Dodaj do ulubionych

NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wyboru...

26.01.09, 17:13
Witajcie,planowaliśmy wybrać się w tym roku z naszym 3 latkiem do
Turcji badz Tunezji.Cały czas jednak myślę też o naszym morzu.Nie
mogę mieć dwóch opcji,więc zastanawiam się...ceny podobne,mam
możliwość wynajęcia domku nad samym morzem,więc dziecko cały czas
będzie wdychało nasz drogocenny jod smile wczasy za granicą to
jednak gwarancja pogody,co nie jest napewno bez znaczenia...pomóżcie
mi się na coś zdecydować.Nigdy z dzieckiem nie byliśmy za
granicą,niewiem jak by zachowywał się w hotelu,mógłby np wypalić"no
to teraz do domku swojegosmile"Dodam,że mały przechodził w tym roku
sporo infekcji i napewno przydałby mu się taki wyjazd,no i ktoś z
rodzinki pojechałby z nami.Wakacje w Turcji to my dwoje +mały.Dla
nas napewno fajniej by było gdzieś dalej,ale dla naszego
malucha...domek to chyba lepsza alternatywa?co myślicie?
Obserwuj wątek
    • marcysia51 Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 26.01.09, 17:29
      Polecam Turcję,bylisy w czerwcu i dzieciom bardzo sie podobało,problemów nie
      było,chociaz starszy syn jest taki,ze wszedzie dobrze ale w domu najlepiej to
      tym razem ani razu nie zapytał kiedy jedziemy do domu.
      Codzienne wariacje w basenie i długasnie spacery w słoneczku napewno pomoga
      maluszkowi zapomniec o infekcjach.
      My poprzednia zime tez mielismy bardzo,bardzo ciężką,synek co miesiac brał
      antybiotyk a tej zimy odpukac ani razu smile
    • jusytka Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 26.01.09, 17:32
      Myślę, że tak. Zarówno Turcja jak i Tunezja gwarantują pogodę, ale nie każdemu,
      zwłaszcza maluchowi to odpowiada, bo latem oznacza to tylko nieznośny upał.
      Pobyt w tych krajach niesie ze sobą ryzyko tzw. "zemsty sułtana", czyli
      problemów żołądkowych, na co najbardziej narażone są właśnie dzieci. Poza tym
      duże różnice temperatur - klimatyzowany hotel/upał na zewnątrz - są też często
      przyczyną infekcji. Reasumując - pobyt nad naszym morzem jest dla takiego
      malucha bardziej bezpieczny.
      • sanpja Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 26.01.09, 18:11
        Wiesz co piszesz ale nie wiesz o czym.
        Na zemstę właśnie dzieci sa najmniej narażone. Piszesz o zemście a
        nawet nie wiesz jak naprawdę się nazywa. Coś dzwoniło ale nie wiesz
        w którym kościele.
        Jeżeli odpowiednio się przygotujesz to żadna zemsta cię nie dopadnie
        ani "sułtana" ani "faraona".
        Pozatym wcale upały nie są aż tak nieznośne - tam jest inna
        wilgotność.
        Widać Jusytko że nigdy nie byłaś w ciepłym kraju i pewnie jesteś
        właścicielką domku nad Bałtykiem.
    • sanpja Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 26.01.09, 18:07
      Zastanów sie czy chcesz spędzać wakacje w kurtce i martwić się czy
      maluch się nie przeziębi? Pilnować żeby nie wchodził do wody bo albo
      się przeziębi albo gdyby udała się pogoda to może natknąc się na
      sinice. Czy jechać i wiedzieć, że czeka cię piękna pogoda i
      cieplutkie morze, w którym maluszek będzie mógł taplać się do woli a
      ty spokojnie opalać się i wypoczywać. Przez cały dzień animatorzy
      zabawiali by twoje dziecko i ciebie. Miałabyś to w domku nad
      Bałtykiem? Wierzysz w mit, że u nas jest więcej jodu?
      Ja wybrałabym ciepły kraj. Byłam w Tunezji i było cudnie. Czyściutko
      i cieplutko. Mój maluszek miał wtedy 2 latka. Jednak moim dzieciom
      najbardziej podobało się w Egipcie. Zachwyceni byli rafami i
      maleńkimi kolorowymi rybkami, które podpływały na płyciznę.
      W tym roku jedziemy do Turcji.
      Gdybyś miała pytania pisz na sanpja@gazeta.pl
      pozdrawiam.
      • volta2 Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 26.01.09, 18:47
        podpisuję się pod słowami sanpji - tok rozumowania znakomity,
        jednynie lepiej rozważać turcję, tunezję czy egipt we wrześniu lub
        końcówce sierpnia.

        my w tunezji też używaliśmy parasola - niemniej piasek po burzy
        wysychał w 5 minut i już można było się kąpać - woda cieplutka.

        nad bałtykiem spędziłam 2 kolejne lata
        za pierwszym razem nie padało, ale było zimno jak cholera, dzieci na
        plaży nosiły rajstopy a my polary(lipiec)
        rok po tym cudnym urlopie przez 9 dni z rzędu mokliśmy - choć zimno
        nie było(sierpień)
        po takich 2 latach z rzędu powiedziałam basta i pojechaliśmy do
        tunezji, potem chorwacji i teraz bułgarii - niebo a ziemia.
        głównie dla dzieci

        kocham nasz bałtyk, kocham nasze plaże, jeżdżę tam co roku ale już
        nie na urlop, tylko ot, tak - jest pogoda, to się pakujemy. z samymi
        dziećmi, bez męża, bo on nie ma latem tyle urlopu.
      • jusytka Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 26.01.09, 19:19
        sanpja napisała:
        > Zastanów sie czy chcesz spędzać wakacje w kurtce i martwić się czy
        > maluch się nie przeziębi?

        Autorka wątku myśli o wakacjach nad Bałtykiem w naszym kraju, a nie w Morzu
        Arktycznym, więc po co jej kurtka?

        > Byłam w Tunezji i było cudnie. Czyściutko i cieplutko.

        Trafiłaś tym stwierdzeniem jak kulą w płot. Od kiedy to w Tunezji jest czysto?

        >Pilnować żeby nie wchodził do wody

        A niby dlaczego ma nie wchodzić do wody? Moim dzieciom nie zabraniałam wchodzić
        do wody w Bałtyku latem i jakoś chore nie były, wręcz przeciwnie, były bardziej
        odporne.

        > cieplutkie morze, w którym maluszek będzie mógł taplać się do woli a ty
        spokojnie opalać się i wypoczywać

        Fale Morza Śródziemnego, zarówno w Tunezji jak i w Turcji (tam gdzie byłam) były
        tak duże, a woda tak szybko robiła się głęboka, że sobie nawet nie wyobrażam,
        jak można puścić tam malucha i spokojnie się opalać i wypoczywać...
        Poza tym piasek był tak gorący, że nawet chodzić po nim było można, a co dopiero
        bawić się piaskiem, co każdy maluch bardzo lubi.
        • sanpja Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 27.01.09, 14:54
          jusytka napisała:

          > Fale Morza Śródziemnego, zarówno w Tunezji jak i w Turcji (tam
          gdzie byłam) był
          > y
          > tak duże, a woda tak szybko robiła się głęboka,

          To ty chyba faktycznie byłaś ale palcem po mapie i jeżeli się tak
          czepiasz to Tunezja leży nad morzem libijskim smile W Basenie Morza
          Śródziemnego.

          > że sobie nawet nie wyobrażam,
          > jak można puścić tam malucha i spokojnie się opalać i wypoczywać...

          Normalnie, leżąc na leżaku w pierwszym rzędzie i spoglądając na
          malucha cały czas. Nie wiem w której części Tunezji byłaś ale wierz
          mi że są plaże z łagodnym zejściem do morza, bywają plaże bardzo
          czyste i bywają hotele bardzo czyste - no chyba że twój był dwu
          gwiazdkowy.

          > Poza tym piasek był tak gorący, że nawet chodzić po nim było
          można, a co dopier
          > o
          > bawić się piaskiem, co każdy maluch bardzo lubi.

