narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie początk

29.09.07, 17:43
Przeczytałam wcześniejsze wątki narciarskie. Jednak jeszcze poproszę
Was o radę. Prosze napiszcie czy to sie może udać, czekam na
podpowiedzi wskazowki, namiary pensjonatow etc.

Kto: dwoje dorosłych (nie umiejacych jeździć na nartach) i dwoje
dzieci (3 lata i 4,5 roku)j.w.

Kiedy: styczeń-marzec 2008, pobyt ok 7 dniowy

Gdzie: Polska lub Słowacja, żeby nie było za daleko (jesteśmy z
Gdyni)

Co chcemy: wypożyczyć cały sprzęt, nauczyć się jeździć na nartach
(podstawy zarowno my jak i dzieci) pod okiem instruktora

Zakwaterowanie: najchetniej przy stoku, chetnie dwa polaczone
pokoje, oczywisice lazienka, chetnie widok na gory smile)), posilki w
miejscu zakwaterowania konieczne. Czysto, milo, i przez Was
sprawdzone.

    • volta2 Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 30.09.07, 01:52
      jeśli chodzi o podpowiedzi to może ja?
      kwaterunek poza feriami - bukowina tatrzańska- pensjonat/dom
      wczasowy krystyna - kobita super gotuje(oblrzymie porcje) a widoki z
      okna niezapomniane(aż boję się publicznie polecać)- jeździmy do niej
      regularnie i zawsze prosimy o pokój z widokiem na góry - zresztą
      ten sam pokójsmile dzieci już go znająsmile

      jeździsz wtedy albo w bukowinie na oślich łączkach albo w białce
      tatrzańskiej na kanapach?

      sprzęt: tu bym się zastanawiała nad wypożyczeniem 4 os na 7 dni to
      albo negocjować superupusty, albo jednak kupić jakieś używane, nie
      jestem pewna, czy nie wyjdzie jednak taniej zakup na giełdzie(ja dla
      synka za 5 dych nabyłam buty i narty z wiązaniami, kask w gratisie,
      dzieci jeżdżą bez kijków), na ten sezon buty będą za małe, ale narty
      jeszcze się nadają i kask teżsmile

      dzieci: czy zakładasz, że trzylatka będzie jeździć z
      wami/instruktorem? raczej dzieci posłałabym do szkółki dla dzieci
      (wiem że w bukowinie taka była 2 sezony temu i trzylatkę przyjęli na
      zajęcia) a wy z mężem z indywidualnym instruktorem.
      ale generalnie to na 3latka bym nie liczyła - sama mam takiego w
      domu i jest on dla nas problemem - za mały na realną naukę, za
      szybko się zmęczy/zniechęci/znudzi - i w związku z tym, co z nim
      począć? wymyśliłam więc, że jeśli będziemy w bukowinie(na święta) to
      zajmnie się nim ktoś w rodzaju niani(właśnie czekam na odpowiedź
      tejże ewentualnej niani, jeśli się nie zgodzi, to nie wiem, czy w
      ogóle tam pojedziemy?), starszy syn 5 lat będzie się uczył z nami.
      dlatego tak dziwi mnie to, że planujecie się uczyć wszyscy bez
      rozglądania się na różnice wiekowe

      ja w tym roku planuję alpy, ale rezerwuję dzieciom przedszkole, bo
      sama mam ochotę pojeździć a w polsce przedszkoli dla dzieci
      narciarzy jak na lekarstwo.
      w razie jakichś innych pytań pisz w tym wątku, na pewno się odezwę.

      a i jeszcze jedna sensowna oferta, czyli wierchomla - tam masz
      wszystko czego ci potrzeba - i szkółkę i przedszkole, i na stoku
      mieszkanie i instruktorów i wypożyczalnię - i karnety w cenie
      pobytu - tylko ceny z lekka szokują. ale sprawdź - po
      przeanalizowaniu kosztów wychodzi nie tak strasznie drogo.
      sama się wacham między bukowiną a wierchomlą - a dzieci mam w
      podobnym wieku co ty, czyli 3 i 5 lat.(na marginesie, bywasz na
      forum dla rodzeństwa z dwuletnią różnicą wieku?)
      • marshia Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 08.10.07, 20:43
        Hej volta2

        Zarówno ja jaki i maz chcielibymy z instruktorem, na wymiane raz on
        raz ja na lekcji.

        W tym czasie chcialbym, zeby dzieci "polizały" jeżdżenia na nartach
        w przedszkolu narciarskim czy cos takiego.

        Moja córka jest z grudnia 2004, i jest niesamowita dziewczynka,
        odważną, chętną do podejmowania nowych wyzwańwink)). Natomiast synek
        lipiec 2003 jest bardziej zachowawczy, musi poobserwowac zeby sie
        przelamac i spróbować czegoś nowego. Dlatego licze na córkęsmile)), ze
        go rozkręci.

        O Bukowinie myślałam , zaraz poszukam tego pensjonatu w googlach.I
        wierchomli zaraz też. dziekuje.


        Sprzęt: hmmm, jestem w rozterce. Nawet nie umiem dobrac
        odpowiedniego sprzetu dla dzieci.wiec nie wiem co moglabym im kupic
        na gieldzie....

        Nie nie bywam na forum dla rodzenstwa z dwuletnia różnicą wieku, bo
        tak faktycznie to miedzy moimi dziećmi jest niecale 17 msc roznicy,
        a rocznikowo rok.

        A czy podjelas juz decyzje gdzie jedziesz?

        pozdr ania
        • volta2 Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 09.10.07, 00:34
          z tym instruktorem na wymianę to trochę nie za bardzo cenowo wam
          wyjdzie, godzinka ok 40 zeta - chyba że w grupach? na przemian? bo
          raczej logistycznie rozwiązałabym to jednak tak, że dzieci w tym
          samym czasie pchnęłabym do szkółki/przedszkola, i w tym czasie 1
          instruktor dla was obojga(i tu cena jak za lekcje nieindywidualną)

          mój młodszy jest z października 2004 i nawet nie myślę, że cokolwiek
          liźnie nartsmile, mam wrażenie, że skoro sama jesteś nie początkująca
          nawet, to nie zdajesz sobie sprawy z tego co planujesz dzieciom?

          decyzja niemal już podjęta, tylko jakoś do rezerwacji mi nie pilno,
          bo trzeba już kasę na zaliczkę szykowaćsmile

          w sezonie świątecznym raczej pakiet w wierchomli(tam mam przedszkole
          na miejscu dla dzieci i karnety w cenie, przynajmniej dla nas), no i
          jeśli śniegu nie będzie, to sobie na lodowisko do krynicy(15 km)
          podskoczymy, no i tam jest przedszkole, czyli jakby nie było -
          będzie można odsapnąć.
          za to w bukowinie raczej pewny śnieg...

          no i w sezonie feryjnym stawiamy na austrię, portfel pęknie w
          szwach, ale trudnosmile
          tam też ustawiam się pod kątem przedszkola - znalazłam najtańsze w
          całych alpach chyba, bo tylko 20E za tydzień. tak tanio to w polsce
          nawet chyba nie ma. w wierchomli za godzinę przedszkola liczą 5 zeta.

          jak dobrnęłaś do końca, to mam prośbę, odezwij się jeszcze i
          powiedz, czy wierchomla ci się podobała?
          ja tam byłam, widziałam na miejscu jak to wszystko jest zrobione i
          pewnie jestem nieobiektywnasmile
          muszę jeszcze porównać ceny do bani, może wyjdzie porównywalnie?
    • dagbe Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 01.10.07, 10:25
      Hejka! Tez jestem z Gdyni smile
      A wracajac do meritum. Ja osobiscie uczylam sie w Bukowinie Tatrzanskiej na
      oslej laczce w szkolce panstwa Budzynskich (pensjonat Relax). Tam tez uczony byl
      moj mlodszy syn - wtedy 5-latek. Jezdzil juz sam po dwoch godzinach nauki.
      Polecam pensjonat Wojtus, tuz przy wyciagu UFO.
      Fajna jest tez Bialka Tatrzanska. Polecam pensjonat BANIA - drogi,ale warunki
      swietne i praktycznie na stoku. W Bialce jest przedszkola smoka PYSIA z mini
      wyciagiem dla dzieci - tam moj mlodszy syn uczyl sie jezdzic, gdy mial 3.5 roku.
      Zastanowcie sie nad wyjazdem zorganizowanym. Mysmy byli z firma WYGODA TRAVEL w
      Szczawnicy na wszasach "Mama i ja". Swietne zajecia dla dzieci a w tym czasie
      dorosli mogli sobie wykupic indywidualne lekcje. Byc moze w tym roku tez pojade.
      Waham sie jeszcze miedzy ta oferta a wyjazdem z biura TRAMP do Wloch. TRAMP ma w
      ofercie cos na ksztalt przedszkola.

      A teraz garsc adresow:
      www.tramp.gda.pl
      www.wygodatravel.pl/zima (oferte "Mama i ja" maja w pliku PDF, ktory
      trzeba sciagnac)
      www.bania.com.pl
      www.relaks.bukowinatatrzanska.pl
      www.wojtus.pl/polish/index.htm
      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • volta2 Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 02.10.07, 00:26
        a ja zdecydowałam się na wyjazd w alpy - wynalazłam ośrodek/rejon
        gdzie przedszkole (wcale nienarciarskie - mam trzylatka w domu)
        kosztuje w/g danych na stronie www dosłownie grosze(w większych
        resortach ok. 120 E). I mam plan pojeździć jak człowiek - a nie na
        1000m trasach z gigakolejkami do wyciągu. jak starszak będzie
        wykazywał chęci do jazdy to albo będzie jeździł z nami(gratis), albo
        też wyląduje w tym przedszkolu razem z młodszym bratem(ewentualnie
        jego zapiszemy do przedszkola narciarskiego).
        dagbe, z tego co piszesz, to twoje dzieciaki jeżdżą już jakoś tak
        konkretnie, więc czemu decydujesz się na wyjazd zorganizowany?
        • dagbe Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 02.10.07, 09:17
          Mysle nad wyjazdem zorganizowanym, bo ciezko nawiazuje kontakty a niestety moje
          dzieci sa istotami stadnymi - znacznie lepiej im idzie jazda w grupie
          rowiesniczej. Niestety tak samo jak ja, slabo odnajduja sie w nieznanym
          otoczeniu, wiec oddanie do szkolki czy przedszkola w Alpach nie wchodzi w gre sad
          Moj maz nie jezdzi na nartach, wiec pojade sama z dziecmi. Fajnie byloby miec
          wieksze towarzystwo a moi znajomi narciarze dzieci nie maja i nie chce ich
          obarczac mlodymi.
          W moim przypadku do tej pory nie udalo sie polaczyc "pojezdzic jak czlowiek" z
          "dzieci sie dobrze bawia na nartach". Akurat moje dzieci dobrze sie bawia na
          malych gorkach, starszego stoki w Zillertall przerazily i nie chcial tam wcale
          jezdzic. Natomiast w Bialce czy Bukowinie mlodym kolejki wcale nie przeszkadzaly...
          Doskonale rozumiem zachwyty nad stokami w Alpach, bylam w Zillertall, w Tonale i
          w Paganelli. Jednak nadal uwazam, ze Bialka czy Bukowina sa wystarczajace, zeby
          stawiac pierwsze kroki. Niestety zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze kto pojedzie w
          Alpy to juz mu bedzie szkoda czasu, zeby jezdzic na naszych rodzimych pagorkach sad

          Pozdrawiam,
          Dagmara
        • bazylea1 volta2 03.10.07, 14:15
          czy moge prosic o namiary na to miejsce?
          • volta2 Re: volta2 04.10.07, 00:28
            sprawdź pocztęsmile
      • marshia Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 08.10.07, 20:47
        hej Dagmara,

        zaraz poogladam linki.
        banie juz znam, niesamowicie mi sie tam podoba, chociazby ze wzgledu
        na odleglosc od oslej laczki. ale rozwaze jeszcze inne polecone
        miejsca ze wzgledu na ceny w bani.

        Czy pamietasz ile kosztowalo przedszkole w białce?

        a skad jestes dokladnie, ja z Obłuża
        pozdruffka ania
        • dagbe Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 09.10.07, 09:31
          Mieszkam na Dabrowie.
          Wstep do Pysiowego Przedszkola kosztowal 5 albo 10 zl za godzine - juz nie
          pamietam. Nie bylo tam jednak opieki ale sam plac zabaw. Michas sam sobie radzil
          z wjezdzaniem na mini-wyciagu i zjezdzaniem z gory. ja mu tylko ustawialam
          slalom na trasie.

          Pozdrawiam,
          Dagmara
    • jamajka1612 Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 09.10.07, 12:21
      Uczyliśmy się jeździć na Słowacji 4 lata temu -ja, mąż i 5,5 letnia
      wówczas córka. Byliśmy zachwyceni. Porównując ceny, taniej niż w
      Polsce. Sprzęt z wypożyczalni niemal nowy. Uczyli nas instriktorzy
      słowaccy, tzn ja z mężem razem pod okiem jednego instruktora, córka
      osobno. Bylismy zachwyceni pobytem i warunkami. W ubiegłym roku
      pojechaliśmy po raz drugi po przerwie do Szklarskiej Poręby. Tu
      sprzęt pozostawiał nieco do życzenia, na instruktora mąż z córką
      musieli czekać prawie godzinę. W tym roku wracamy na Słowację, tym
      razem do Jasnej. Teraz sprawa dla nas priorytetowa,( mamy drugą
      córcię, za małą by jeździła na nartach, a więc musimy się wymieniać
      na stoku) to właśnie stok w pobliżu miejsca zakwaterowania. Ja
      akurat na żadne przedszkole dla dzieci liczyc nie mogę, gdyż córcia
      na pewno sama w takowym nie będzie chciała zostać.
      Od paru dni szukam też czegoś w Polsce - Białka lub Bukowina- na
      okres noworoczny, ale miejsca praktycznie wszedzie zajęte.
      wymieniony powyzej Relaks, jak powiedziała mi osoba tam pracująca,
      pobyt trzeba rezerwować rok wcześniej.
      • bacia14 Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 12.11.07, 22:21
        poproszę o namiary na Słowację,
        bardzo mi zależy na sprawdzonym kontakcie
        pozdrawiam
    • jamajka1612 Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 09.10.07, 12:31
      Teraz dopiero się wczytałam, że Twoje młodsze dziecko to rówieśnica
      mojej małej. Nie licz na to, że nauczy się jeździć . Ja tego
      absolutnie nie biorę pod uwagę, tzn jeśli będzie chciała, to
      ubierzemy narty, tylko w ramach zabawy. W zeszłym roku rozmawiałam z
      instruktorem który stwierdził że 3 latek jest za mały do nauki.- z
      doświadczenia mówił, że bardzo trudna jest współpraca z takim
      maluchem i generalnie dzieciaki się szybko zniechęcają, choć
      oczywiście są wyjątki. Odradzają to też stanowczo ortopedzi. Raczej
      musisz się liczyć z tym , że będziecie musieli jeździć na zmianę.
      • bebicka Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 09.10.07, 13:07
        Ja tez mam synka w wieku 3,5 roku. W zeszlym roku tata wzial go na
        swoje narty postawil i mu sie podobalosmile W tym roku jedziemy
        rodzinnie z dziadkami, liczac na to ze moje neijezdzaca na nartach
        mama zaopiekuje sie Mlodym w trakcie naszego jezdzenia (sprawdzone
        rok temuwink) a dziadek troche Mlodego poduczy. Na za wiele nie
        licze, zreszta wiem ze Mlody jeszcze jest troche maly, ale
        chcialabym zeby liznal nart, do szkolki jezeli to wyslemy go za rok.
        Ale powiem Wam ze z doswiadczen z moimi chrzesniaczkami to bylo tak,
        ze starsza z instruktorem za nic nie chciala jezdzic a z dziadkiem
        zalapala po godziniesmile a mlodsza jednego roku tez sie uparla ze nie
        ebdzie jezdzic a rok pozniej zasuwala na calegosmile takze przy
        dziciach to trzeba byc bardzo elastycznym w planowaniu...bo z
        realizacja roznie moze bycsmile
        My juz w tym roku mamy zaklepane, pierwszy raz jedziemy do Wloch,
        mam nadzieje ze bedzie super i juz sie bardzo ciesze.
        Polecic specjalnie nic nie moge, bo do tej pory jezdzilam nie
        zwracajac uwagi na udogodnienia dla dziecismile
        Podobno Bania rzeczywiscie jest bardzo fajna, tesciowe byli z
        wnuczkami i sobie chwala. Tylko ceny tam sa porazajace, nasze Wlochy
        wychodza taniejsmile
        pozdrawiam Maraska
    • bebicka do volty2 09.10.07, 13:01
      Hejka
      Czy ja bym tez mogla prosic o namiary na to miejsce z przedszkolem w
      Austrii??? Bede bardzo wdzieczna
      bebickaMALPAo2.pl

      pozdrawiam
      maraska
      • domifil Re: do volty2 10.10.07, 08:26
        Cześć,
        ja też poprosiłabym o namiary. Tegoroczny sezon spędzimy jeszcze w
        Czechach w Szpindlerowym Młynie, ale już następny chyba w Austrii.
        Przed urodzeniem dzieci jeździłam tylko w Alpach, więc chcę tam
        wrócić. Pozdrawiam
    • agnes0101 Re: Przedszkole Smoka Pysia gdzie? 13.11.07, 12:02
      Bardzo proszę o więcej informacji na temat tego przedszkola. Weszłam
      na stronę Pensjonatu Bania i to chyba tam znajduje się to
      przedszkole, ale proszę o potwierdzienie. Druga sprawa, czy ono jest
      dostepne tylko dla dzieci pensjonariuszy czy dzieci z zewnątrz też
      tam mogę przebywać? Z góry dziękuję za odpowiedź
      • dagbe Re: Przedszkole Smoka Pysia gdzie? 13.11.07, 13:45
        Przedszkole Smoka Pysia to taki mini-plac zabaw tuz kolo pensjonatu BANIA i
        wyciagow. Jest tam dzieciecy wyciag linowy, lagodna gorka, kilka sanek w
        ksztalcie samochodzikow, jakies figurki, ktore mozna poustawiac w slalom. Jest
        tez karuzela na sniegu.
        Wstep jest dla wszystkich. Kosztuje chyba 5zl za godzine - nie pamietam
        dokladnie. Jak bylam tam w zeszlym roku, nie bylo zorganizowanej opieki dla
        dzieci. Kazde bawilo sie po swojemu pod okiem rodziow/dziadkow/opiekunow.

        Mojemu synowi bardzo sie tam podobalo. Spedzalismy tam codziennie po dwie godziny.

        Pozdrawiam,
        Dagmara
    • dorek3 Re: narty - Polska, Słowacja 2+ 2 dla zupełnie po 13.11.07, 12:28
      Szukam dokładnie czegoś identycznego. Ani my ani nasze dzieci
      (bliźniaki 4,5 roku w lutym) nie jeżdzimy a chcemy. Na co się
      zdecydowaliście?
Pełna wersja