Dodaj do ulubionych

podróż marzeń, czyli....

28.07.08, 20:33
gdzie byście bardzoooo chcieli pojechać ze swoją rodzinką smile
puśćmy wodze fantazji big_grin
Obserwuj wątek
    • mal_art Re: podróż marzeń, czyli.... 31.07.08, 23:49
      Przez całą Azję Wschodnią, np. z Japonii przez Chiny, Wietnam, Kambodżę,
      Tajlandię do Indonezji...
      I przejechać Afrykę z północy na południe, ale to chyba tylko z własnym
      kucharzem, bo nie wierzę, żeby moje niejadki się tam pożywiły, a nie chcę ich
      zagłodzić...
      To tak w sferze marzeń niezbyt możliwych do zrealizowania.
      Z tych bardziej możliwych, aczkolwiek nie wiem kiedy uda się je zrealizować:
      Birma, Kambodża, Laos południowy.
      Sri Lanka (ponoć wiele podróżujących rodzin z Europy zachodniej tam się wybiera,
      bo wszystko blisko siebie, piękne zabytki i przyroda, no i tanio).
      Indonezja, Filipiny.
      Kenia lub Tanzania (dzieci marudzą że chcą koniecznie zobaczyć zebry i żyrafy).
      Wenezuela.
      Syria (ale teraz nas tam nie wpuszczą bo mamy izraelskie pieczątki w paszportach).
      Bukowina rumuńska.
      Oj i długo by jeszcze wymieniać...
    • arkac123 Re: podróż marzeń, czyli.... 01.08.08, 07:41
      Jeśli chodzi o całą rodzinkę, to dla moich rozrabiających córeczek kaskaderek idealnym miejscem jest Słowacki Raj oraz Egipt (rafy, woda i 4 godziny lotu, więc nie szaleją za bardzo w samolociewink. Niczego więcej nie potrzebujemywink.

      Natomiast nam z mężem marzy nam się dalekie safari nurkowe, na przykład Papua - ale to dopiero za kilka lat (chociaż przypuszczam, że kiedy dziewczynki podrosną, też sobie zażyczą takiej atrakcjiwink.

      • kajak75 Re: podróż marzeń, czyli.... 17.08.08, 02:14
        Widze, ze Islandia sie powtarza. wczoraj wrocilismy z wyspy. zdecydowanie
        polecam. Bezposredni lot z Okecia do keflaviku trwa 3,5 h - nie jest wiec
        specjalnie meczacy, a cena w tanich liniach lotniczych Iceland express potrafi
        milo zaskoczycsmile
        Islandia jest fantastyczna. Jezeli ktos chce wynajac tam samochod, to prosze nie
        dac sie zwiesc opisom, ze najwazniejsze rzeczy mozna zobaczyc jadac zwyklym
        autem po drodze nr 1. Warto wziac mniej rzeczy i wcisnac sie chocby do suzuki
        jimmi.
          • kajak75 Re: podróż marzeń, czyli.... 18.08.08, 12:38
            Witaj,
            jak wiadomo mozna taniej, mozna drozejsmile
            Mysmy zdecydowali sie na przelot samolotem i wynajecie samochodu. Tansza wersja
            to przyjazd promem z wlasnym samochodem, ale prom plynie z Danii lub Norwegii z
            przystankiem na Wyspach Owczych, tak wiec na podroz "traci" sie prawie tydzien
            (z Polski centralnej). Dodatkowo balismy sie, ze na promie dziecko umrze nam z
            nudow, ale podobno jest sporo konkursow i dzieciaki sa zajete.

            Bilety lotnicze kupowalismy w marcu - dla calej naszej trojki ponizej 1000 euro.
            Jezeli nie jest sie zwiazanym konkretnymi terminami - po opublikowaniu letnich
            taryf mozna kupic jeszcze troche tansze , ale juz chyba niewiele. W marcu
            najtanszy samochod ( typu toyota yaris) mozna bylo zarezerwowac za 2,5 tys zl -
            potem ceny rosna.

            Noclegi - kempingi ok 750 koron to ok. 20 zl (chyba za osobe), wiele jest tez
            darmowych i w niektorych miejscach mozna rozbijac sie na dziko. Tanie noclegi to
            tez tzw sleeping bed accomodation ok 3500 koron za osobe - ok. 100 zl. Na ogol
            sa to domki kempingowe (ogrzewane) czasami pokoje z lazienka i z dostepem do
            kuchni. w wiekszosci miejsc dzieci nie placa. ( w rezerwowanych noclegach przez
            zwiazek farmerow placa 50%)

            Benzyna 4,6 zl za litr, ropa troche drozsza. W ciagu 14 dni przejechalismy
            prawie 3 tys km.

            Zakupy spozywcze w supermarketach - tak na oko ceny wyzsze od polskich o ok.
            30-40 %.

            Kawa w knajpie ok 8-9 zlotych. Hamburger z frytkami - 25 zl za porcje. Dania
            glowne w knajpach od 50 do 110 zl.

            Wejscia do muzeow itp. ok 15 zl/os. Dzieci do lat 7 a nawet starsze - prawie
            wszedzie za darmo ( z wyjatkiem np. basenow itd.)
            Zwiedzanie parkow narodowych i osobliwosci przyrodniczych - free. Tak samo
            parkingi przy nich. Nie ma sie tego niemilego poczucia bycia "rabanym na kase'
            za byle co.

