Niemowlę w samolocie Wizzair...

28.09.08, 15:15
Wybieram się w pozdróz z 4 miesiecznym dzieckim do uk. Czy ktoras
moze latala ta linią i wie, czy mozna zabrac ze sobą fotelik?? Wiem,
ze mozna zabrac wozek i male lozeczko, ale nie wiem jak z
fotelikiem.Mam jeszcze jedno pytanko, czytalam juz masę o tym, ze
przy starcie i ladowaniu powinno sie podac dziecku cos do picia, ale
powiedzcie mi jak to wygląda w praktyce?? Czy wasze dzieci, bardzo
odczuły różnicę ciśnień??
    • grazyna565 Re: Niemowlę w samolocie Wizzair... 28.09.08, 17:12
      hej...ja tez lecialam z moja mala jak miala 4 miesiace, fotelika nie
      moglam wziasc ze soba to po pierwsze, ja mieszkam w Szwecjii i tutaj
      wozek oddaje sie przy odprawie bagazu a dostaje sie taki cpecjalny
      maly wozeczek, zeby dziecka nie trzymac przez ten caly czas rekach,
      w polsce zas mozna wozek miec do samego wejscia na poklad, bo nie
      maja tych specjalnych wozkow...co do zmany cisnienia, to przy
      starcie dalam malej mleko,bo tak przeczytalam, potem od razu usnela
      a przy powrocie nie dawalm nic do picia tylko smoczek i tez
      przespala cala podroz....w kazdym kraju maja inne reguly co do
      wozkow i innych artkulow dzieicecych....takze pozdrawiam
      • agama77 Re: Niemowlę w samolocie Wizzair... 28.09.08, 18:18
        ja też latam z wizzair. Fotelika nie możesz wnieść na pokład
        samolotu. nadajesz z bagażem. wózek, z kolei, możesz mieć przy
        sobie, aż do samego wejścia na pokład.
        dziecko trzymasz na kolanach, bo chociaż płacisz za niemowlaka
        20gpb, nie ma siedzenia.
        ja tak robiłam,że siadałam z brzegu ,na środkowym trzymałam torbę z
        zabawkami etc i nikt mi się na to nie pakował.
        Małej (4msce) dawałam cycka na starcie i przy lądowaniu. ogónie
        podróże samolotem znosi dobrze. trochę się pobawimy trochę pośpi i
        leci, 2godz to nie dużo.
        najgorsze jest to że dziecku nie przysługuje bagaż i pakowałam nas
        obie do jedenej walizki, było ciężko! wózek leci za darmo.
        • vivianna_82 Re: Niemowlę w samolocie Wizzair... 28.09.08, 18:35
          a ja spytam tak z czystej ciekawości na przyszlość, bo być może jak nasza córka
          będzie miała ok 6-8 miesięcy to będziemy z nią leciec samolotem...
          jeśli się wózek nadaje razem z bagażem, to on musi być jakoś specjlanie
          zapakowany/zabezpieczony? widziałam jak panowie "pakujacy" traktują torby
          wrzucając je do samolotu i np my straciliśmy te dzyndzelki w zamku w naszej
          torbie - nie wiem jakby na takie traktowanie wózek zareagowal wink
          a jeśli się wózek bierze ze sobą na pokład, to gdzie on sie znajduje podczas
          lotu? niektóre wózki są przeciez na tyle duże, że po złożeniu nie wejdą pod
          fotel itp...
          • popolina Re: Niemowlę w samolocie Wizzair... 28.09.08, 22:37
            vivianna, lepiej miec wozek az do samego wejscia do samolotu, bo
            mniejsza szansa, ze go uszkodza. Wozka na poklad nie wnosisz-
            zostawiasz przed samolotem (obok kilku innych zapewne) i potem
            panowie £aduja je do luku bagazowego. Czasem wyciagaja wozki zaraz
            po wyladowaniu i mozna juz dzidzie w£ozyc, albo odbierasz go z tasmy
            jak bagaz.
        • madzia0688 Re: Niemowlę w samolocie Wizzair... 28.09.08, 18:50
          hmmm nosidelko nadaje się razem z bagażem, ale odplatnie, czy za
          darmo??? Dziękuje wszytskim za odpowiedz
      • nefrea26 do grazyna565 14.11.08, 20:50
        Witaj. Mam pytanie w grudniu będę leciała ze swoim pięciomiesięcznym synem do
        Polski, chciałam się Ciebie zapytać czy za wózek płaciłaś jak za bagaż ? A i
        jeśli nie zabieram wózka to czy mogę mieć ze sobą fotelik ?
        Pozdrawiam.
    • mruwa9 Re: Niemowlę w samolocie Wizzair... 29.09.08, 00:21
      latalam wizzairem z niemowlakiem, moglam zabrac fotelik na poklad,
      dzieki czemu dziecko przespalo caly lot, niewyciagane z fotelika
      (przypielam fotelik pasem do fotela samolotu). Mysle, ze to zalezalo
      od zapelnienia samolotu, gdy pasazerow jest duzo, trzeba niemowle
      trzymac na kolanach,a fotelik oddac na bagaz lub schowac do schowka
      na bagaz podreczny (widzialam, niektorzy tak robia). W naszym
      przypadku akurat pasazerow bylo stosunkowo niewielu, sporo wolnych
      miejsc i chyba dlatego pozwolono mi wziac dziecko w foteliku na
      poklad. Ale od dawna juz takich luzow w wizzairze nie ma..
      • ivi1980 Re: Niemowlę w samolocie Wizzair... 14.11.08, 20:38
        Witam...
        szykuje sie do lotu wizzairem z moim 3miesiecznym synusiem
        planuje zabrac tylko dol wozka-kola i na to fotelik montowany
        ciekawi mnie jak oni to wezma,czy kola do bagazu a fotelik ze mna, czy razem kola z fotelikiem do bagazu,hmm!
        na wszelki wypadek wezme nosidelko...
        czy ktos juz z takim zestawem lecial?
        z gory dziekuje za odpowiesz...
        • des4 w żadnej linii nie ma żadnych fotelików 14.11.08, 22:25
          dziecko do 2 lat czyli infant siedzi na kolanach rodzica, foteliki,
          wózki i inne ustrojstwa oddawane są obsłudze przed wejściem do
          samolotu i ładowane do luku bagażowego...
          • anula56 Re: w żadnej linii nie ma żadnych fotelików 15.11.08, 19:05
            Doloze jeszcze swoje trzy grosze. Nie pamietam niestey, ktore to byly tanie
            linie, ale mozna bylo bez oplat wziac wozek i fotelik. Wtedy traktowano go jako
            element wozka. Tylko kilka rodzajow fotelikow nadaje sie do wniesienia na sam
            poklad - wtedy niestety trzeba zaplacic za niemowle pelna oplate. Niektore linie
            za oplata udostepniaja takie foteliki. Co do oddawania i odbierania wozka, to
            spotkalam sie juz chyba ze wszystkimi mozliwosciami. Oddawanie: przy check-in
            razem z bagazem, calkiem osobno zaraz po oddaniu bagazu w pukcie przyjmowania
            bagazu nienormatywnego, w drodze do samolotu, przy samym wejsciu do samolotu.
            Odbior: przy samolocie, razem z bagazem, w specjalnej strefie dla nietypowego
            bagazusmile lub staly gdzies z boku od razu rozlozone w duzej grupiesmileNigdy ani
            wozek, ani fotek nie zostal uszkodzony czy wybrudzony. Niestey z bagazem roznie
            bywalouncertain
Pełna wersja