Nauka narciarstwa dla dzieci

15.02.08, 19:28
Polecam wszystkim wyjazd zorganizowany z firmy Rozwiń Skrzydła.
Byliśmy - świetni instruktorzy, fajne miejsce. Dzieci, które
pierwszy raz stanęły na nartach, ostatniego dnia zjeżdżały same i
nawet wjeżdżały same orczykiem. Ci ludzie odwalają kawał dobrej
roboty! Ten wyjazd to były dobrze zainwestowane pieniądze.
Dokładne informacje na stronie www.rozwinskrzydla.com/
    • renata3 Re: Nauka narciarstwa dla dzieci 15.02.08, 19:36
      A ja polecam wyjazd z sun sport do Bukowiny - "jade z mama, jade z tata". Super.
      Moje dzieci nauczyly sie swietnie jezdzic. 4 latek zjezdzal z nami. Dodatkowo
      rodzice mieli w cenie szkolenie narciarskie - 4 godz dziennie.
      • patyk.od.zosi Re: Nauka narciarstwa dla dzieci 15.02.08, 23:52

        a ja polecam wyjazdy z wikaro.pl smile
        _______
        pozdr.,
        patyk+2
    • milenium5 Re: Nauka narciarstwa dla dzieci 16.02.08, 11:01
      A ja z wyjazdu Sun Sport wrórciłam niezadowolona...
      • dagbe Re: Nauka narciarstwa dla dzieci 16.02.08, 19:48
        Tez z wyjazdu z Sun Sportem nie bylam do konca zadowolona - moj mlodszy byl
        jednak za mlody na ten wyjazd, mial niecale 5 lat. Rok wczesniej bylismy z
        Wygoda Travel w Szczawnicy - bylo super! Jednak stosunkowo drogo sad
        W tym roku pojechalismy do Wloch z firma Tour Club - ten wyjazd byl najlepszy
        dla naszej rodziny. Ta firma najlepiej sobie poradzila z organizacja oferty dla
        roznych grup wiekowych (maluch, mlodziez i dorosly). Mysle, ze bardzo duzo
        zalezy od ludzi...
        • zalewajka Re: Nauka narciarstwa dla dzieci 17.02.08, 18:29
          Byłam z Wygoda Travel w Szczawnicy w tym roku i jestem bardzo zadowolona. Dzieci
          jeszcze bardziej smile
          Moja najmłodsza ma 4 lata i świetnie sobie radziła.
          Dagbe mam do Ciebie prośbę, podaj proszę więcej szczegółów dotyczących Twojego
          wyjazdu do Włoch.
          • dagbe Wyjazd do Wloch. 17.02.08, 23:36
            Jako miejsce pierwszego wyjazdu z moimi dziecmi (5 lat i 14 lat) wybralam
            Paganelle. Bylam tam dwa lata wczesniej i wiedzialam, ze to jest dobre miejsce
            na wyjazd z dziecmi, trasy urozmaicone i dosc latwe. Jechalam bez meza, wiec
            wybralam transport autokarowy. Swoim autem jechalabym tam trzy dni wink Troche sie
            obawialam, jak mlodszy zniesie podroz. Starszemu wystarczy "Harry Potter" na mp3
            i 20 godzin z glowy... Podroz minela zadziwiajaco dobrze - ruszylismy o 16:00 z
            Gdanska, po drodze co 4 godziny postoje 15-minutowe i jeden dluzszy pod
            Insbrukiem, gdzie czekalismy na autokary z innych miast. Mlody spal od 22:00 do
            7:00 rano a pozostaly czas spedzil z nosem przy oknie smile Podczas drogi
            wyswietlane byly tez filmy na DVD, jednak repertuar raczej nie dla dzieci.
            Sam pobyt byl doskonale zorganizowany. Mieszkalismy w Molveno w hotelu Milano,
            czesc grupy byla zakwaterowana w hotelu Miralago w tej samej miejscowosci. Kadry
            bylo 6 osob: 4 instruktorow narciarstwa i 2 snowboardu. Ja i mlodszy syn
            uczestniczylismy w szkoleniu narciarskim a starszy - w snowboardowym. Tour Club
            organizuje na wyjazdach Yeti Club - zajecia dla dzieci. Na naszym turnusie bylo
            troje dzieci w wieku "klubowym", czyli od 5 do 9 lat. Te dzieci mialy swoja
            instruktorke, ktora uczyla ich jezdzic, bawila sie z nimi i ogolnie zajmowala
            sie kilka godzin dziennie (w ofercie jest 3 godziny, ale to jednego dnia bylo
            mniej a drugiego wiecej, z zegarkiem w reku nie liczylam...) Wtedy ja mialam
            czas na swoje szkolenie i na szalenstwa ze starszym synem na trudniejszych
            stokach. Po kolacji byly zajecia apres-ski: karaoke, wyjazd na basen, wieczor
            hazardu... Kadra dbala o integracje uczestnikow i od poczatku atmosfera byla
            sympatyczna.
            Reasumujac - jestem bardzo zadowolona z wyjazdu. Jedyne, co bym zmienila, to
            hotel. Nasz mial dziwne zwyczaje dotyczace ogrzewania i balam sie, ze mi sie
            dziecko przeziebi. Zaluje, ze nie wybralam Miralago - 300 zl wiecej na osobe,
            ale warunki duzo lepsze.
            W przyszlym roku pojedziemy moze do Livigno...
            www.tourclub.pl
            Pozdrawiam,
            Dagmara
            • zalewajka Re: Wyjazd do Wloch. 18.02.08, 09:07
              Bardzo dziękuje
    • mami7 Re: Nauka narciarstwa dla dzieci 16.02.08, 19:35
      nie bylismy na zorganizowanym wyjeździe, ale z tego co widze po swoim dziecko i
      wszystkich które obesrwuję na stoku... jak dziecko uczy instruktor (albo
      cierpliwy rodzic), to juz po jednej godzinie potrafi wjechać samo orczykiem i
      zjechac samo z górki.
      nie twierdzę, ze któraś firma organizuje coś źle, ale akuratte umiejętności to
      żadna rewelacja.
      • maryland1 Re: Nauka narciarstwa dla dzieci 17.02.08, 13:35
        A ja właśnie rozpoczynam wakacje z Rozwiń Skrzydła i po powrocie -jeśli ktoś
        zainteresowany - opowiem czy warto.
        • dorek3 Re: Nauka narciarstwa dla dzieci 18.02.08, 15:46
          napisz koniecznie, bo w przyszlym roku juz nie odpuszczę
        • amalacho Re: Nauka narciarstwa dla dzieci 03.03.08, 14:41
          Wróciłam 1-go z Wakacji z Rozwiń Skrzydła i jestem zadowolona. Moja
          córka (prawie 5 lat)była pierwszy raz a nartch. Ja zresztą też.
          Nauczyła się hamować, skręcać, upadać, wjezdżać orczykiem - nie
          wiem czy to dużo czy mało - ktoś wyżej w wątku pisał, że można tego
          nauczyć dziecko w godzinę. Ale była też w grupie innych dzieci,
          uczyła się samodzielnie radzić sobie, co moim zdaniem tez jest
          ważne.
          Po obiedzie był czas wolnu, a wieczorami ine atrakcje (basen, kulig
          + ognisko, kolacja u górali). W sumie fajnie zorganizowane, mili
          ludzie, aha 4-5 dzieci na 1 instruktora. My znowu pojedziemy z nimi.
Pełna wersja