czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe?

28.08.08, 10:22
pytanie j.w.-czy w Turcji taczej nastawiac sie na biegunki zwiazane
ze zmiana flory bakteryjnej? czy jedliscie tam normalnie surowe
owoce i drinki z lodem? wybieram sie tam pierwszy raz i nie wiem,
czy tam jest, jak w Egicie, czy bedzie ok?
    • mal_art Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 28.08.08, 10:46
      Zawsze to pojęcie względne. Tym niemniej ja bym raczej lodu unikała i brała
      trilac czy inny probiotyk. No i w ogóle uważała na to co jem i piję. I myła zęby
      przegotowaną wodą.
    • johana19 Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 28.08.08, 11:01
      Odrobina ostrożności nikomu nie zaszkodzi ale bez przesady. Nie
      każdego dopada "zemsta sułtana". My lecimy 10 września i na tydzień
      przed wyjazdem przeprowadzę rodzince kurację "przygotowujacą" do
      zmiany flory bakteryjnej. Tzn. ja i mąż będziemy codziennie łykać
      Trilac, a córce (3,5 roku) kupiłaqm Acidolac (saszetki do
      rozpuszczania). Wezmę też te środki + Smectę ze sobą w razie czego.
    • pawel_zet Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 28.08.08, 11:06
      Trochę lepiej niż w Egipcie, ale też się zdarza. Bierz Trilac (lub
      coś podobnego) i pij miejscowy jogurt (ajram).
    • yasmin11 Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 28.08.08, 11:26
      dzieki bardzo smile
      • gringo68 nie ma reguły 28.08.08, 11:50
        to sprawa indywidualna..."zemsta" to po prostu reakcja organizmu na
        nowe bakterie, każdu ma inny organizm, więc każdy inaczej to
        przechodzi...za peirwszym razem w turcji ja miałem kilkugodzinną
        biegunkę, żona zero symptomów, znajomych rozlozyło na prawie dwa
        dni...

        za drugim razem nic, prawdopodobnie dlatego, że organizm juz
        był "zaszczepiony"...

        superhigiena niewiele pomaga, bo po prostu nie da się całkowicie
        odizolować od powietrza, wody czy innych czynników zewnętrznych...
    • joanna_poz Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 28.08.08, 11:55
      bylismy w Turcji 3 razy, z czego 2 x z dzieckiem (jak miał 2 lata, i
      teraz jak ma 4).
      nie mielismy zadnych problemów zoładkowych, jedlismy i pilismy
      wszystko bez jakiś szczególnych restrykcji.

      za to Egipt odchorowalismy.
    • jusytka nie zawsze 28.08.08, 16:48
      Ja się czułam doskonale, mój mąż też, a jedliśmy sporo tureckich specjałów.
    • jaga-viva Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 28.08.08, 21:16
      Tzn. lepiej uważac na to co się je. Wszyscy mówią, że będać w Turcji
      należy zjeść chociaż jednego prawdziwego tureckiwgo kebaba. Nie
      polecałabym go, ponieważ jak wiadomo znjaduje się tam mięso, a nasze
      organizmy nie są do ich mięsa przyzwyczajeni - to mięso też posiada
      pewną bakterie, która może zaszkodzić naszemu zdrowiu (problemy
      żołądkowe). Byłam w tym roku i piłam cole z lodem i jadałam surówki
      i nic mi po nich nie było. smile
      Pozdrawiam smile Jagoda
      • pasik Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 28.08.08, 23:30
        Znajomi w zeszłym roku pojechali na tydzień...z czego mąż przyjaciółki spędził większość wyjazdu w toalecie, później odwodnienie zakończone 2 dniami w szpitalu.
        Dziecko też podłapało delikatnie, kumpela 2 dni lekko zadżumiona.
        A teściowa nic...ot nasieniesmile
      • mal_art Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 30.08.08, 18:49
        A ja chyba bardziej bałabym się tego lodu niż mięsa... Ameba ma spore zdolności
        przystosowawcze i bez problemu przeżywa zamrażanie, a przy pieczeniu, gotowaniu
        itd mięsa na kebeb raczej ginie większość pasożytów i bakterii, bo temparatura
        100 stopni jest dla nich (jak i dla ameby) zabójcza. Tyle przynajmniej
        zapamiętałam z biologii...
        Ale cola na dolegliwości żołądkowe działa całkiem nieźle, nie wiem czy amebom
        smakuje smile
    • mw144 Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 29.08.08, 08:02
      Ani w Egipcie ani w Turcji nie mieliśmy żadnych problemów
      żołądkowych, mimo tego, że całą rodziną jedliśmy wszystko, co było w
      hotelowym menu łącznie z surowymi owocami. Podstawa to nie jeść w
      podejrzanych ulicznych knajpach, w szczególności nie pić w nich
      napojów niewiadomego pochodzenia (czyt.bez oryginalnych opakowań).
    • loola_kr Re: czy w Turcji zawsze problemy żołądkowe? 30.08.08, 00:44
      W zeszłym roku dzieci dopadła biegunka, nas w sumie nie a w tym dzieci zdrowe,
      my też (mąż lekko pod koniec zachorował), jedliśmy wszystko, sałatki z
      majonezami, ciasta z kremami, napoje z lodem, owoce itp. Myliśmy tylko zęby w
      wodzie mineralnej. Na wszelki wypadek dawałam dzieciom codziennie po kapsułce
      Probacti.
Pełna wersja