Wczoraj wróciliśmy z Turcji!

28.06.07, 18:18
z dwutygodniowych wakacji, które spędzaliśmy razem z małą (w trakcie urlopu
stuknęło jej 10 m-cy) w okolicach Side.
Było super! Upały nieprzeciętne, bo woda w morzu miała 30 stipni, a piasek na
plaży 58 stopni. Cieszymy się bardzo, bo mała była tym urlopem zachwycona.
Opalała się, kąpała w morzu i w basenie i taplała w piasku. Jadła jedzenie z
restauracji hotelowej i jedyne, co jej dolegało, to kilka bąbli po ugryzieniu
komarów. Jednak były to "wady" kosmetyczne, bo humor mimo tych bąbli miała
bez zastrzeżeń. Uśmiech nie schodził jej z twarzy przez cały pobyt, a podróż
przeżyła wręcz wyśmienicie (samochód, samolot i autobus w jedną i w druga
stronę). Chyba jednak (odpokać, żeby nie zapeszyć wink mamy dziecko idealne!
Już planujemy przyszłorocny wyjazd, prawdopodobnie w to samo miejsce. 1700 zł
od osoby za dwa tygodnie all inclusive + 200 zł za małą.
    • agmusz Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 28.06.07, 22:07
      Rota napisz proszę co ze sobą wzieliście, jak w samolocie, co koniecznie wziąc,
      czego nie warto. Wybieram się sama z corką lat 4.
      Z góry dziękuję.
      • rota_9 Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 29.06.07, 11:53
        Napiszę Ci według naszej listy - wszystko to zabraliśmy dla dziecka i nie
        przydały się tylko lekarstwa:
        - koniecznie coś na komary (np. wtyczka z płytkami Raid + maść Fenistil lub z
        antybiotykiem Tetracyclinum + moskitiera do łóżeczka)
        - lekarstwa: przeciwgorączkowe, na biegunkę (np. Lacidofil), na przeziębienie
        (np. Eurespal + krople Nasivin), Bepanthen (na otarcia i od-/op-arzenia), woda
        utleniona, plastry, bakteriostatyczne krople do oczu
        - kosmetyki: płyn do mycia, krem i chusteczki do pupy, krem do ciała, kremy z
        filtrem (np. Klorane 30 i A-Derma 40), chusteczki higieniczne, ręczniki
        jednorazowe, pampersy, waciki/gaziki jednorazowe, sól fizjologiczna (przydała
        się do przemywania oczu po plażowaniu (mała miała pełno piachu w oczach),
        gruszka do nosa, nożyczki do paznokci
        - butelka wody mineralnej, herbatki, kaszki, etc.
        - woreczki jednorazowe, pudełka z pokrywką (nosiliśmy w nich owoce na plażę lub
        gotowe kanapki), kubek dla dziecka, garnuszek (parzyliśmy owoce przed podaniem),
        nóż, łyżeczka, widelec, talerzyk (parę razy musiała zjęść poza restauracją, więc
        się przydały), ścierka i trochę płynu do mycia naczyń, proszek lub płyn do
        prania, czajnik elektryczny, śliniak
        - kocyk, prześcieradło, poszewka (woleliśmy mieć swoje), ręcznik + plażowy),
        podkład do przewijania (przydał się też pod pupę w foteliku dla dziecka w
        restauracji), pielucha tetrowa i flanelowa
        - wózek, nosidełko
        - ubrania dla małej
        - misiek, kilka zabawek, zabawki na plażę (u nas sprawdziło się wiaderko,
        foremki i mały ponton/basen)
        - kawałek maty łazienkowej do wanny (dziecko stabilnie siedzi w wannie)
        - niańka elektryczna (u nas była nieoceniona)
        W samolocie mieliśmy dla małej picie (zwłaszcza przy starcie i lądowaniu picie
        czegoś pozwala uniknąć zatkania się uszu), zestaw do przewijania, ubranie na
        zmianę, coś do jedzenia, mały kocyk i miśka. Podróż minęła nam bez zakłóceń. Na
        pokładzie dostaliśmy poduszkę i dodatkowy pas dla dziecka - nasza podróżowała
        jeszcze jako tzw. infant czyli siedziała nam na kolanach. W naszym przypadku
        okazało się, że mieliśmy za dużo pieluch i niepotrzebne okazały się słoiczki z
        jedzeniem. Młoda jadła to, co my w restauracji - wybór był ogromny i zawsze dało
        się znaleźć coś dla niej. Nie warto brac dużo ubrań, bo nasza i tak była prawie
        cały czas nago, ewentualnie z pampersem, i ubranie przydawało się głównie rano i
        wieczorem. Warto natomiast zabrać jakąś "gorszą" koszulkę do używania na plaży
        czy nad basenem. Koniecznie trzeba mieć jakiś kapelusz i kremy z wysokim
        filtrem. Nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Gdybyś miała jakieś pytania, to
        napisz. Może będę w stanie pomóc.
        • agmusz Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 29.06.07, 12:27
          Dziękuję Rota, o to własnie mi chodziło. Napisz proszę jaki jest limit kg lub
          walizek w samolocie. Bo lecę sama z córką- ona płaci pełna kwotę mimo swoich 4
          lat, czy dla niej jest taki sam limit bagazu jak dla dorosłego?
