Pierwszy wyjazd na narty

09.12.08, 08:57
Córa kończy 4 latka i chcemy wyjechać na narty na dwa dni tak
dla "rozpoznania możliwości".
Ja mam przerwę 5-letnia, także będziemy uczyć się obydwiewink
Narty podobno do brody, buty najlepiej wypożyczyć,
kask oczywiście.
Czy kask moze być rowerowy? Jaką czapkę założyć pod kask?
Kombinezon 1 czy 2-częściowy wygodniejszy?
Podpowiedzcie , jak macie to za sobą.
    • zebra51 Re: Pierwszy wyjazd na narty 09.12.08, 09:03
      Co do dziecka, to nie pomogę.
      buty najważniejsze!! Najlepiej mieć własne, dobrane do swojej stopy
      i możliwości narciarskich (tzw. flex). Narty najlepiej 10 cm niższe
      od wzrostu, typowe rekreacyjne.
      Kask - tylko narciarki. Polecam dodatkowe okulary/gogole.
      ale mam wrażenie, ze pytasz jednak o dziecko smile Moje ma 2,5 roku,
      więc nauka jeszcze przed nami.
      smile
      Miłego szusowania, my jedziemy w tym tygodniu do "szpindla"
    • beata118 Re: Pierwszy wyjazd na narty 09.12.08, 09:16
      W dwa dni córka nie nauczy się jeździc na nartach. Najlepiej weź od
      razu instruktora.
      Narty jesli wypozyczasz to dobiora Ci w wypozyczalni.
      Buty według mnie lepiej mieć swoje.
      Kask narciarski, ten rowerowy sie nie nadaje. Z doświadczenia wiem
      że w wypozyczalniach sa równiez kaski.
      Pod kask zakłada sie cienka lub grubsza polarową kominiarkę.
      Kombinezon w/g mojej córki tylko dwuczęściowy. Kiepsko z
      jednoczęściowym w łazience wink.
      Miłego szusowania, my dopiero za miesiąc.
    • mag-ia1 Re: Pierwszy wyjazd na narty 09.12.08, 09:16
      - czapka pod kask może być coś takiego
      www.asport.pl/product_info.php?products_id=87
      a jeszcze lepiej kominiarka, bo wtedy w szyję ciepłosmile
      snowshop.pl/sklep/narty/snowboard/katalog/575-Kominiarki-i-opaski/577-DAMSKIE/578-KOMINIARKI-POD-KASK/
      - buty najlepiej własne, można kupić niedrogo buty używane jeden sezon /kilka
      dni/, bo te z wypożyczalni to jednak miały już sporo "stóp"sad i sezonów za sobąsad

      - kombinezon dwuczęściowy, łatwiej korzystać z toalety, czy w czasie przerwy na
      gorącą czekoladę, wygodniej zdjąć tylko kurtkęsmile


    • alabama8 Re: Pierwszy wyjazd na narty 09.12.08, 09:28
      Czapkę pod kask można sobie darować, i tak w samym kasku jest
      wystarczająco ciepło. Ja zakładałam młodemu tylko opaskę na czoło -
      bo w kasku miał odkryte. A na szyję kołnierz dziergany (ew. po
      prostu golf).
      Buty kupować na dwa dni, z wątpliwą pewnością że dziecko będzie
      chciało jednak jeździć? Sama rozważ.
      Sprzęt dobiorą w wypożyczalni do wzrostu i siły dziecka.
      Ja zabrałam swojego "pociecha" na narty miesiąc po 5 urodzinach.
      Moje próby nauczenia czegokolwiek spaliły na panewce, ale 4 zjazdy z
      instruktorem - i młody szusował jak stara (czyli skręca i umie się
      zatrzymać).
      Aha, i rodzic z dzieckiem jeździ bez kijków bo z kijkami się po
      prostu nie da. Trzeba mieć ręce wolne żeby trzymać dziecko, wsadzać
      na wyciąg, zdejmować itede itepe. Frajda murowana.
      • broceliande Dzięki, Alabama:-) 09.12.08, 12:00
        Skorzystam z Twoich rad. Mój synek młodszy, ale nawet zainteresowany
        i wie, że "pan będzie uczył".
        Mam jeszcze pytanie, bo trochę panikuję, czy w wypożyczalniach dosyć
        sprzętu będzie. Bo jak nikt nie kupi małym sprzętu, to może
        zabraknąćsad
        Ja tylko spodnie narciarskie kupiłam.
    • ib_k Re: Pierwszy wyjazd na narty 09.12.08, 13:12
      eres4 napisał:

      > Córa kończy 4 latka i chcemy wyjechać na narty na dwa dni tak
      > dla "rozpoznania możliwości".
      > Ja mam przerwę 5-letnia, także będziemy uczyć się obydwiewink

      *jeżeli nie jesteś dobrą narciarką lepiej znajdż dla dziecka instruktora kosz od 25 do 50/h

      > Narty podobno do brody, buty najlepiej wypożyczyć,
      > kask oczywiście.
      > Czy kask moze być rowerowy?
      *narty jak najkrótsze (NIE do brody)dla takiego malucha (ok 1-1,2m)nie więcej jak 50/70 cm, najlepiej wszystko wypożyczyć, również buty, poszukaj w swoim mieście wypożyczalni lub na miejscu

      Jaką czapkę założyć pod kask?

      *jeżeli już to jak najcińszą typu kominiarka
      > Kombinezon 1 czy 2-częściowy wygodniejszy?
      *zdecydowanie 2 częściowy kombinezon, nie przegrzewaj najlepiej ubrać lekko
      > Podpowiedzcie , jak macie to za sobą.

      Mamy, to za sobą, dzieci świetnie się uczą bo w ogóle się nie bojąsmile)
    • volta2 Re: Pierwszy wyjazd na narty 09.12.08, 16:40
      my wykupiliśmy pobyt dzieciom w przedszkolu narciarskim, zaletą tej
      opcji jest to, że maluch może na narty wychodzić co godzinkę, potem
      pobawić się, odpocząć, znów przypiąć deski i ćwiczyć.

      kosztuje to drożej niż godzina z instruktorem, ale jest o wiele
      bardziej efektywne, no i w naszym przedszkolu ubierają dziecko od
      kasku po buty i narty. nie wydaje się na wypożyczalnię.

      dzieci po 6 dniach już bardzo ładnie jeździły, w tym roku
      pojechaliśmy z nimi w alpy razem z naszym przedszkolem szkolić
      technikę.

      gdyby ktoś szukał to podpowiadam, że to w korbielowie takie luksusy
      oferują.
      dzieci uczyły się jak miały lat 3 i 5, w tym roku doszkalanie poszło
      migiem, a dzieci lat mają 4 i 6. zaletą jest też to, że w czasie
      pobytu dzieci w przedszkolu rodzic sobie śmiga na nartach swobodnie
      przez kilka godzin. a dzieci w małej grupce też lepiej się uczą.
      • beata118 Re: Pierwszy wyjazd na narty 09.12.08, 18:06
        Ja tez polecam Korbielów. Moje dziecko tez tam zaczynało, co prawda
        nie w narciarskim przedszkolu a indywidualnie.
    • mamabuly Re: Pierwszy wyjazd na narty 09.12.08, 20:55
      Kask musi być narciarski, lwpiej chroni przed urazami i pod niego nie
      potrzebna jest czapka bo jest ocieplany. Pewnie mozna pozyczyć, no i
      jest opcja kupna. Wielu producentów sprzedaje takie kaski regulowane
      można go powiększyć 4-5 rozmiarów. Teoretycznie rozmiar na rok, ale
      sprawdzę to jutro z siatką centylowa bo nie mam pojecia jak rośnie
      dziecku głowa w wieku 44lat i wyżej. Też mam 4latkę i planuje tten
      kask kupić bo mieszkamy w górach.
      Polecam kombinezon dwuczęściowy bo to bardziej ekonomiczne. Szelki od
      spodni można dopasować itd no i ewentualnie jak urośnie wymienić
      kurtkę czy spodnie w zależności od potrzeb. Kombinezonu nie polecam,
      bo raczej powinien być na miarę żeby dziecko, które już zaczyna
      jeździć nie wybiło sobie zębów przez odwinięta nogawkę. Wcześniej
      dziecko "saneczkujace" nosiło kombinezon jednoczęściowy i to był
      dobry pomysł.
      Narty i buty radzę pozyczyć bo buty musza być idealnie dopasowane do
      rozmiaru więc za dużych na zapas nie kupisz, bo dzieciak to kalectwem
      przypłaci. No a apropos nart to wiadomo taki początkujący mały
      narciarz jeżdzi na nieco krótszych niż powinien, potem jak już
      nabierze wprawy to pozyczasz dłuższe itd.
      Pamiętak o ciepłych narciarskich rękawicach i goglach dla dziecka.

      No to połamania nart!smile
      • mamabuly Re: Pierwszy wyjazd na narty 09.12.08, 20:59
        errata moja córka ma 4 lata nie 44!!!
        od kiedy zalałam klawiature colą tak mi sie dubluje jak nie
        wykasuje!wink
Pełna wersja