Tunezja z roczniakiem :)

20.12.08, 15:08
Mam pytanie do mam , ktore byly w Tunezji z malymi dziecmi ..
jakies rady .. co wziac czego tam nie mozna kupic itd ...
lcimy w czerwcu smile
    • ineska7 Re: Tunezja z roczniakiem :) 21.12.08, 01:50
      W zeszłym roku w październiku byłam z córeczką (wówczas 13
      miesięczną) w Tunezji. Kłopot był ze słoiczkami (tzn są jakieś
      tamtejsze ale jakoś się ich obawiałam) Pampersy można było kupić
      tylko w aptece. Poza tym nie wszystkie mleka są dostępne pamiętam że
      nie było na pewno bebilonu. Poza tym jak będziesz robiła
      kaszki/mleko itp. to tylko z wody butelkowej i jeszcze
      przegotowanej.
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz smile
    • lucia77 Re: Tunezja z roczniakiem :) 21.12.08, 08:16
      dziekuje !
      czyli sloiczki wezme ze soba
      a mleko mamy gotowe w kartonikach , takze tez zabiore

      a jakies problemy zoladkowe Was spotkaly *?
      mialas jakies leki na wszelki wypadek ?
      • ineska7 Re: Tunezja z roczniakiem :) 21.12.08, 11:32
        My byliśmy w hotelu z sieci RIU a oni trzymają dość wysoki standard
        dlatego moja córeczka nawet jadła od czasu do czasu coś z
        restauracji hotelowej i na szczęście nie było żadnych problemów
        żołądkowych ani u niej ani u nas. Oczywiście na wszelki wypadek
        miałam smecte, floridral i nifuroksazyd. Zawsze lepiej się
        zabezpieczyć! smile
        • olgakw Re: Tunezja z roczniakiem :) 28.02.09, 18:40
          hej, tez lecimy w czerwcu do Tunezji, czy naprawde musze wziac 14 sloiczkow z
          obiadkami? Jak to pakujecie, bagazami zwykle na lotnisku rzucaja, nie potluka
          sie? A jak jest z owocami? Mozna takiemu prawie dwulatkowi dac tamtejsze owoce?
          Jak maluchy zniosly lot? Rany pampersow chyba nie musze zabierac ze soba,
          prawda?smile Czy o czyms jeszcze warto pamietac?
          • kornelinka Re: Tunezja z roczniakiem :) 06.03.09, 19:26
            Bylam w tunezji w sousse z 10 miesieczną coreczka
            Bylismy na 7 dni i mialam ze soba torbe sloiczkow, mleko, kaszki
            oraz herbtki. Niestety patrzylam w okolicy i w supermartetach to nic
            nie bylo do kupienia. Moze jakies ich tutejsze ale nie radze
            ryzykowac, moze dziecku nie smakowac. Nasza tez jadla od czasu do
            czasu cos w restauracji ale glownie sloiczki przywiezione z Polski.
            Pakowalam to do duzej torby w ciuchy zawiniete. Nic sie nie
            potłukło, Mielismy jeszcze ze sobą czajniczek wode mineralną
            kupowalismy w markecie
            • olgakw Re: Tunezja z roczniakiem :) 07.03.09, 10:48
              Ok jakoś upchniemy 14 obiadków między ubrania, a pampersy też powinnam wziąć ze
              sobą? Czy dawałaś coreczce tamtejsze owoce i soki?
              • colin1974 Re: Tunezja z roczniakiem :) 07.03.09, 20:44
                Nasza Jessi miała 9 miesięcy jak byliśmy w Tunezji i była karmiona
                piersią plus podjadała prawie wszystko w restauracji hotelowej i
                było wszystko ok.
                Poniżej link i pare fotek z Tunezji -pozdrawiam

                fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59233374,59246050.html
                • olgakw Re: Tunezja z roczniakiem :) 08.03.09, 08:35
                  ale fajna! ja też zaryzykuje, moje dzieci uwielbiają owoce- nie będą przecież
                  tylko na nie patrzećsmile
                  • colin1974 Re: Tunezja z roczniakiem :) 08.03.09, 10:09
                    Nie ma ryzyka ale popieram Twoją męską decyzje -udanych wakacji życzę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja