Dodaj do ulubionych

Podróż 1000km - koniecznie z niclegiem?

12.08.07, 11:50
Wybieramy się w podróż z naszą niemal wink półroczną córeczką. Mamy do
przejechania 1000km. Początkowo byłam pewna, że po drodze zatrzymamy
się gdzieś na nocleg, ale teraz nie jestem już taka pewna.

Córa nienajlepiej znosi spanie w nowych miejscach, więc nie wiem,
czy akurat noc w hotelu byłaby nocą przespaną dla wszystkich. Efekt
mógłby być taki, że po takiej nocy ona będzie marudna, a my
niewyspani i zmęczeni.
Rozważam więc opcję, wyjazdu w nocy (powiedzmy 3 nad ranem) jazdę do
południa (z postojami co 2-3 godziny, zależy czy będzie spała),
potem postój około czterogodzinny i dalej jazda jak przedpołudniem.
Podróżując tym systemem około 22. będziemy na miejscu.

Dodam, że córa czesto jeździ samochodem, już dwa razy byliśmy u
rodzinki, która mieszka w odległości 300km i ostatnim razem drogę
powrotną całą przespała.

A jak to było u Was z takimi dalekimi podróżami?
Obserwuj wątek
    • agnieszka283 Re: Podróż 1000km - koniecznie z niclegiem? 12.08.07, 12:44
      Ja tez jezdze do polski samochodem i tez mam 1200km do przejechania!!
      Jak mala miala pol roku to jechalismy zawsze na noc tako o 22
      wyjezdzalismy ona dostala wtedy butle i spala cala noc, jak w domu!!
      Nawet jak stawalismy do tankowania to Julia sie nie budzila!!

      Mysle ze na noc jest najlepiej jechac bo wtedy dzieci spia, a w
      dzien moga juz marudzic, nawet jak bedziesz tylko perzed poludniem
      jechala!!

      Pozdrawiam
    • donkaczka Re: Podróż 1000km - koniecznie z niclegiem? 12.08.07, 15:10
      jesli kierowca da rade wyjechac o 3 w nocy i jechac do 22, to ok
      ja bym nie wyrobila, w dzien nie umialabym sie przespac i nie ufalabym sobie
      wieczorem

      ja jezdze trase 1200 km, wyjezdzam okolo 9 rano, i dojezdzam okolo 22
      postoje robie polgodzinne w porze karmienia co okolo 3 godziny, 11, 14, 17 i 20,
      wtedy przewijam mala, karmie, daje sie pobawic i jedziemy
      zazwyczaj ladnie sie bawi, miewa kryzysy po poludniu, kiedy marudzi mi pol
      godziny i dluzej, ale potem mija i zaczyna powoli zasypiac

      w nocy jezdzic nie lubie, bo jestem w ciazy i pojenie sie kawa i redbulami jest
      slabym pomyslem, no i spiaca jestem bardziej niz zwykle, ale przed ciaza
      wyjezdzalam o 15 i dojezdzalam o 2 w nocy, wygodniej bo wiekszosc drogi mala spala

      nocowanie tez przerabialam, ale mala jak pospala w samochodzie, to w hotelu
      chciala sie bawic a ja padalam na twarz, wiec jezdze teraz na raz..
      tylko moja corka jest przyzwyczajona, bo jezdzimy tak odkad ma 2 miesiace dosc
      czesto, wiec samochod ma osowjony i siedzenie w foteliku tyle godzin ja nie nudzi
    • agnieszkalubera Re: Podróż 1000km - koniecznie z niclegiem? 13.08.07, 15:12
      Hej u mnie bylo tak Moja corcia pierwsza dluga podroz(650km)
      wyruszyla majac zaledwie 3 tygodnie,zniosla to dosyc dobrze moze
      dlatego ze w tym wieku niemowleta wiekszosci spia.Teraz ma skonczone
      3 miesiace i przejechane na swym koncie okolo 3 tys km.Wiekszosci
      przesypia cala droge jazdy budzac sie tylko na jedzenie i
      przewijanie.pozdrawim szerokiej drogi
    • agadoma Re: Podróż 1000km - koniecznie z niclegiem? 13.08.07, 19:49
      Wasze posty dodały mi trochę pewności siebie i wygląda na to, że
      wyjedziemy nad ranem i zobaczymy co będzie dalej. Jeśli będzie
      dobrze, to będziemy jechac, w razie jakichś problemów zrobimy
      dłuższy postój ze spacerkiem po okolicy i zabawą na kocyku.
    • monikaa13 Re: Podróż 1000km - koniecznie z niclegiem? 13.08.07, 20:25
      no coz, bylam z corka 8 msc na slowacji ponad 800km i jedyna rada
      jaka moge dac to jazda w nocy najlepiej juz po ok 20 po kapieli po
      kolacji
      my wyjechalismy o 24 i to byl blad, z dlugim przystankiem bylismy na
      miejscu o 15 koszmar, upal na maksa 35 stopni corka cala mokra
      z powrotem wyjechalismy o 22 i bylismy w domu o 10 i to bylo ok

      wiec odradzam wyjazd dopiero o 3, w nocy dziecko bedzie spalo i
      droga szybciej zleci

      poza tym coz, nic innego nie moge poradzic, powodzenia i milej
      podrozy
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka