czy zabrać wózek dla dziecka 2, 7 miesięcy

04.07.07, 22:50
Jedziemy 14 nad morze z naszą córcią (2,7 miesięcy), po raz pierwszy
pociągiem, co jest dla mnie pewnym wyzwaniem, bo ostatnio pociągiem jeździłam
na wakacje jako licealistka. Czyli dawno...Staram się ograniczyć bagaż, żeby
się nie tarabanić z wielką ilością tobołów. Jak sądzicie, czy wózek jest mi
konieczny? MAm chicco CT04, bardzo fajny i poręczny, ale tak naprawdę na co
dzień mało go już używamy, bo mała śmiga wszędzie na piechotę. Nawet na
dalsze trasy chodzi piechotką. Do plaży mamy 100 metrów, Karwia to mała
mieścina, może wózek to tylko zbyteczny tobołek... Poradźcie
    • pjanu Re: czy zabrać wózek dla dziecka 2, 7 miesięcy 05.07.07, 10:08
      Skoro sama piszesz, że mała śmiga sama to masz odpowiedź. Tym bardziej, że
      jedziesz pociągiem.
      • andy810 Re: czy zabrać wózek dla dziecka 2, 7 miesięcy 05.07.07, 10:25
        tak nie zabieraj 100m do plazy a gdzies dalej mozecie jechac komunikacja miejska
    • kasik2501 Re: czy zabrać wózek dla dziecka 2, 7 miesięcy 06.07.07, 12:56
      Mam podobny problem -ale mój synek ma 2,2 mies.jedziemy pociagiem.Jednak
      stwierdziłam mimo wielu plusów i minusów ze wezme ze soba wózek.Ale dlatego ze
      mamy zamiar zwiedzic dwie pobliskie miejscowosci i takie małe dziecko nieda
      rady pokonac tylu kilometrów.Pewnie wkoncu usnie w wózku ,i wole niemiec
      problemu z noszeniem dziecka na rekach.Ale bedac na twoim miejscu zdecydowanie
      nie brała bym wózka.Widze jak dzieci w tym okresie szybko rosna,co miesiac
      widac ze sa takie samodzielne niech cwiczy nózki ,i masz blisko do morza nie
      martw se dasz sobie rade.Katarzyna
      • obyoby10 Re: czy zabrać wózek dla dziecka 2, 7 miesięcy 06.07.07, 13:58
        Dzięki za pomoc w podjęciu decyzji. Zdecydowanie poradzimy sobie bez wózka, w
        dodatku bagaż będzie mniejszy.Pozdrawiam
        • alfa36 Re: czy zabrać wózek dla dziecka 2, 7 miesięcy 07.07.07, 08:53
          Byliśmy z 21 miesieczniakiem i wózek byl nam potrzebny tylko do usypiania dziecka. Ewentualnie, jak nie mieliśmy ochoty odganiac dziecka od każdego straganu, to braliśmydziecięcie w wozku na spacer. Szczerze mówiąc, to gdyby mlody potrafił zasnąc inaczej niz w wozku ( popoludniowe spanie), to wózek bylby nam będny.
Pełna wersja