          Pewnie, że jest gorący ale kawałek od morza, pozatym można ubrać
          dziecku buty a z zabawą na pewno nie ma problemu - moje dzieci nie
          miały.
          Widać że nigdy nie jeździłaś z małymi dziećmi (jak sama przyznałaś
          masz starsze) więc nie udawaj że wszystko wiesz.
          • jusytka Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 29.01.09, 10:27
            No ręce opadają jak czytam głupoty, które wypisujesz.
            Napisałam, że tam gdzie byłam są wysokie fale, a nie tam gdzie ty byłaś. Dziwi
            mnie, że nie orientujesz się nawet, że Morze Libijskie jest częścią Morza
            Śródziemnego...
            Niestety nie trudno znaleźć nieodpowiedzialnych rodziców, którzy poszczają do
            morza małe dziecko, by samemu się "relaksować".
            Osobiście żal mi było tych smażących się w upiornym upale maluchów.
            Wiem, że dobre hotele i ich plaże są na ogół czyste, to chyba oczywiste. Jednak
            poza tymi hotelami i plażami jest w Tunezji brudno i każdy kto tam był może to
            potwierdzić. O ile był oczywiście, bo mam wrażenie, że sama podróżujesz palcem
            po mapie. Szkoda, że takie osoby mają na forum najwięcej do powiedzenia.
            To że po plaży chodzi się w butach nie zmienia faktu, że trudno bawić się bardzo
            gorącym piaskiem i pozbawia dzieci największej plażowej przyjemności.
    • ws2222 Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 26.01.09, 19:22
      Zależy co kto lubi , bo ja byłam w czerwcu 2008 w Side z nieco
      sterszymi , tam wtedy było w słoncu miedzy 50a 60 i w hotelu Joy
      Pegasos World nie blo dziecka krore nie ladowało u lekarza albo z
      przeziebieniem albo z udaram słoneczny. rodzice roczniackow czy
      dwulatków wracali ukatowani ,ale my po tygodniu też mielismy
      dosyc.Poza tym moją zasadą jest Tunezja i Egipt z dzieckiem
      wykluczam/ proszę mnie nie przekoywać bo to moja zasada , kazdy ma
      inne.Z mojego doswiadzczenia do ciełycgh krajow przed i po
      sezonie ,chyba ze to z roznych względów niemożliwe.Wtedy z
      maluszkiem najlepiej pozostać w kraju i z Babcią i Dziadkiem wybrać
      Bałtyk
    • eve-11 Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 26.01.09, 20:50
      Ile ludzi tyle opinii. Jeśli do tej pory byłaś z maluszkiem nad naszym morzem -
      spróbuj teraz wakacji w cieplejszym kraju.

      Infekcje? Te mogą się przytrafić i tu, i tu, dlatego nie brałabym ich pod uwagę
      planując wyjazd.

      Wakacje za granicą to ciepłe morze, pewna pogoda, baseny - myślę, że to dobra
      odmiana od tego co proponują polskie ośrodki nad naszym morzem. Na pewno spodoba
      się dziecku. W godzinach największego upału można wrócić do pokoju hotelowego na
      jakieś przekąski czy picie, przy okazji czytanie czy też oglądanie bajek.

      My jeździmy na zmianę: jednego roku nad polskie morze - drugiego nad cieplejsze.
      Tak dla równowagi, bo uwielbiam polskie morze, ale wiem, że dzieci kochają też
      kąpiele w ciepłym morzu czy plumkanie w basenie z rodzicami.

      Zastanów się bardziej czego ty chcesz: czy spokoju nad polskim morzem, bo
      pojedziesz z rodziną, która odciąży Was troszkę przy dziecku czy też macie
      ochotę na "ciepłe" wakacje z opalenizną i plumkaniem w basenie. To jest Twoja
      decyzja. Ludzie jeżdżą z małymi dziećmi i są zadowoleni. Ja sama byłam pierwszy
      raz z synkiem jak miał 3 m-ce i było OK.
      • bebicka Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 27.01.09, 01:06
        jusytka strasznie straszysad nie wiem czemu.
        Tunezja moze byc czysta, trzeba tylko znalezc dobry hotel, podobnie Turcja. W
        Egipcie tez bylam z dwulatkiem zadna zemsta nas nie dopadla, wystarczy minimum
        rozwagi.
        Zdecydowanie polecam wyjazd za granice, moze tylko faktycznie nie w pelni
        sezonu, to moze byc Turcja, tunezja, Bulgaria, gGecja, Hiszpania, co kto lubi.
        Pogoda gwarantowana, wypoczynek gwarantowany, opalenizna gwarantowana,
        zadowolenia gwarantowane. Infekcje moga przydazyc sie wszedzie, my zlapalismy w
        Egipcie, jakis kaszelek, ale po to mamy ubezpieczenie by w razie czego z niego
        skorzystac. Opieka lekarska znakomita. nie bojmy sie wyjezdzac z dziecmi, one
        zazwyczja sa zachwycone cieplym morzem, plaza, sloncem, basenami itp. I nie
        straszmy innych, skoro sami mamy zle wspomnienia albo sie boimy.
        a co do kurtki...hmmm mieszkam nad polskim morzem i latem kurtka sie bardzo
        przyadje. ja szczerze mowiac dziwie sie bardzo Polakom ze srodka Polski, czy z
        poludnia ze zamiast wybrac pewna pogode w cieplych krajach, przy podobnych
        cenach, decyduja sie przyjezdzac nad Baltyk. to jak gra w rosyjska ruletke, albo
        pogoda bedzie albo nie...ostatnimi czasy czesciej bywa ze nie ma jej. Wiec sama
        tez co roku staram sie uciec gdzies gdzie cieplosmile
        polecam!
        pozdrawiam
        Maraska
        • martinkau Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 27.01.09, 08:31
          Hej! mój syn ma 3,5 roku - jeździ z nami po świecie praktycznie od
          początku. W lipcu 2008 byliśmy również w Turcji. Sam pobyt- było
          cudownie. Synek nie złapał żadnych kłopotów żołądkowych - ale my
          dawaliśmy mu acidolac na 3 tygodnie przed wyjazdem i podczas pobytu
          + Mały nie pił napojów z dystrybutorów. Kupiliśmy kremy z wysokim
          filtrem więc wrócił prawie biały mimo ostrego słonca smile
          Był uszczęśliwiony pluskaniem w basenach i morzu. Dlaczego więc nie
          lecimy w tym roku? Mieliśmy po prostu pecha i synuś złapał paskudną
          bakterię z klimatyzacji samolotowej ( niestety jakość przewoźnika
          była skandaliczna). Chorował ciężko od powrotu z urlopu przez prawie
          pół roku. Zaliczyliśmy w tym czasie 3 pobyty w szpitalu...
          Oczywiście to nasz prywatny pech i nasz koszmar. Więc nie odradzam
          Turcji - trzeba tylko podejść do tego z głową i wszystko będzie ok.
          Wypoczniecie i Wy i dziecko. A mnie życzcie słońca nad Bałtykiem wink
          • nikaooo Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 27.01.09, 10:36
            Dziękuje wszystkim za podpowiedzi.Takie małe sprostowanie,nie
            napisałam,że boję się infekcji na wakacjach,tylko,że mały
            przechodził sporo chorób w tym roku związanych z drogami
            oddechowymi.Lekarz nam zalecił pobyt nad naszym morzem ze względu na
            jod.Ktoś napisał,że to mit,że nad naszym morzem jest więcej jodu niż
            gdzieś nad śródziemnym czy jeszcze gdzieś dalej...to nie jest
            mit,nigdzie nie jest takie nasycenie dobroczynnych składników
            mineralnych,jak nad bałtykiem.No ale jod to jedno a pogoda to
            drugie...
            • sanpja Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 27.01.09, 15:07
              Nie będę tu pisała dlaczego, ale poszukaj sobie choćby w wikipedii,
              czy to z tym jodem faktycznie tak jest.
              Mogę ci tylko powiedzieć, iż cierpię na chorobę, w której powinno
              się bardzo unikać jodu. I tak np. choćby po pobycie w ub. roku na
              wybrzeżu Toskani we Włoszech bardzo ucierpiałam. Mieszkaliśmy w
              lesie sosnowym i pobyt nasz przypadł akurat po sztormie.Jeżeli nie
              byłoby tam jodu ja nie ucierpiałabym tak jak ucierpiałam. To samo
              miałam po powrocie z Egiptu. Zastanów się jeżeli tam nie ma jodu
              dlaczego Anglicy jeżdżą tam w ramach "rechabilitacji" astmy.
              Jeżeli u nas nad morzem pada dużo deszczu zasolenie wody zbliża się
              do zera procent.
              Ja nie twierdze, że jodu nie ma, chodzi mi tylko o to, że jest to
              mit iż u nas jest go najwięcej.
              Samej bardzo podoba mi się nad Bałtykiem, mamy prześliczne plaże i
              fajny klimat. Jednak ta pogoda.....
              I np. sama bywam nad Bałtykiem i jeszcze nigdy nie wróciłam w takim
              stanie jak np. z Włoch.
    • lillylive Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 27.01.09, 13:09
      Bałtyk.My jezdzimy w czerwcu zawsze mamy super pogode.Fakt morze zimne ale nam
      to nie przeszkadza w kąpieli córka 4latka tez oksmileJezdzimy własnie ze wzgledu na
      to ze mała czeste infekcje ma.Dla mnie jest róznica w cenie poniewaz za
      2tygodnie pobytu nad morzem za noclegi 30m od morza w niezależnym domku z
      łazienka kuchnia plac zabaw itd płacę 2000zł.Oczywiscie do tego dojdzie koszt
      wyzywienia i dojazd ale to i tak tansze niz np;2tygodnie gdziekolwiek
      (Turcja,tunezja,grecja)za które trzeba zapłacic około 8000zł!!!
    • mami7 Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 27.01.09, 14:55
      ja uwielbiam jeździć nad polskie morze.
      oczywiscie doceniam takze uroki zagranicznych kurortów.
      najlepiej jechac i tu i tu, ale to niestety trudne wink
      nie przejmowałabym sie tym czy dziecko dobrze zniesie hotel. raczej zwróciłabym
      uwage na ewentualną diete, wytrzymałość na upały, klimatyzację.
      a chorować mozna wszędzie.
      nam akurat pobyt nad najczesciej zimnym Bałtykiem bardzo dobrze robi.

      na forum jest sporo "fanatyków". większosc z nich uważa, ze jego sposób
      spedzania wakacji jest jedynie wlasciwy. wiec dowiesz sie wszystkiego co
      najgorsze o ciepłych krajach, a Bałtyk zostanie przedstawiony jako biegun zimna
      i sodama z gomora.
      niestety decyzja nalezy do Ciebie wink może mąż podpowie.

      osobiscie, gdybym miała mozliwosc zabrania dodatkowej osoby nad Bałtyk
      zdecydowałabym sie na te formę wypoczynku.




    • igortus Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 28.01.09, 18:22
      Powiem tak: Byłam w Turcji i było super bez żadnych zemst sółtanowych czy
      faraonowych. Jednak myślę że z takim maluszkiem to lepiej Tunezja, tam są lepsze
      plaże. Piasek jak mąka. Sama mam troje dzieci i w tym roku wybrałam Tunezje.
      Moja najmłodsza srajda ma 1,5 roczku. Nad naszym morzem szybciej nabawi się
      przeziębienia niż w Tunezji biegunki. Stare mamy mi radziły żeby dwa tygodnie
      przed wyjazdem podawać lakcid itp. Pozdrawiam
    • wesolablondyna Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 28.01.09, 18:25
      Nigdy nie zamieniłabym wakacji we dwoje plus dzieci na wakacje my
      plus ktoś z rodziny. A już na pewno nie pojechałabym z kimś z
      rodziców moich albo męża - oooooooo a jak pomyślę o teściowej
      WRRRRRRRRR
      Jeżdżę na wakacje po to by odpocząć.
      Bez względu na to czy byłoby to nad Bałtykiem, który kocham ale nie
      cierpię zimnej wody, czy w ciepłych krajach.
      A dziecko jak ma ci zachorować to wszędzie zachoruje.
      I przychylam się do stwierdzenia sanpji - mitem jest iż nad
      Bałtykiem jest najwięcej jodu.
      • gringo68 Jod i miejsce wyjazdu 29.01.09, 12:55
        nie wiem dlaczego powszechna jest opinia, ze jak jod to tylko
        Bałtyk...jod wystepuje w każdym morzu, w Adriatyku jego stężenie
        jest nawet wyższe niż w Bałtyku i w Chorwacji czy Czarnogórze jest
        sporo korortów leczniczych dla osób z problemami drog oddechowych i
        innymi zwiazanymi z niedoborem jodu...

        jesli hcodzi o miejsce, Bałtyk to oczywiście pogodowa loteria i bez
        wzgledu na pogodę zimna woda, wybierz może jakiś cywilizowany kraj
        europejski nad basenem Morza Środziemnego - Chorwacja, Włochy czy
        Grecja, albo Czarnego - Bułgaria...generalnie standardy sa tam
        lepsze od tureckich a na pewno lepsze i to sporo od
        tunezyjskich...odpadna ci obawy o problemy zoladkowe i inne zwiazane
        z malymi dziećmi...piaszczyste plaże z lagodnym zejściem do wody tez
        sa w kazdym z wymienionych krajów...cenowo, jesli chodzi np. o
        kwatery prywatne czy pensjonaty też jest to impreza porownywalna z
        wyjazdem nad Baltyk..
        • nikaooo Re: Jod i miejsce wyjazdu 29.01.09, 15:37
          Nasze Serwisy: polki.pl babyonline.pl mamacafe Viva Party
          Uroda Hot M & S Vita Przyjaciółka
          wejdź rejestruj się

          Nie pamiętasz hasła?

          Starania o dziecko Ciąża i poród Niemowlę Maluch
          Przedszkolak Rodzice Kuchnia Zdrowie Wychowanie Mamo to ja
          Mamo to ja Niemowlę Małe dziecko Zdrowie Przedszkolak Kuchnia dla
          najmłodszych Będziesz mamą Strefa mamy Strefa taty Nie ma jak na
          plaży
          Edipresse Polska S.A.

          Dla dzieci pobyt nad morzem jest wielką frajdą. A przy tym to
          najlepsze miejsce pod słońcem, polecane wszystkim chorowitkom.
          Prawdziwa wyprawa po zdrowie i jod.

          Czytaj więcejGdzie spokój, cisza i trawa zielona
          Globtroter od kołyski
          Wczasy zagraniczne
          Gdyby maluchy mogły głosować, gdzie wyjechać na wakacje, na pewno
          zdecydowana większość wybrałaby morze. Plaża to przecież wymarzona
          piaskownica, w której można do woli się bawić, przewracać, turlać,
          kopać doły, budować tamy. Czyli nareszcie robić wszystko to, co się
          chce, i nikomu to nie przeszkadza!

          Nic tylko wdychać
          Wyjazd nad morze to... przyjazd po zdrowie! Dziecko, bawiąc się na
          plaży, wdycha powietrze przesycone składnikami wody morskiej, w
          którym są mikroskopijne kryształki soli, jod, brom, wapń i magnez.
          Te pierwiastki leczą katar, łagodzą też stany zapalne w oskrzelach,
          alergię, astmę.
          Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy lubią Bałtyk: aerozol morski
          powstaje nad każdym morzem, ale nad Bałtykiem (podobnie jak nad
          innymi morzami północnymi) jest go więcej niż nad Śródziemnym albo
          Czarnym. Przyczyna? Większa prędkość wiatru nad Bałtykiem i wyższe
          fale (a to właśnie ich rozbijanie się o brzeg powoduje mgiełkę
          zdrowotnego morskiego aerozolu).
          Minusem Bałtyku jest niepewna pogoda. Nie ma żadnej gwarancji, że w
          lipcu i sierpniu będzie ładnie. Może więc się zdarzyć, że cały urlop
          spędzisz w swetrze, schowana za wydmą! Czasem nawet w sierpniu na
          Bałtyku występują silne sztormy. Dlatego koniecznie na letni wyjazd
          zabierz płaszcz przeciwdeszczowy i kurtkę zarówno dla siebie, jak i
          dla maluszka.

          Sztorm nie taki zły
          Nie martw się, jeśli trafisz nad Bałtykiem na fatalną, wietrzną i
          sztormową pogodę. Wtedy właśnie w powietrzu jest najwięcej cennych
          pierwiastków, w tym jodu. Im silniejszy wiatr, im wyższe morskie
          bałwany, tym lepiej. Nie pakuj więc walizek i nie wracajcie do domu,
          tylko ciepło ubierz malca i idźcie na plażę. Załóż szkrabowi
          ortalion i nieprzemakalne buty. Często sprawdzaj, czy nie jest mu
          zbyt ciepło. Niemowlę koniecznie schowaj przed wiatrem pod budką
          wózka. Starszemu dziecku wietrzna pogoda wcale nie przeszkadza. I
          tak chce się chlapać w morzu, nawet jeśli woda jest chłodna. Nie
          zabraniaj mu tego, świetnie się będzie przy tym hartować.

          Na receptę
          Wyjazd polecamy wszystkim dzieciom, a już szczególnie chorowitkom i
          alergikom. Jeśli masz taką możliwość, niech malec spędzi tu miesiąc
          (z tobą, tatą, babcią). Zobaczysz efekt jesienią!

          Dokąd jechać?
          W okolice wyspy Wolin lub Zatoki Gdańskiej? Wybierając ośrodek,
          kieruj się nie tylko odległością od waszego miejsca zamieszkania!
          Dla niemowlęcia i młodszego dziecka. Wybieraj raczej zachodnie
          wybrzeże Bałtyku oraz okolice Zatoki Gdańskiej i Mierzei Wiślanej
          (klimat jest tam łagodniejszy i wieją słabsze wiatry). Dobre
          miejsca: Pobierowo, Rewal, Dziwnów, Dziwnówek, Międzyzdroje,
          Niechorze, Pogorzelica, Świnoujście, Krynica Morska.
          Dla przedszkolaka. Wybierz środkowe wybrzeże Bałtyku. Jest tu
          ostrzejszy, bodźcowy klimat, wieją silniejsze wiatry. Dobre miejsca:
          Mrzeżyno, Dźwirzyno, Ustronie Morskie, Sarbinowo, Chłopy, Łazy,
          Dąbki, Darłowo, Hel.
          Wybieraj małe miejscowości położone blisko morza. Pamiętaj, że
          najwięcej jodu jest tuż nad samym brzegiem. Im dalej, tym jodu
          mniej, a już kilometr od plaży jest go w powietrzu tyle samo, co w
          centrum Warszawy! Ponadto przygotowania do wyprawy z dzieckiem
          często zabierają ponad godzinę, a może się zdarzyć, że z powodu
          deszczu będziecie musieli wrócić – szkoda sił na takie kursowanie.
          Dobrze jednak, by w pobliżu była jakaś większa miejscowość, gdzie
          możecie pojechać z dzieckiem, jeśli będzie się nudzić. Zwykle w
          takich kurortach jest coś, co malca zainteresuje (statki, latarnia
          morska, wesołe miasteczko, samochody, rowery rodzinne).
          Zwróć uwagę na rodzaj wybrzeża. Z niemowlakiem nie wybieraj się do
          miejscowości, gdzie wybrzeże jest wysokie, klifowe, np. Jastrzębia
          Góra. Zniesienie (i wniesienie) dziecka, wózka i całego ekwipunku z
          kilkudziesięciometrowej skarpy nie jest takie proste!
          Koniecznie dowiedz się o wielkość i rodzaj plaży. Są nad Bałtykiem
          piękne miejsca, gdzie plaża jest szeroka i piaszczysta (np. Piaski,
          Krynica Morska, Hel, Karwia), ale też takie, gdzie plaża ma niewiele
          więcej niż metr szerokości! Dziecko nie będzie miało tam szansy się
          wykąpać albo będziecie musieli codziennie jeździć kilka kilometrów,
          by znaleźć inną, lepszą plażę.

          WAŻNE!
          Przed wyjazdem z niemowlęciem:
          Zrób większe zakupy w supermarkecie. W nadmorskich miejscowościach
          jedzenie dla niemowląt i pieluchy są zwykle droższe niż w innych
          miastach. Często też ich wybór jest dość ograniczony.
          Jeśli nie masz terenowego wózka, spróbuj go pożyczyć na wyjazd. Na
          piasku najlepiej sprawdzają się trójkołowce na dużych, pompowanych
          kołach (co najmniej 12-calowych).
          Kup namiot plażowy. Jest lekki, łatwy do rozłożenia, daje doskonały
          cień i chroni przed wiatrem. Dziecko może się w nim zdrzemnąć, a
          rodzice odpocząć od skwaru i wścibskich spojrzeń innych plażowiczów
          w kurorcie.
          Koniecznie pamiętaj o parasolce chroniącej maluszka przed słońcem
          oraz o kremach z filtrem.

          Idealna lokalizacja
          Gdy wybieracie się do nowego miejsca, a ofertę znalazłaś w
          Internecie lub ogłoszeniu gazetowym, zanim zapłacisz zaliczkę i
          zarezerwujesz pobyt, koniecznie dowiedz się:
          1. Jaka jest odległość od morza. To szczególnie ważne, jeśli nie
          macie samochodu! Czas dojścia na samą plażę nie powinien wam zająć
          więcej niż 10–15 minut.
          2. Czy kwatera nie znajduje się w centrum. Mieszkanie przy szosie,
          głównym zejściu na plażę lub dyskotekowej promenadzie jest z reguły
          bardzo uciążliwe!
          3. Jakie sprzęty znajdują się na placu zabaw dla dzieci. Nie
          zadowalaj się informacją, że jakiś plac zabaw
          w ogóle jest. Dopytaj, czy są na nim piaskownica, huśtawki,
          zjeżdżalnie. Dowiedz się, czy jest ogrodzony.
          4. Czy łazienka jest wyłącznie dla was. To ważne, bo w przypadku
          małego dziecka trzeba szczególnie zadbać o jego higienę.
          5. Czy na miejscu jest wyżywienie. Dowiedz się też, czy dla dzieci
          można wykupić tylko „połówkę” porcji.
          6. Czy będziecie mieć do dyspozycji kuchnię. To szczególnie ważne w
          przypadku młodszych dzieci, które czasem mają nieprzepartą ochotę na
          naleśnika z serem.
          7. Gdzie będzie wasz pokój. Wybierz na parterze. Tak będzie
          bezpieczniej!
          8. Jak duży jest dom. I jak wielu gości może być w tym samym czasie.
          Czy będą z dziećmi?
          9. Jak daleko jest lekarz i ośrodek zdrowia. Warto to wiedzieć, bo
          na wakacjach malec też może dostać kataru. Albo się skaleczyć.


          Jeżeli znasz ciekawe, godne polecenia miejsce, przyjazne rodzinnym
          wyjazdom, podziel się z nami:
          Kliknij tutaj, by dopisać adres >>



          Wyślij znajomemu Wydrukuj artykuł

          Zdjęcie tygodnia: Nelka - Minki naszej malinki >>

          Dyskutuj na forach:
          Moje starania o dzidziusia
          dni płodne
          Jak zrobić chłopca?
          Stycznióweczki 2009
          Częstotoliwość ruchów dziecka
          dobre i złe strony oczekiwania na dziecko
          Anemia
          konflikt serologiczny
          Alkohol w ciąży


          Superdzieciaki "Mamo, to ja"






