1,5 roczniak na plazy i w basenie

12.08.08, 09:27
Witam,

Mam pytanie jak sie u Was sprawdzały pielucho-majtki np.huggies w
basenie, czy moze lepiej zabrac pielucho-majtki wielokrotnego
uzytku, czy sa skuteczne?
I klapeczki na plaże i basen czy potrzebne, mam na mysli te z
paseczkiem na piętce. Dodam ze wybieramy sie do Grecji.
jakie sa WAsze doświadczenia?
Z góry serdecznie dziękuję
    • mw144 Re: 1,5 roczniak na plazy i w basenie 12.08.08, 09:53
      Zawsze mieliśmy jednorazowe Huggisy, sprawdzały się bardzo dobrze.
      Zamiast klapek Młody miał sandały sportowe Reeboka na rzepy, są
      plastikowe i woda im nie szkodzi. Jeśli się wybierasz do Grecji to
      ja bym się wstrzymała z kupowaniem klapek. Nie wiem na jakiej plaży
      będziecie, ale w Grecji jest dużo plaż żwirowych, a na taką nasze
      klapki są do d****, za to można na miejscu za grosze kupić bardzo
      fajne buty na plażę z elastycznej siateczki, która nie przepuszcza
      nawet drobnych kamyczków do środka - bardzo fajna sprawa.
      • mw144 Re: 1,5 roczniak na plazy i w basenie 13.08.08, 07:59
        Miałam na myśli jednorazowe swimmersy oczywiściewink
    • olgakw Re: 1,5 roczniak na plazy i w basenie 12.08.08, 11:03
      Zwykła pielucha jednorazowa za bardzo nasiąka wodą w kąpieli (maluch po chwili
      ma "kotwicę" między nogami), a te pieluszki do pływania testuję już na drugim
      dziecku z powodzeniem. Chociaż muszę przyznać, że używaliśmy ich głównie w
      basenie, na plaży młody siedział w bawełnianych majteczkach lub zwykłym
      pampersie. Czy taki maluch nie wyrżnie koziołka w klapkach?smile
      Pozdrawiam!
    • joanna_poz Re: 1,5 roczniak na plazy i w basenie 12.08.08, 11:19
      używaliśmy z powodzeniem przez 2 lata swimmersow Huggies.
      zamiast klapek - takie gumowe, zapinane na guziczek, buciki do wody.
    • blamblam Re: 1,5 roczniak na plazy i w basenie 12.08.08, 11:39
      Klapeczki lub sandałki piankowe potrzebne - piasek jest gorący a w
      morzu często sa kamienie. My używamy czasem nawet nad Bałtykiem bo
      synek to typ wrażliwca, więc w Grecji to w zasadzie u nas
      obowiazkowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja