Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem?

08.04.08, 10:19
Zaczęłam zastanawiać się nad wakacjami na Krymie. Czy ktoś z was ma
jakieś doświadczenia z tamtym kierunkiem? Jak jest z bazą noclegową,
wyżywieniem, jakie plaże? Podobno można tam popływać z delfinami ale
słyszazłam, ze tylko 5 min za 200 zł...
    • dagbe Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 08.04.08, 10:51
      Bylam na "Wakacjach z delfinami" zorganizowanych przez biuro ATAS i pania Ewe
      Teczowska. ( delfinka.blox.pl/html )
      Mieszkalismy w hotelu Jalta, gdzie jest delfinarium. Caly wyjazd kosztowal mnie
      i mojego syna okolo 5000zl trzy lata temu. Nie jest to mala kwota, ale warto bylo.
      Plaza kamienista, jedzenie poza hotelem taniutkie - zreszta w hotelu tez do
      przyjecia. Chetnie pojechalabym jeszcze raz.

      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • nena22 Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 08.04.08, 11:56
        Dziękuje bardzo. A czy możliwe było pływanie z delfinami, bo to mnie
        najbardziej interesuje, czy tylko oglądanie?
        Plaża piszesz kamienista, a jak z wejściem do morza, dziecko da radę?
        • ola_mi Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 08.04.08, 12:16
          Krym Krym Krym boski raj...ja bym sie nie zastanawiala, ale nie wiem
          jakie duze masz dziecko i czy jedzesz wycieczka, pociagiem czy
          samochodem.
          Zwycieczka nie wiem jak jest ale pewnie bardzo drogo
          Ja bylam na Krymie w 2004 roku. Spedzilam tam z wówczas jeszcze moim
          nazeczony 3 tygodnie. Calosc kosztowala nas 600 dolarow. jechalismy
          pociagiem do Przemysla. Z przemysla autobusem do Lwowa i ze Lowowa
          pociagiem do Symferopolu (ponad 20h). Sam pobyt na Krymie to boska
          przygoda. Zwiedzilismy Symferopol, Sewastopol, Bakczysaraj, Jałtę i
          najblizsze okolice tych miast. Poruszalismy sie busami ktorych tam
          nie brakuje. Nocleg od2-6 dolarow (przewaznie wynajmowalismy
          kawalerke). Najdrozej bylo w Jalce bo to perla Krymu.
          W delfinarium bylismy ale nie plywalismy z delfinami i nie pamietam
          ileto kosztowalo ale bylo dosc drogie. Kupilismy super przewodnik z
          wydawnictwa Bezdroza, ktory niesamowiie nam pomogl zaplanowac kazdy
          dzien. Nie nudzilismy sie w ogole. Plaze sa kamieniste, jedyna
          piaszczysta trafila sie w okolicach Teodozji.

          Teraz dla przeciwwagi w zeszlym roku siostra z mezem i 2 letnia cora
          udala sie na Krym samochodem. nie nazekali, ale moj szwagier jesr
          Kazachem wiec nie bylo problemow w komunikowaniu sie z policja ktora
          troche byla upierdliwa. mandaty sa tam na porzadku dziennym za nic.
          Im sie udalo nie zaplacic nic. dziecko bylo wniebowziete.Nie chcialo
          wracac do domu. jak masz jakies konkretne pytania to pisz.
          • nena22 Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 08.04.08, 16:58
            Dzieki. Ja z 5 cio letnią córką tylko raczej samolotem. Nie odważe
            się sama na taką podróż samochodem. Zwiedzać z nią tez za bardzo nie
            będę. Raczej bardziej stacjonarny pobyt. Chciałam te delfiny,
            myślałam ,ze moze taniej niż w Turcji ale teraz nie jestem pewna.
            Czy plaże są tylko kamieniste, czy znajdzie się piasek i wejście
            dobre dla dziecka? Czy poleciłabytś jakąs miejscowość na taki
            stacjonarny pobyt z plażą?
            • nena22 Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 08.04.08, 17:00
              Ok. Teraz doczytałam o plazachsmile A czy ta o której piszesz była
              rzeczywiście piaszczysta i przyzwoita? Czy tam można sędzić miłe 2
              tygodnie?
    • ola_mi Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 08.04.08, 20:55
      w teodozji nie zatrzymalabym sie z dzieckime na dwa tygodnie bo to
      mala miescina ii nie ma tam za bardzo co robic. W takim wypadu
      uderzylabym na Jalte. C prawda plaze sa tam albo kamieniste albo
      wylozone betonem ale jest super. Poza tym mozesz z crka poplynac
      stateczkiem na Jaskółcze Gniazdo, pojechac kolejka krzeselkowa na
      gore (nie pamietam jej nazwy), pokazac jej Hispaniole (statek na
      ktorym nagrywano Podróze pana kleksa), pojechac do palacu w Liwadii
      i pokazaj Kraine bajdocji z Pana Kleksa i mnostwo mnostow innych
      arakcji
    • ullam Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 08.04.08, 23:27
      Hej smile
      My byliśmy na Krymie w zeszłym roku smile. Z trzylatką i pięciolatkiem.
      Pociągiem. Trzy tygodnie. I powiem Wam - rewelacja smile. Taniutko,
      cieplutko (byliśmy w październiku), sympatycznie. Naszym dzieciom
      kamienistość plaż nie przeszkadzała, wrecz przeciwnie - bawili się
      lepiej niż na piaszczystej, pluskali też, bo woda wspaniała. Byliśmy
      też w wodnym teatrze, ale nie pływaliśmy z delfinami, więc nie
      pamiętam ile liczyli za to. Ale nawet popatrzeć było warto.
      Mieszkaliśmy w Rybacze, to mała miejscowość, ale doskonała baza
      wypadowa. Dużo zwiedzaliśmy, bo nie wyobrażam sobie być tak daleko i
      nie zobaczyć tych wszystkich cudów. Co jest ważne - warto znać
      rosyjski jeśli chce się dogadać z miejscowymi. I lepiej nie jechać w
      sezonie, tym bardziej z dzieckiem, bo jest potworny tłok. Dzieciaki
      dopytują kiedy znów pojedziemy smile)). Pozdrawiam serdecznie i życzę
      miłych wakacji wszystkim smile
      • mama-zuza Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 09.04.08, 10:15
        a ile was kosztował pociąg?Też bym chciala jechac na Krym tylko
        zastanawiam sie co sie bardziej oplaca:pociag czy własny samochód?
        • ola_mi Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 09.04.08, 11:52
          wiesz, jezeli masz wybor to ja wybralabym pociag. Tylko ze z tym
          moze byc maly problem. ten relacji warszawa-symferopol jest bardzo
          drogi a dla przeciwwagi relacja Lwów-Symferopol w tzw. kupe (czyli 4
          osoby w przedziale) kosztuje chyba 40-50 zł. Do tego musis z dodat
          koszt busa z Przemysla do lwowa (niedrogie) no i dojazd do
          Przemysla. Na samym Krymie polecam busy, autobusy...dostaniesz sie
          nimi wszedzie. samochod to na pewno nieziemska wygoda, ale chyba
          balabym sie tam tankowac i szkoda kol, bo drogi nie sa pierwej
          jakosci.
          Jeszcze co do pociagu, ale to polaczenie ze lwowa, to w sezonie
          czerwiec - sierpien jest problem z biletami. ja jechalam we
          wrzesniu i udalo nam sie dostac. czesto trzea je kupowac od konikow
          a oni doliczaja sobie. na pkp we lwowie Panie nie kazdem sa skore
          sprzedac ten blet. To taka samowolka. A co najlepsze podajesz swoje
          nazwisko a Pani jak uslyszy tak cyrylica napisze na bilecie, moje
          nazwosko bylo totalnie przekrecone, bo przeciec literki ę,ą nie
          wystepuje w rosyjskim.
          Krym to super rzygoda, piekne miejsca. czekam az moj synek bedzie
          mial dwa lataka a wtedy ruszamy z nim na Krym...czyli przyszle
          wakacje.
        • ullam Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 09.04.08, 22:42
          Jechaliśm tak: samochodem do Przemyśla, potem takim niewiarygodnym
          pociągiem do Lwowa (we Lwowie spędzilismy 2dni) i z Lwowa do
          Symferopolu kuszetkami 24h. Do samego Rybacze marszrutką (busem).
          Cały transpotr wyszedł nam ok 1500PLN, cały pobyt (3tyg, osób 2+2)
          ok 5000PLN. Bilety Lwów-Symferopol kupiliśmy wcześniej
          (korzystaliśmy z pośrednictwa w zakupie i jesteśmy zadowoleni).
          Podróż pociągiem sama w sobie jest dużą przygodą, dzieci się nie
          nudzą, mogą się poruszać, można czytać, wiele czasu zajmują wyprawy
          do toalety smile - w aucie dziecko raczej cały czas będzie w foteliku,
          nie wiem które wytrzyma tak długie "więzienie". Fakt faktem na
          miejscu przydałoby się auto, żeby nie być uzaleznionym od busów. My
          wynajmowaliśmy taksówkę, co wcale nie wyniosło tak dużo i miało
          szereg zalet - kierowca np. wjeżdżał w różne dziwne miejsca, niby z
          napisem zakaz i na dodatek strzezone przez patrole, z którymi
          zamieniał słówko i już. Poza tym Ukraińcy na Krymie jeżdża po
          wariacku - używają klaksonów zamiast hamulców smile.
          Pozdrawiam smile
    • minerallna Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 10.04.08, 10:45
      W 2006 roku za pływanie z delfinami zapłaciłam 120 hrywien,za zrobienie sobie
      zdjęcia z delfinem 80 hrywien,miejscowość Partenit.Ale jak już wykupisz pływanie
      to zdjęcia są w cenie.
      My jechaliśmy samochodem i wcale to nie takie straszne,a na miejscu samochód
      bardzo się przydaje.Dziecko też spokojnie wytrzyma.
      Poza sezonem można spokojnie jechać w ciemno.Nie ma żadnego problemu ze
      znalezieniem porządnego i niedrogiego noclegu.
      • nena22 Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 10.04.08, 15:18
        O dzięki. A czy Wy w tej miejscowości mieszkaliście również? Jaka
        tam jest plaża? Samochodem nie pojadę, bo nie dam rady sama z
        dzieckiem tyle kilometrow. Dziecko moze i wytrzyma ale ja na pewno
        nie. A pamiętasz może ile to pływanie trwało ,5 min, czy troszkę
        dłużej moze? A i nie mam pojęcia ile to 120 hrywien?
        • soleil_83 Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 15.04.08, 12:29
          120hrywien to ok. 52zł; własnie ja tez chciałabym wiedziec za jaki
          czas pływania jest ta cena..
          • soleil_83 Re: Krym, czy polecacie na wakacje z dzieckiem? 15.04.08, 13:34
            znalazłam w necie informację ze te 120 hrywien jest za 15 min
            pływania smile
Pełna wersja