coś na uspokojenie dziecka

01.05.08, 21:15
W czerwcu lecimy z dzieckiem do USA i bardzo martwię sie jak zniesie
9 godz. podróż samolotem, wiem że można podać jakiś środek żeby
dziecko nie denerwowałosie za bardzo, ale jaki i czy w ogóle
polecacie taki sposób na uspokojenie.
    • dorianne.gray Re: coś na uspokojenie dziecka 01.05.08, 22:47
      Mama i tata.
      • mama_kotula Re: coś na uspokojenie dziecka 01.05.08, 23:38
        dorianne.gray napisała:

        > Mama i tata.

        ...i coś dla mamy na uspokojenie suspicious
        • dorianne.gray Re: coś na uspokojenie dziecka 01.05.08, 23:59
          I dla taty!
    • ik_ecc Re: coś na uspokojenie dziecka 02.05.08, 03:31
      Popieram przedmowczynie - Wy sobie wezcie cos na uspokojenie. Dzieci
      z reguly bardzo dobrze znosza lot.
    • ik_ecc Re: coś na uspokojenie dziecka 02.05.08, 03:32
      Natomiast cos warto jest wziac to cos co zajmie dziecko -
      ksiazeczki, malowanki, jakies male zabawki, itp. Ja ostatnim razem
      pozyczylam mini-dvd player i puszczalam corce bajki.
      • luna333 Re: coś na uspokojenie dziecka 02.05.08, 07:21
        niektórzy lekarze proponują diphergan (na receptę)w zasadzie to bardziej gdy dziecko ma chorobę lokomocyjną ale ten lek może zamulać (ryzyko że może w drugą stronę podziałać), druga opcja to syropek melisal o ile go znajdziesz bo w większości aptek jest tylko melisal forte (od 6 lat) / ja podałam 1/3 tabletki aviomarinu (niewskazany dla malutkich dzieci) ale zupełnie na młodego nie podziałał i i tak była demolka w samolocie(mam mocno żywiołowe dziecko) grunt że odtwarzacz dvd albo laptop i bajki to jak narazie najlepsze wg mnie żeby dzieciaka zająć i jakieś kanapki, przekąski itp/ moje dziecko jakiemuś facetowi buchnęło kanapkę smile) o gumie typu mamba itp na start i lądowanie już chyba gdzieś wspominałam
        • pinkap Re: coś na uspokojenie dziecka 02.05.08, 08:33
          My mamy za soba pare dlugich lotow, najdluzsze to jeden 12h non stop
          i w zasadzie synek zniosl lot bardzo dobrze. Lekarz polecil nam
          czopki homeopatyczne Biburcol dla maluchow, mozna pdac wrazie
          potrzeby, nie moze zasnac,etc. Ja mam w razie potrzeby zawsze na
          samolocie.Udanego lotu!
          • animetka Re: coś na uspokojenie dziecka 04.05.08, 13:58
            pinkap napisała:

            Lekarz polecil nam
            > czopki homeopatyczne Biburcol dla maluchow,

            te czopki to chyba Vibrucol?
            >
            • arioso1 Re: coś na uspokojenie dziecka 04.05.08, 14:35
              syrop sedalia,
              melisol, generalnie dzieci lepiej znoszą lot niż podróż samochodem.
              • mamusia_karina Re: coś na uspokojenie dziecka 04.05.08, 15:54
                u nas róznie bywalo z lotem.Raz OK,drugi raz nie chciał sie mały
                wcale w pasy przypiać,ostatnio nawet siedziec nie chciał
                spokojnie.NO ogolnie jest to stres dla rodzica bardziej jak dla
                dziecka.
                proponuje zabawki,i ograniczyc dziecku sen przed lotem i uspac w
                samolocie.Tak robilam smile
Pełna wersja