            Drogie sa roznego rodzaju wycieczki fakultatywne i atrakcje np. przejazdy w
            miejsca, gdzie bez dobrego samochodu 4x4 nie dojedziesz, wyprawy na lodowce,
            ogladanie wielorybow. Generalnie od 100 do 300 zl na osobe.
            Wiekszosc tych atrakcji jest opisana w przewodnikach i na stronach
            internetowych. W wiekszosci miejsc dzieci za free.

            Jezeli chodzi o podejscie do podrozujacych z dziecmi - ani sie dziwia ani
            rozczulajasmile w wielu toaletach sa przewijaki, wysokie krzeselka tez sa
            standardem, tak jak kaciki ze stoliczkiem i kolorowankami. Placow zabaw
            widzielismy ze dwa - ale tez nie szukalismy.

            Bezpieczenstwo - jechalismy "lokalnym PKSem" do krateru Laki i lokalny
            przewodnik kazal grupie tekkingowej wyladowac plecaki i namioty kilka kilometrów
            od miejsca, gdzie zaczynali marsz i zostawic przy drodze - bo za kilka godzin
            beda tamtedy wracali - to po co maja wspinac sie w pelnym ekwipunkusmile

            Ogolnie Islandczycy wychodza z zalozenia, ze ludzie maja wlasny rozum i sami
            pilnuja swoich dzieci. Symbolicznie ogradzaja i oznakowuja miejsca
            niebezpieczne, tam gdzie nie kazdy musi wiedziec kiedy jest groznie np. gorace
            zrodla, kratery blotne.

            Aha, na Islandii mozna prawie wszedzie porozumiec sie po polskusmile Moze w dwoch
            miejscach nie spotkalismy pracujacych tam Polakow, zwlascza studentow
            pracujacych w wakacje. Jest nas tam prawie 15 tys na 300 tys Islandczykow.


            Jezeli bedziesz miala b. szczegolowe pytania, chetnie odpowiem. Mozemy tez
            poprosic moderatorke o zrobienie watku o Islandii dla uporzadkowania forum.
            pozdrawiam
            Kajak
        • magfid Re: Islandia 19.03.09, 08:07
          My właśnie rozważamy Islandię w tym roku. Jakie linie oferują loty
          bezpośrednie? Będę bardzo wdzięczna za info, co możesz polecić na
          miejscu. Interesuje nas przyroda, najchętniej krótkie trekkingi, z 2-
          rocznym dzieckiem więc trasy raczej łatwe.
          • kajak75 Re: Islandia 23.03.09, 20:23
            bezposrednie loty z Warszawy ma Iceland express. Niestety przelicznik z euro juz
            nie cieszysad

            My zrobilismy kolko wokol wyspy z wyjatkiem fiordow zachodnich.
            przemieszczalismy sie samochodem, robiac sobie krotkie wycieczki z dzieckiem w
            nosidle. generalnie wiekszosc atrakcji jest latwo dostepna, w parkach narodowych
            mozna wybrac krotsze trasy.
      • camel_3d Re: podróż marzeń, czyli.... 01.11.19, 17:04
        RPA zrobilo sie ostatnio bardzo niebezpieczne.

        Mam meiszkanie w Kapsztadie i widze ze ilosc turytow spada.

        Nigeria podobnie.

        Chociaz zalezy jak jezdzisz. Jezeli wypady zorganizowane to pewni ejest latwiej. Z zycia ludzie niewiel zobaczysz. Moze zwierzatka i jakis wypad do slumsow. Ale jezeli samemu organizujesz to warto sie nad bezpieczenstwem zastanowic. Szczegolnie jezeli chodzi i Kapsztad czy Johanesburg.
    • ametystowa.pani Re: podróż marzeń, czyli.... 15.10.15, 11:14
      ja to staram się marzyć o tym co kiedyś da się zrealizować. takim miejscem są Chiny. Ale najpierw to Maroko tylko czy z dziećmi? Jak jeszcze takie małe to długo nie, teraz to parki rozrywki są na topie i inne takie atrakcje. W sumie samemu bym się tam nie udała, jako dziecko to tego nie było lub było niedostępne. I w takich miejscach człowiek dorosły może fajnie spędzić czas, nawet takie sztywniaki jak my z mężemwink
      Na razie też to mam nadzieję,że uda nam się zrealizować przyszłoroczną wyprawę, wymyśliliśmy sobie sporo atrakcji.
      • jusytka Re: podróż marzeń, czyli.... 26.01.20, 17:58
        Właśnie dziś oglądałam Maroko w kontekście następnych ferii zimowych. Byłaś tam może zimą? Wstępnie przygladalam się Agadirowi o Marakeszowi i póki co sklaniam się ku Marakeszowi, bo więcej do zwiedzania.
    • viktoria_vikii Re: podróż marzeń, czyli.... 30.03.20, 05:17
      Jesienią pojechaliśmy z dzieckiem do lwa, więc nasze wieloletnie marzenie z mężem będzie. Wybraliśmy hotel w centrum, więc było wygodnie i nie trzeba się tam dostać, a mimo to hotel miał strefę relaksacyjną z basenem grand-hotel.com.ua/pl/dining/grandrooftop/ podobało nam się też dziecko
    • ania.kowalska789654123 Re: podróż marzeń, czyli.... 12.08.20, 16:01
      Na razie rezygnujemy z maluchami z podróży samolotem, ale już we wrześniu wybieramy się w Bory Tucholskie. Świetnie miejsce, kojarzące się mi i mężowi głównie z dzieciństwem i świetną zabawą. Wyposażyliśmy się w akcesoria na biwak dla dzieci w sklepie podkrzaczek.pl/ i będziemy szaleć na łonie natury. Najlepsze wakacje! Polecamy wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka