przeiwjanie w samolocie

22.01.09, 19:36
gdzie przewijacie dziecko w samolocie?
raz widzialam jak kobieta przewijala na fotelu, ale tak chyba nie
wypada. inni pasazerowie nie powinni byc zmuszni do ogladania i
czucia pieluchy.
    • monikaa13 Re: przeiwjanie w samolocie 22.01.09, 19:43
      O to może ja byłam smile
      Normalnie przewijam na siedzeniu.
      • anna.kocek Re: przeiwjanie w samolocie 22.01.09, 19:58
        serio? stewardesa nie zwrocila Ci uwagi?
        dla mnie to takie nie kulturalne i przeszkadza innym.
        • mal_art Re: przeiwjanie w samolocie 22.01.09, 21:52
          Jeśli w samolocie nie ma przewijaka lub toaleta jest non stop zajęta to nie
          przejmowałabym się AŻ TAK współpasażerami i przewijała na siedzeniu. Zależy od
          sytuacji, tak samo jak w innych miejscach publicznych - jeśli mam możliwość
          przewinięcia malucha w miejscu ustronnym i wygodnym to super, a jeśli nie to z
          uśmiechem "mam nadzieję że nie będzie państwu przeszkadzać" i robię swoje, na
          ile się da - dyskretnie. W końcu większość osób chyba rozumie że nie robię tego
          im na złość i gdybym miała odpowiednie warunki nie nadużywałabym ich uprzejmości.
        • jorn1 Re: przeiwjanie w samolocie 22.01.09, 21:53
          W niektorych typach samolotu sa przewijaki w toalecie. Jesli nie
          bylo, stewardessy uzyczaly miejsca z tylu samolotu. Na siedzeniu tez
          nam sie zdarzalo przewijac i nikt nam nigdy uwagi nie zwrocil.
        • monikaa13 Re: przeiwjanie w samolocie 23.01.09, 09:36
          Serio? Nie, nie zwróciła, wątpię czy nawet widziała.
    • a1563340 Re: przeiwjanie w samolocie 23.01.09, 08:20
      zazwyczaj jest przewijak w WC
      • gringo68 Re: przeiwjanie w samolocie 23.01.09, 08:50
        dokładnie, i nawet nie zazwyczaj tylko praktycznie zawsze,
        przynajmniej jesli chodzi o Boeingi, Airbusy, MD, Avro, Canadair
        czyli 99% samolotów...

        przewijak znajduje się w toalecie w formie opuszczanej na klapę
        sedesu półki...
        • aniaop Re: przeiwjanie w samolocie 23.01.09, 10:27
          gringo68 napisał:

          > > przewijak znajduje się w toalecie w formie opuszczanej na klapę
          > sedesu półki...

          Dokladnie
          • anna.kocek Re: przeiwjanie w samolocie 23.01.09, 15:51
            dzieki za odpowiedzi.
            a co do mam co odpisaly ze przewijaja na siedzeniu to sugeruje
            przewijanie w toalecie i wieksza uwage na innych pasazerów. bo potem
            smieja sie z polakow ze nie potrafia zachowac sie tu i tam.
            wiecej kultury drogie panie!
            • alena30 Re: przeiwjanie w samolocie 23.01.09, 17:55
              Popieram!! Sama byłam zmuszona oglądać, jak dziecko było przewijane
              w miejscu publicznym przy stole w knajpce!! Uważam, że jednak pewne
              wymogi kulturowe istnieją i nie należy tłumaczyć się wygodą dla ich
              nierespektowania.
              • mal_art Re: przeiwjanie w samolocie 23.01.09, 22:11
                Konia z rzędem temu kto znajdzie przewijak na pokładzie samolotu aeroflotu...
                No, może w tych nowszych się zdarzają. Nie w każdym samolocie (a nawet pewnie
                nie na każdym lotnisku) bywa przewijak, jeśli go nie ma to chyba nie jest to
                wina podróżujących i przewijających (lub nie) rodziców.
                A czy zdarzyło się komuś znaleźć przewijak w pociągu PKP albo na dworcu? Serio
                pytam. Dawniej podróżowałam sporo z maluchem koleją, ale wagonami starego typu
                (przewijając na siedzeniu, bo stan higieny w toaletach wołał o pomstę do nieba),
                teraz IC, EC i ekspresy bywają w całości nowiutkie i piękne, ciekawe czy PKP
                uwzględniły tez potrzeby najmłodszych pasażerów? Wie ktoś może?
                • yskyerka Re: przeiwjanie w samolocie 24.01.09, 00:11
                  Dworce? PKP? Toć na nowoczesnym super-hiper terminalu II na Okęciu
                  jest tylko jeden pokój do przewijania maluchów. W zwyczajnych
                  łazienkach przewijaków nie uświadczysz. sad
                • pawel_zet Re: przeiwjanie w samolocie 24.01.09, 23:41
                  Jeśli chodzi o Aeroflot, to w Tupolewach faktycznie nie było, ale teraz mają
                  Boeingi (przynajmniej na głównych trasach międzynarodowych) i przewijaki już są.
                  Jeśli dobrze pamiętam, w samolocie zawsze przewijałem w toalecie.
                  Niestety, żadnych przewijaków pociągach nigdy nie widziałem.
                  • aniaop Re: przeiwjanie w samolocie 08.02.09, 14:31
                    pawel_zet napisał:

                    > Jeśli chodzi o Aeroflot, to w Tupolewach faktycznie nie było, ale
                    teraz mają
                    > Boeingi (przynajmniej na głównych trasach międzynarodowych) i
                    przewijaki już są
                    > .
                    > oraz Airbusy, w swietnym standarcie, wiec naprawde nawet w
                    Aeroflocie nie ma problemow z przewijaniemwink
    • zufirek A co z karmieniem?tylko 100ml? 26.01.09, 10:37
      Jak radzicie sobie z karmieniem butelka?Chodzi mi o to ze przeciez
      jest ograniczenie plynow do 100ml w bagazu podrecznym,wiec nie zabiore
      termosu z woda na mleko w proszku,a gotowe jednorazowe maja np.200ml.
      Jak to wyglada u was?
      • gringo68 Re: A co z karmieniem?tylko 100ml? 26.01.09, 11:04
        na Okęciu nie trzymaja się kurczowo tych przepisow...leciałem z
        rocznym dzieckiem na poczatku września z kilkoma sloiczkami i
        soczkami w podręcznym...trochę wcześniej, lecac w innej sprawie
        specjalnie pytałem sie SG na Okeciu czy robią problemy, powiedzieli
        że nie, i faktycznie tak było...
    • karolina.chonly Re: przeiwjanie w samolocie 28.01.09, 10:49
      Co do przewijania i pan oburzonych: chetnie na pewno mamy beda
      korzystaly z toalet i przewijakow jesli takowe beda na miejscu,
      jesli nie bedzie stala przed wc (a w samolocie zawsze stoi- nie iwem
      czy to milosc do sikania na wysokosciach) kilometrowa kolejka - to
      jest tak, ze dorosly moze wstrzymac siku, a maluszkowi nie
      wytlumaczysz, zeby jeszcze kolejne pol godziny wytrzymal w brudnej
      pieluszcze, bo tam kolejka czeka.)
      Aha, jeszcze te toalety (zakladajac, ze nie stoi do nich ogonek)
      musza byc czyste - ostatnio lecialam i jakas co tu duzo mowic SWINIA
      tak obsikala wstystko w wc wlacznie z podloga, ze pol samolotu
      smierdzialo (wspolczulam ludziom siedzacym z tylu). I to jest OK? I
      ja mam sie denerwowac innymi czy zmienic maluchowi pieluszke na
      siedzeniu?

      Co do picia: nie wiem jak to w Polsce jest, ale w innych krajach nie
      robia problemow - ja mam zawsze przy sobie butelke z zimna woda,
      termos z wrzatkiem i sloiczki. Jeszcze nikt mi nie zagladal do
      walizki, a juz na pewno nie kazal nic probowac.
      • wojtek37k Re: przeiwjanie w samolocie 28.01.09, 12:04
        Ja bym proponował zmieniać pieluszkę , nawet w trakcie podawania i
        konsupcji posiłków , a co tam , dla mamuni to zapach może do
        przeżycia , reszta musi sobie poradzić . Gó... to gó... i różą nie
        bedzie smile
        • sylaluk1 Re: przeiwjanie w samolocie 28.01.09, 17:29
          Latam ok 10 razy w roku i kilka razy zdarzylo sie ze jakas mamusia
          probowala zmieniac pieluche maluszkowi na siedzeniu(nawet w czasie
          jak jej sasiad np pil kawe i jadl kanapke...)Stewardessa zawsze
          zwracala uwage ze to nie jest odpowiednie miejsce, mamusie z reguly
          sa wtedy bardzo oburzone ze zwraca im sie uwage...Pomijajac wzgledy
          estetyczne i zapachowe moze sie trafic jakis zboczeniec ktory tylko
          czeka na takie widoki...
          • kajak75 Re: przeiwjanie w samolocie 12.02.09, 11:03
            Przewijanie na siedzeniu? nie wpadlabym na taki pomyslsmile
            z ta kolejka tez bym nie przesadzala. Rozumiem, ze dzieci moga miec wrazliwa
            skore ale skoro wiekszosc dzieci spi z pielucha, to poczekanie 5 minut na
            przewiniecie w samolocie dziecka nie zabijesmile

            Co do przewijakow w toaletach, to mam mieszane uczucia. Fajnie ze sa, ale
            najczesciej umieszczone w czesci z umywalkami zaraz przy wejsciu. Odkad moje
            dziecko zaczelo jesc normalne posilki, nie przepadam za przewijaniem na
            przewijaku bo smuga zapachu z pieluchy zabialby kazdego, kto wlasnie wchodzi do
            lazienkismile

            • dorinn2 Re: przeiwjanie w samolocie 12.02.09, 11:25
              Jesli chodzi o napoje i jedzonko dla maluchow, to moj synek (6,5 miesieca)
              lecial juz pare razy i tylko raz babka kazala mi napic sie troche kaszki
              dziecka- pojemnosc butelki 200 ml. A tak to nie zwracaja uwagi. Mysle, ze dzieci
              ten przepis nie dotyczy.
              Co do przewijania na fotelu to nigdy tego nie praktykowalam, ale widzialam inne
              mamy (NIE POLKI), ktore to robily. Staram sie nie oceniac i nie wnikac wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja