wakacje za granicą z dzieckiem ok. 10 miesięcy ???

04.07.08, 18:48
We wrześniu chcemy się wybrać na wspólne wakacje z 10-miesięcznym
dzieckiem. Proszę rodziców, którzy podróżowali z takim dzieckiem o
rady, spostrzeżenia. Gdzie byliście, czy warto, jak dziecko zniosło
podróż samolotem/samochodem. Co polecacie, co odradzacie.
Wasze rady pomogą nam w wyborze miejsca na wypoczynek.
    • pawel_zet Re: wakacje za granicą z dzieckiem ok. 10 miesięc 04.07.08, 19:24
      10 miesięczne dziecko to dobry towarzysz podróży. Problem zacznie się, gdy
      nauczy się chodzić i biegać. Wyzwaniem - z mojego punktu widzenia - jest raczej
      podróżowanie z 1,5-roczniakiem. Dla mnie jedynym stresem w przypadku mojego
      10-miesięczniaka był strach przed chorobą, bo dziecko miałem w pierwszym roku
      życia dość chorowite. Dlatego wykupiłem ubezpieczenie i wybierając hotel,
      szukałem takiego, który był blisko szpitala. Na szczęście nic się nie stało i
      nie musiałem korzystać ani z polisy, ani ze szpitala.
      Osobiście polecam wyjazdy w ciepłe kraje samolotem. Samochód to męcząca opcja,
      zwłaszcza dla dziecka, któremu trudno wytłumaczyć, dlaczego ma wiele godzin
      siedzieć przytwierdzone do fotelika. Dzieci dobrze znoszą lot, a obsługa jest
      zazwyczaj na tyle miła, że dają rodzinom z dziećmi lepsze miejsca, przeważnie w
      pierwszych fotelach, gdzie jest trochę więcej miejsca z przodu, gdy dziecko
      chciało pobawić się na podłodze. Na podróż dobrze jest kupić jakąś nową zabawkę
      lub książeczkę, żeby zainteresować dziecko. Pamiętaj, by do picia wziąć na
      pokład soczek dla dziecka, Bobovita czy Hipp - ze względów bezpieczeństwa nie
      można wziać wody mineralnej. Wodę możesz ewentualnie kupić w sklepie wolnocłowym
      już po przejściu przez kontrolę bezpieczeństwa. Mleczko na drogę zawsze
      pakowaliśmy jako odmierzone porcje do woreczków foliowych i prosiliśmy na
      pokładzie stewardesę o odrobinę gorącej wody.
      My byliśmy w listopadzie w Egipcie, co jest dość średnim pomysłem, jak się
      okazało, bo w Hurghadzie jest już wtedy dość wietrznie i dla nas za zimno. We
      wrześniu byłoby pewnie dla nas idealnie. Piszę: "dla nas", bo ludzie różnie
      reagują na ciepło, a większość Polaków jest raczej zimnolubna. Dzieci świetnie
      znoszą wysokie temperatury, ale oczywiście należy zadbać o krem dla dzieci z
      wysokim filtrem i czapeczkę z daszkiem.
      Właściwie wszędzie na świecie można bez większych problemów kupić zupki i soczki
      dla dzieci, więc targanie tego z Polski w bagażu (i płacenie za nadbagaż) uważam
      za nieporozumienie. Lepiej wziąć w to miejsce trochę więcej ciuszków dla
      dziecka. Zmiana flory bakteryjnej jest dość częsta przy dalszych wyjazdach, ale
      dzieci są na nią znacznie bardziej odporne niż dorośli. Jednak najlepiej kupić w
      Polsce jakieś preparaty z liofilizowanymi pałeczkami kwasu mlekowego (Trilac
      itp.) i regularnie zażywać. Tylko trzeba w aptece spytać o taki, który nie
      wymaga trzymania w lodówce (większość wymaga).
      Jak zwykle w przypadku dyskusji z maluchami polecam stronę
      www.malypodroznik.pl
      Podróżowanie z małym dzieckiem jest naprawdę fajne, chociaż gdy już zacznie
      biegać, robi się nieco bardziej nerwowo. wink
      • grodek75 Re: wakacje za granicą z dzieckiem ok. 10 miesięc 04.07.08, 19:56
        Właściwie Paweł_zet napisał prawie wszystko co ja mógłbym napisać.
        Na kilka szczegółów mam nieco inne spojrzenie (np. zabieranie
        słoików - nasz synek toleruje tylko trzy rodzaje zupek i musieliśmy
        je zabrać z Polski), ale generalnie zgadzam się, że 10 miesięcy to
        idealny wiek do podróżowania, oczywiście jeżeli podróżowaniem
        nazwiemy wyjazd nad ciepłe morze, a nie bieganie z dzieckiem na
        plecach po górach przy 40 stopniowym upale wink
        Dwa dni temu wróciłem z Turcji z 10 miesięcznym synkiem.
        Nie było z nim żadnych problemów, całe dnie spędzaliśmy na basenie,
        mały pływał sobie godzinami jak spławik w kółeczku, a gdy nie pływał
        spał w wózku pod parasolem. Przytrafiła się noc z gorączką
        spowodowaną ząbkowaniem, ale czopki kupione w miejscowej aptece
        rozwiązały problem. Wybraliśmy hotel 5* aby mieć pewność co do
        standartu, dostępności indywidualnej klimatyzacji w pokoju,
        zarezerwowaliśmy pokój rodzinny, składający się z dwóch osobnych
        pomieszczeń (mamy jeszcze 5 letnią córeczkę) i spędziliśmy super
        wakacje. Na dole w hotelu 24 godziny na dobę był dostępny
        anglojęzyczny lekarz, a hotel miał własną karetkę na wszelki
        wypadek. Na szczęście to wszystko nie było potrzebne. W Polsce takie
        warunki są nie do pomyślenia. W razie choroby stoisz jak baran w
        wiejskiej przychodni. Ogólnie polecam wyjazd z maluchem i
        uodpornienie się na głupie gadanie wszystkich cioć i babć przed
        wyjazdem (nasze już tego nie robią bo przyzwyczaiły się, że
        wyjeżdżamy od kiedy starsza córeczka skończyła 7 miesięcy, ale
        kiedyś musieliśmy wysłuchiwać głupot, że chcemy zabić dziecko).
        Pozdrawiam.

        ----------------------------------------
        www.bielany.waw.pl
        www.chomiczowka.iq.pl
        • dzieckotoja Re: wakacje za granicą z dzieckiem ok. 10 miesięc 04.07.08, 21:30
          Dziękuję za odzew i tak obszerne odpowiedzi! Poruszyliście wiele
          nurtujących mnie problemów. Dzięki Wam wierzę że się uda smile
          • grodek75 Re: wakacje za granicą z dzieckiem ok. 10 miesięc 04.07.08, 21:40
            I jeszcze jedno - podróżując z takim maluchem brutalnie egzekwuj
            swoje prawa. Mam tu na myśli np. odprawę na lotnisku bez kolejki,
            itp. Jako że rodziny z małymi brzdącami są siłę rzeczy zajęte
            większą ilością spraw niż podróżujący samodzielnie dorośli są bardzo
            często narażeni na otrzymanie najgorszych miejsc w samolocie, czy
            autokarze podczas transferów (widziałem kiedyś sytuację gdy rodzinę
            z małym dzieckiem rozsadzono w samolocie, bo gdy udało im się
            dotarabanić do check in`u to w samolocie pozostały już jedynie
            pojedyncze miejsca). I nikt nie chciał się przesiąść.
            Oczywiście nie zachęcam do chamstwa, ale zdecydowanie podchodź
            wszędzie bez kolejki i nie przejmuj się komentarzami. Z każdym
            rokiem jest ich co prawda coraz mniej, ale niestety wciąż się
            zdarzają.

            ----------------------------------------
            www.bielany.waw.pl
            www.chomiczowka.iq.pl
    • ewa-6 do Grodek75 04.07.08, 23:21
      Witaj Grodek 75
      Próbowałam napisać do Ciebie maila, ale niestety nie udało mi się, nie zostaje
      rozpoznany Twój e-mail. Mam kilka pytań dotyczących Hotelu no i ogólnie wyjazdu
      do Turcji. Chce jechac z moją 7-miesięczną córeczką i szukam kogoś, kto mógłby
      mi pomóc wybrać dobry Hotel. Będę wdzięczna za podanie jakiegoś namiaru na
      Ciebie. Pozdrawiam
      • grodek75 Re: do Grodek75 04.07.08, 23:27
        Cześć. Wysłałem Ci maila.
        Może jako zwrotka przejdzie od Ciebie do mnie.
        Pozdr.

        ----------------------------------------
        www.bielany.waw.pl
        www.chomiczowka.iq.pl
Pełna wersja