co robic z dzieckiem nad morzem

02.07.07, 17:10
wieczorowa porą , czy mozecie podpowiedziec moje ma prawie 2 latka no i
niemam duzo doswiadczen wyjazdowych i niewiem czy wieczorem go spakowac w w
wózek i liczyc ze zasnie i szwędac sie po miescie czy grzecznie do domku o
20 i spanko
    • andy810 Re: co robic z dzieckiem nad morzem 02.07.07, 18:34
      Ja też mam prawie 2 letnią córeczkę i będzie to nasz pierwszy wyjazd z synkiem
      byłam jak miał 3 latka,myślę że do hotelu jeżeli będzie ładna pogoda to będziemy
      chodzićok 21 zabieramy wózek i mamy zamiar sporo zobaczyć w praktyce okarze się
      jak to będzie także nie martw się na zapas życzę udanego wypoczynku-gdzie się
      wybieracie?
      • krasulas Re: co robic z dzieckiem nad morzem 02.07.07, 19:24
        weź wygodne ciuchy - majtki, spodenki itp. na zmianę i na plażę idźcie!! Tak do
        21ej jest sporo ludzi i miły klimat. Można się tarzać w piachu, budowac itp.
        Poza tym faktycznie wózek i przy ładnej pogodzie spacery nawet do późnego
        wieczora nie są złe. A dziecko... najwyżej zaśniesmile
        pzdr
        A
    • bernihor Re: co robic z dzieckiem nad morzem 03.07.07, 11:34
      W ubiegłym roku byłam nad morzem z dwójką dzieci 1 i 3 latka. Robiłam tak: po
      całodziennym plażowaniu kąpiel, obiadokolacja, deser czyli letnia rozpusta -
      lody, gofry i powrót z wózkiem dla młodszej, co gwarantowało bezproblemowe
      zaśnięcie. Zmiana otoczenia, całodzienne atrakcje i obecność obojga rodziców
      tak ją rozpraszały, że nie mogła zasnąć spokojnie w pokoju. Byłam zachwycona
      skutecznością tej metody bo przy ładnej pogodzie nie dusiłam sie w
      pomieszczeniu, gorzej było gdy padał deszcz ale i tak wychodziłam.
    • abosa Re: co robic z dzieckiem nad morzem 03.07.07, 11:49
      moczyć i otaczać w piachu smile
      wybacz, ale tytuł mnie zainspirował smile
    • abosa Re: co robic z dzieckiem nad morzem 03.07.07, 12:02
      Oczywiście, bierz wózek (z opuszczanym oparciem) i spaceruj, ile zechcesz.
      Pewnie szybko nie zaśnie (choć bywa różnie: zalezy od stopnia wymęczenia/
      wybawienia w ciągu dnia, tego, czy była drzemka ...)
      Ostatnio popełniliśmy błąd (chcieliśmy ograniczyć bagarz) i nie zabraliśmy
      wózka, myślałam, że mała jest już ... duża (wtedy miała ponad 2 lata) smile i
      będzie chodzić pieszo, efekt: najczęściej zasypiała mi na rękach lub u męża "na
      barana" smile
      Bywało, że kąpaliśmy ją, przebieraliśmy w pidżamkę, na to coś jeszcze, skarpety
      na stopy i ... szliśmy nad wodę, było super smile Młoda szybko zasypiała a my
      delektowaliśmy się ciszą smile
      Ważnie: jeśli chcesz posiedzieć w jakimś "ludnym" miejscu, wybieraj tzw.
      ogródki, miejsca z dala od palaczy, ostrych świateł, głośnej muzyki itp. W
      sumie, niewiele ograniczeń;
      • abosa korekta 03.07.07, 12:06
        'bagaż', miało być, przepraszam;
        • sisi55 Re: korekta 04.07.07, 14:49
          Właśnie wrócilismy z Grecji. Bylismy tam z 1,5 roczną córeczką.
          O 20.30 w hotelowym barze była dyskoteka dla dzieci, na której oczywiście się
          bawilismy.
          A potem usypiałam małą w wózku i sama się bawiłam.
          Mała spała nawet przy dość głośnej muzyce, oczywiście na świeżym powietrzu i
          pod stałą kontrolą nas rodziców.

          Rok temu na wakacjach o 20 kładlismy dzieci spać, a sami siedzieliśmy na
          tarasie przed kwaterą - nuda.
    • miszek12 Re: co robic z dzieckiem nad morzem 11.07.07, 18:42
      wiesz co , jeśli dziecko przeszkadza ci w życiu rozrywkowym , a chcesz mieć
      kilka chwil wolnych tylko dla siebie i partnera , zastosuj zasadę tak zwanego
      (podróżowania z wózkiem),umów się z dzieckiem , że codziennie kupisz mu jakąś
      małą zabawkę , a co 4 dni jakąś większą , ale w zamian grzecznie pójdzie spać
      (oczywiście w wózku - ryzykujesz zostawiając dziecko same w hotel , czy ośrodku)
      ,dziecko lubi umowy z rodzicami i dlatego chętnie się zgodzi , wiadomo i tak
      będzie narzekało , ale ty przypomnisz dziecku o obowiązującej je zasadzie i
      umowie .Oczywiście możecie chwilkę potańczyć z dzieckiem i pozwolić mu na
      przebywanie w waszym towarzystwie ......później do wózka (wózek musi być bardzo
      blisko waszego miejsca pobytu , np ,przy stoliku przy którym siedzicie , lub
      parkietu na którym tańczycie .Nowoczesnym i przydatym rozwiązaniem jest zostawić
      wózek pod opieką sąsiadów z sąsiadującego stolika.Jeśli w miejscu przebywania
      jest głośno usiądcie w zacisznym miejscu ,,,,, daleko od zespołu grajacego
      ....starajcie sie również stosować do umowy , którą narzuciliście ,jeśli raz
      zapomnicie o kupnie zabawki , dziecko przestanie , was słuchać i wkońcu będzie
      niesforne..Umowa z kupnem zabawek , moze się wydawac kosztowna, otóż wclae nie
      jest to bardzo dobre i wygodne rozwiazanie, dziecko codziennie chce po 5 lub
      więcej zabawek , teraz jesteście umówieni tylko na jedną , jesli dziecko powie
      że jedna to za mało , np , kiedy juz ustaliliście zasadę , i nadszedł czas kupna
      zabawki , dziecko w sklepie mówi że jednak jedna zabawka to za mało, wy wtedy
      mówicie że albo chce jedną , albo nic... że gdyby nie ta zasada , to byście
      wogole mu nic nie kupili , tylko lody czy gofra .....tak stracicie mniej
      pieniędzy i czasu NA LATANIE PO sklepach z zabawkami ........dobrze jest
      zafundowac dziecku na początku wyjazdu jakąs nową rzecz którą zakupić możecie
      już w swoim mieście ,, 2 letnie dziecko chętne przyjmie np buteleczkę ze
      smoczkiem , jeśli jest odzwyczajone od tego kupcie poprostu kubek dla dzieci ,
      gdzie wlewac możecie herbatkę melisę - pomaga ona uśpić dziecko ..... podczas
      gdy wokół jest wielu nieznajomych ludzi i głośniki sa na najwyższym
      volumie...... porady udzieliła Natalia Nowakowska
      • pamana Re: co robic z dzieckiem nad morzem 11.07.07, 22:46
        Ubawilam sie jak mops czytajac twoje rady ,umowic sie z 2 latkiem ?

        spisalas to z jakiegos podrecznika pisanego przez czystych teoretykow
        nienawidzacych dzieci ?
        p.
      • stara_dominikowa Re: co robic z dzieckiem nad morzem 12.07.07, 09:20
        miszek12 napisała:

        > wiesz co , jeśli dziecko przeszkadza ci w życiu rozrywkowym , a chcesz mieć
        > kilka chwil wolnych tylko dla siebie i partnera , zastosuj zasadę tak zwanego
        > (podróżowania z wózkiem),umów się z dzieckiem , że codziennie kupisz mu jakąś
        > małą zabawkę , a co 4 dni jakąś większą , ale w zamian grzecznie pójdzie spać

        uważaj, bo CBA o czwartej rano rzuci cię na ziemię w kajdankach!
        • mal_art Re: co robic z dzieckiem nad morzem 12.07.07, 09:48
          Faktycznie umawianie się z dwulatkiem, że grzecznie pójdzie spać, i płacenie mu
          za to zabawkami, wydaje mi się pomysłem cokolwiek śmiesznym. A tak poważnie,
          dzieci chodzą spać jak są śpiące, jeśli są odpowiednio zmęczone, to nawet głośnę
          dźwięki z dyskoteki im nie przeszkodzą, jesli nie - to nie zasną na żadną
          komendę ani żadną umowę... Podobno Polacy za dużą wagę przywiązują właśnie do
          spania i jedzenia dziecka - zamiast stosować zasadę, "jak będzie głodne, to zje,
          jak będzie śpiące, to zaśnie". W końcu zdrowe dziecko nigdy nie umrze z
          dobrowolnego zagłodzenia, ani nie będzie się katować brakiem snu, jak będzie
          miało taka potrzebę. Może więcej luzu na wakacjach, jak nie zaśnie zaraz po
          dobranocce, nic się nie stanie. A nawet da Wam może z rana dłużej pospać...
          Dobry pomysł z tym wózkiem, żeby w nim usypiać dziecko - ale chyba bym nie
          nadużywała, to nie jest najwygodniejsze miejsce do spania, brak podparcia dla
          nóżek itp. Ale parę razy na pewno nie zaszkodzi, pod warunkiem, że nie za długo.
    • bazylea1 Re: co robic z dzieckiem nad morzem 12.07.07, 10:23
      ja tam wolę wrócić z dzieckiem do domu na spanie. nb w miejscowosciach
      wypoczynkowych często spotyka się wieczorem spacerujące rodziny z dziko wyjącym
      w wózku dzieckiem, najwyrazniej nie mogacym zasnąć
      • mal_art Re: co robic z dzieckiem nad morzem 12.07.07, 10:52
        Miałam na myśli raczej sytuację: dziecko faktycznie jest śpiące, a rodzice
        chcieliby mieć jeszcze trochę czasu na własne rozrywki. Spacer z małym śpiochem
        w wózku, a nie z małym wyjcem, który nie może zasnąć od nadmiaru wrażeń,
        atrakcji, hałasu... Sama na dyskoteki z dzieckiem nie chadzam wink Ale chyba
        lepiej, jeśli komuś b. zależy, żeby zabrał ze sobą śpiące w wózku dziecko np. do
        kawiarni, niż gdyby miał je zostawić samo, bez opieki, w hotelowym pokoju.
        Inna sprawa, że miejsce, w które zabiera się takiego małego śpiocha, też powinno
        spełniać kilka warunków, typu żadnego dymu papierosowego. Ale to już parę osób
        pisało, że da się czasem takie miejsca znaleźć.
    • sanpja Re: co robic z dzieckiem nad morzem 12.07.07, 17:54
      jak nie będzie padać to pójdziesz na spacer a jak będzie to będziesz szukać
      ślimaków.
    • sanpja a na poważnie 12.07.07, 17:56
      to leć lepiej do Tunezji, tam są specjalnie do tego przygotowani animatorzy
      którzy po kolacji organizują dyskoteki dla maluszków i masz trochę czasu dla
      siebie. A w ciagu dnia też organizuja zabawy dzieciom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja