco skomplikowała na lotniskku w Antalyi gdzie przechodzilismy z samolotu do budynku lotniska rękawem. Wtedy wózek przyjechał z pozostałymi bagażami. Jeśli chodzi o sam pobyt w Turcji - było naprawde super. Dziecko szalało w basenach. Do morza miał początkowo pewne obawy ( były spore fale) ale w końcu i do tego się przekonał. Bylilsmy na - jak to nazwałaś wczasach rodzinnych ( przy wyborze w biurze podróży tym się zawsze sugerujemy ). Braliśmy również pod uwage animacje mimo ze nasze dziecko ma niecałe dwa lata jest bardzo towarzyskie - wobec czego codziennie wieczory spędzaliśmy na Mini Disco. Więc generalnie to jakie zajęcia bedą organizowane i jak bedzie zapełniony czas dla dzieci zalezy własnie od hotelu. Przy wyborze radze się więc skupić głównie na animacjach. My jechaliśmy z Itaki a bylismy w hotelu Alba Resort w Side. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
edolada Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 10:41 My lecimy do Alby we wrzesniu. Córka będzia miała prawie dwa lata. Mam pytanie odnosnie łożeczka dla dziecka, czy korzystaliście z niego? Czy to jest takie standardowe łożeczko turystyczne? Zastanawiam się czy jest odpowiednio duże... I jeszcze jedno pytanie - czy jest specjalne menu dla dziecka? Czy na miejscu można kupić pampersy? Odpowiedz Link Zgłoś
edolada Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 10:41 My lecimy do Alby we wrzesniu. Córka będzia miała prawie dwa lata. Mam pytanie odnosnie łożeczka dla dziecka, czy korzystaliście z niego? Czy to jest takie standardowe łożeczko turystyczne? Zastanawiam się czy jest odpowiednio duże... I jeszcze jedno pytanie - czy jest specjalne menu dla dziecka? Czy na miejscu można kupić pampersy? Odpowiedz Link Zgłoś
oladidi Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 10:29 A jak w basenach miałas te specjalne pampki czy w samych gatkach się kąpał nie mam pojecia co wziąć dla mojej bo chyba w niedziele lecimy. Ile wogóle samych pieluch wzięłaś? a wózek rozumiem ze miałaś parasolke? Ja mam pp atlantico i obawiam sie ze bedziemy na wyjazd musieli kupic jakas parasolke moze cos polecicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kama1978k Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 16:01 1. Hotel Alba Resort - łóżeczko zamawialismy przy wykupowaniu wyjazdu więc mielismy je od razu w pokoju. Nie sa to takie standardowe łóżeczka turystyczne- bardzie przypominaja kojce. Wielkościowo normalne. 2. Menu dla dziecka - Hmm - jest w restauracji taki kącik - Kinder Menu- ale tam raczej niekoniecznie sa rzeczy typowe dla dzieci. Moje dziecko - straszliwy niejadek - żywiło sie tam głównie makaronem, frytkami, arbuzami( te dostepne na kazdym kroku ), bananami i pieczywem. Ale jesli ty nie narzekasz na jedzenie to nie bedziesz miała problemu z wyborem czegoś odpowiedniego. Jedzenia jest po prostu ogrom. Do wyboru do koloru 3. Pampersy. Ja zabrałam z Polski jumbopack - no moze kilka sztuk zostawiłam w domu i spokojnie wystarczyło - jeszcze kilka przywieźliśmy. Filip jest cały czas na pampersach bo jakoś nie ma ochoty póki co na komunikowanie zdesperowanej matce swoich potrzeb fizjologicznych. Dodatkowo zabrałam paczkę Huggisów do pływania. Na basenie i na plazy zawsze w pampku. W turcji pampersy do dostania w każdym większym sklepie. Sa i ichnie tureckie ale podobno kiepskie, ale sa także zwykłe pampersy 4. Wózek. Mam Inglesinę Trip - bardzo lekka i zwrotna. Kupiłam ja głównie z okazji wyjazdu bo duża spacerówka z pompowanymi kołami była by troszke jednak niewygodna. W turcji trzeba się przygotować - jesli oczywiście ktoś zamierza coś niecoś zobaczyć - na przenoszenie i składanie wózka przy transportach. Także do taksówki czy dolmusza kursującego między miasteczkami najlepsza wydaje sie jednak leciutka parasolka. Oczywiście z rozkładamym oparciem aby śpiące dziecko umożliwiało rodzicom wieczorne korzystanie z atrakcji hotelowych Odpowiedz Link Zgłoś
oladidi Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 22:29 Ok dzięki, co prawda wyjezdzamy do Grecji na Rodos ale informacje napewno przydatne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