          A dużo brałaś wody mineralnej? Czy w hotelu w ramach all inclusiv jest woda w
          buteleczkach? A ew. jaka cena w sklepie?
          Dziękuję z góry.
          • rota_9 Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 29.06.07, 13:48
            Jechałam z biura JetTuristic i pobyt załatwialiśmy już w lutym. Dlatego
            płaciliśmy 1700 zł za osobę, a nie 1900 zł. Nas obowiązywał limit 20 kg na osobę
            + 5 kg bagażu podręcznego. Młoda nie miała swojego przydziału kg, bo jej jakby
            nie było (była infant czyli w zasadzie nikim). Skoro Twoja jedzie jako cała
            osoba, to pewnie i limity bagażu jej przysługują tak jak dorosłemu. Nasza opcja
            all inclusive uwzględniała wodę. Można ją było nabrać z dystrybutorów w hotelu,
            do których woda była podawana z dużych baniaków. Wodę tej samej marki można było
            kupić w sklepie za 50 eurocentów (butelka 1,5 l). Na miejscu wodę nabieraliśmy
            dla małej z tych dustrybutorów, natomiast w podróży mieliśmy małe butelki, bo na
            odprawie celnej przepuszczają tylko płyny w ilości 100ml. Czasami uda się wnieść
            więcej, ale zdarza się i tak, że każą Ci spróbować nawet te 100ml i dopiero
            możesz to wnieść na pokład samolotu. Po odprawie można sobie kupić dowolne
            ilości płynów w strefie wolnocłowej.
        • olinka0 Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 06.07.07, 07:39
          ps. to chyba płaciliście za nadbagaż ? :o) bo tyle tego . Sami jedziemy we
          wrzesniu -pewnie ponownie do Turcji -pierwszy raz z dzieckiem i jestem
          przerażona tą ilością kosmetyków itp. Czytam dalej.
    • bba75 Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 29.06.07, 13:07
      napisz jeszcze z jakiego biura jechałaś
    • arden_dianaw Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 30.06.07, 21:38
      Rota, napisz proszę jaką walutę ze sobą wzięliście?
      My lecimy 04.07 do Marmaris z 15 miesięczną córeczką.
      • mada33 Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 30.06.07, 22:42
        Napisz coś więcej o klimacie, podobno jest tam duża wilgotność i gorzej znosi
        się upały niż na przykład na Rodos
        • rota_9 Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 01.07.07, 10:40
          Wilgotność jest duża, ale nie odnieśliśmy wrażenia, że upały znosi się gorzej
          niż w innych ciepłych krajach. Co do waluty, to zabraliśmy ze sobą euro i jest
          ono najbardziej chodliwe wśród Turków. Przyjmują też dolary bez większych
          problemów, ale chyba jednak euro jest najbardziej popularne.
    • elemelka1 Re: Wczoraj wróciliśmy z Turcji! 02.07.07, 14:02
      Jeeeejku, GENIALNY POST, masz ode mnie NOBLA!!!! Już jakiś czas zbierałam sie,
      aby zadać te wszystkie pytania na które Ty włąsnie odpowiedziłaś!!!! Bardzo CI
      jestem wdzięczna!!! Mam nadzieje, że jeszce tu zaglądasz, bo na pewno cos
      jescze przyjdzie mi do głowy!!!smile
      Czy czasem nie byliscie w miejscowości Kumkoy??? Bylismy tam z mężem dwa lata
      temu z tym samym biurem i też wspominamy ty wakacje cudownie!!!smile
      Natomiast teraz wybieramy sie do Tunezji we wrześniu (własnie ze wględu na
      niższą niż w sezonie temperature)z córeczką, która bedzie miala niecałe 13
      miesięcy i jestem przerażona ilością rzeczy które musimy zabrać!
      Piszesz, że Dzidzia jadła razem z Wami w restauracji (i przyznam szcerze , że
      jestem w szoku)big_grin Moze dlatego, że moja córka ma skaze białkową i jalkoś tak
      dosyć mocno uważam co je. Możesz uszcegółowic jak wyglądła Wasz schemat
      żywienia na wyjeżdzie? Bo domyslam się, że mleczko tez jeszcze pije..? CO
      wybieraliście z restauracji dla dziecka? Braliście podgrzewacz do butelek? No i
      co do picia przez cały dzień? Chętnie piła wodę z hotelu, czy braliście też
      jakieś soczki? No i pytanie nr 1: czy w ogóle można odpocząć z takim małym
      dzieckiem???big_grin Bo moja ma w tej chwili 10 miesięcy i 1 dziensmile i jest jak Struś
      Pędziwiatrbig_grin Czy przyda się na plaży coś na kształt namiociku/parawanu dla
      dziecka? Jejku mialam tyle pytań, a teraz jakoś żadnego nie pamiętambig_grin Achasmile
      jak organizowaliście drzemkę Dzidzi, na plaży czy wracaliście do hotelu..? Będę
      bardzo wdzięczna za wszystkie podpowiedzi i jakby Ci się coś istotnego jeszcze
      przypomniało to chętnie poczytam!!!
Pełna wersja