edolada Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 27.06.07, 14:08 bardzo dziękuje za odpowiedz my też zamówiliśmy łóżeczko już w momencie robienia rezerwacji więc jest nadzieja, że będzie na nas czekać. Zapomniałam tylko zapytac wcześniej czy bylo z pościelą, poprosze o odpowiedz. I mam jeszcze jedno pytanko - czy podawałaś dziecku surowe owoce i czy jakoś specjalnie parzyłaś przed podaniem? czytałam, ze maluszek nie miał żadnych kłopotów brzuszkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
kama1978k Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 27.06.07, 15:12 Hej, Łóżeczko miało prześcieradło ( materac taki standardowy piankowy) poduszkę i prześcieradło do przykrycia. Taki sam zestaw jak w naszym łóżku. Ja zawsze zabieram swój kocyk i przescieradło więc zaraz je sobie zmieniłam. Poduszki moje dziecko nie uznaje. Surowe owoce oczywis cie podawałam bo Filip woli zwiąc do ręski banana czy jabłko niż dostawać jakieś musy łyżeczką. Arbuzy były u nas w hotelu na kazdym dosłownie kroku i w kazdym czasie. A na szczęście moje dziecko za arbuza dałoby sie pokroić. Banany kupowałam w sklepikach i myłam je mydłem i ciepła wodą. Jabłka to samo. Jadł jeszcze melony bo niestety za truskawkami ( które w Turcji sa przepyszne ) nie przepada. Co do tych brzuszkowych kłopotów to dawałam mu Trilac przez cały pobyt wiec może to cos pomogło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaja20071 Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 23:23 Witam Właśnie jutro wybieram się z moim 14m synem i z mężem do turcji-Side i jestem praktycznie jak ty tak samo zaopatrzona.Ale mam pytanie odnośnie twojej apteczki podróżnej co najlepiej zabrać?Czy twoje dziecko miało jakieś np. przejściowe problemy z brzuszkiem,biegunki,itp?Ile czasu pozwalaaś przebywać dziecku na słonku? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kama1978k Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 23:41 Hej, w apteczce miała chyba wszystko co możliwe. Wychodze z założenia ze - przezorny zawsze ubezpieczony. A więc miałam: Leki przeciwgorączkowe, przeciwbólowe, syropki, leki na biegunke, plastry z opatrunkiem, środki przeciw komarom, dodatkowo zabrałam Zyrtec, Clemastin, Euphorbium Sterimar, dla nas Apap, Stoperan i chyba to wszystko.Generalnie nigdy z większości nie korzystam ale mam pewnośc że gdyby coś ...Aha odnośnie problemów z brzuszkiem - zabrałam tez Trilac ( podawałam do Filipowi profilaktycznie już tydzien przed wyjazdem a potem przez cały pobyt w zasadzie do chwili obecniej). Całe dwa tygodnie dziecko nie miało ani biegunki ani żadnych bóli, katarów kaszli itp. Teraz po powrocie dostał lekkich niestrawności ale to chyba raczej wirusowe. CO do przebywania na słońcu. Byliśmy w terminie 6 - 21 czerwiec i pogoda była optymalna. Były dni za chmurką, większośc ocztywiście słonecznych a temp w granicach 28 - 25 st. Moje dziecko największe słońce przesypiało w wózku pod parasolem Jedynie ostatni dzień przed wyjazdem dał nam niesle popalić. Temp już o 10 rano wynosiła 47 st. Masakra. To było straszne. Jedynie woda w basenie przynosiła ulgę noi oczywiście klimatyzacja. Z tego co wiem to teraz cały czas jest taka temperatura więc radze się przygotowac na ogromne upały. Do jakiego hotelu jedziecie? Odpowiedz Link Zgłoś
kaja20071 Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 23:32 I mam jeszcze pytanie odnośnie dań ze słoiczków ile czego brałaś (zupki,dania,deserki)Ja wziełam około sześciu z każdego rodzaju Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kama1978k Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 23:43 Nie brałam dużo bo Filip je już wszystko więc słoiczki brałam głównie w celu konsumpcji na wycieczkach. Wzięłam bodajże 7 dużych obiadkowych i chyba ze 4 deserki które zreszta przywiozłam spowrotem bo dziecko me gustuje raczej w surowych owocach. Odpowiedz Link Zgłoś
kaja20071 Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 23:55 Dzięki wielkie za odpowiedż.Jedziemy do Sert Kaya3***opinie ma dobre więc myślę,że będzie ok.Boję się trochę jak mały zniesie to oczekiwanie na lotnisku no i w samolocie.Już mu przygotowałam książeczki,zabawki itp,ale może uda mu się pospać chociaż w samolocie(dobrze by było)A w apteczce też mam podobne rzeczy ale oby nie były potrzebne.Ciekawa jestem jak zniesiemy te upały? Odpowiedz Link Zgłoś
kaja20071 Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 23:56 Hej jesteś z 1978r. bo ja tak! Odpowiedz Link Zgłoś
kaja20071 Re: Wróciłam z Turcji z 1,5 roczniakiem 26.06.07, 23:59 P.S. Chichotaliśmy się z mężem z twojej odpowiedzi na post na forum:Turcja Odpowiedz Link Zgłoś