          Raz w tygodniu, wszystko o Twojej
          ciąży i rozwoju dziecka.
          Dalej›Data urodzin dziecka
          (przewidywany termin porodu):
          01020304050607080910111213141516171819202122232425262728293031
          010203040506070809101112
          199920002001200220032004200520062007200820092010
          Imię dziecka

          Babyonline poleca1
          • sanpja Re: Jod i miejsce wyjazdu 29.01.09, 17:46
            nikaooo napisała:

            > Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy lubią Bałtyk: aerozol
            morski
            > powstaje nad każdym morzem, ale nad Bałtykiem (podobnie jak nad
            > innymi morzami północnymi) jest go więcej niż nad Śródziemnym albo
            > Czarnym. Przyczyna? Większa prędkość wiatru nad Bałtykiem i wyższe
            > fale (a to właśnie ich rozbijanie się o brzeg powoduje mgiełkę
            > zdrowotnego morskiego aerozolu).

            Nie do końca się z tym zgodzę, jedź w drugiej połowie sierpnia nad
            morze Tyreńskie bądź Czerwone zobaczysz dopiero fale.
            Druga sprawa te morza są o wiele bardziej zasolone niż Bałtyk więc o
            wiele mniejsze fale dają tyle samo a może i nawet więcej jodu.

            W Bułgarii nie byłam więc nie wiem.
            Ale wiem, że 2 dni po sztormie na wybrzeżu Toskani fale były takie,
            że tam gdzie normalnie wodę miałam po kolana to wtedy mnie kryło.
            Ktoś powie że u nas nad Bałtykiem są lasy sosnowe - tam też są smile
            A i jeszcze - Włosi też mówią że własnie u nich jest najwięcej jodu.
            Każdy chwali swoje big_grinDD
            Pozdrawiam
          • colin1974 Re: Jod i miejsce wyjazdu 29.01.09, 19:11
            Z tym jodem u nas to mit nie mają czym skusić ,najwięcej jodu jest
            nad morzem Śrudziemnym ale na wiosne i jesienią tak mówią
            specjaliśći.
            U nas hm brudna i zimna woda brrrrr,fatalne warunki ,drogo jak
            diabli i trzeba zabierać polary,kurtki i swetry ,a to przecież
            wakacje letnie ,a nie zimowe.
            • sanpja Re: Jod i miejsce wyjazdu 29.01.09, 21:39
              Szukałam potwierdzenia naukowego odn. tego jodu.
              Na razie udało mi się znaleźć tylko iż najwięcej jodu jest u wybrzeży Japoni i
              Chin, oraz w oceanie Pacyfiku (dziwne bo to nie zimne północne morze)
              Znalazłam też taką pracę
              www.min-pan.krakow.pl/Wydawnictwa/GSM232/przewlocki-slizowski.pdf
              Myślę że jod nad Bałtykiem to chwyt marketingowy.
              A gdyby nawet było go tak strasznie dużo to trzeba by go wdychać cały rok żeby
              pomógł.
    • lula_to_ja Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 30.01.09, 17:57
      Zawsze zastanawiam się jak mozna jechać na urlop nad polskie morze!
      Drożyzna, zimne morze i zazwyczaj leje deszcz do tego same budy i
      śmierdzące smażalnie ryb.To prawda że jeżdże ale w tedy gdy jest
      pogoda to wyskakujemy na 2 dni, ale tak planować z wyprzedzeniem
      urlop w naszym klimacie to nie porozumienie.Co do Tunezji to nie
      polecam kiła i mogiła zwłaszcza z dzieckiem, Turcja ciut czystrza,
      troche inna flora bakteryjna wiec na jedzenie trzeba uważać z
      dzieckiem bym tam się nie wybrała.Polecam Grecje, Hiszpanie to
      europejskie standardy i kulturalne i żywieniowe i przedewszystkim
      opieka zdrowotna(szpitale) na poziomie!co z dziećmi chyba WAŻNE!!
        • sanpja Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 30.01.09, 21:36
          W takim razie musiałaś trafić na kiepski hotel wink Ja w Tunezji i Egipcie byłam w
          hotelu 4* ale jeżeli chodzi o czystość w pokojach to nie było się do czego
          przyczepić. Natomiast poza hotelem to faktycznie niezbyt czysto. Chociaż wydaje
          mi się że w Tunezji było czyściej niż w Egipcie pod względem "poza hotelem".
          Jednak jakiś urok mają oba kraje.
          Co do Grecji to prawda, tam są świetne wakacje ale tu akurat nie powiedziałabym
          że jest szczególnie czysto.
          Jednak jak człowiek chce to się może do wszystkiego przyczepić. A nad Bałtykiem
          zatrułam się goframi z bitą śmietaną - w Tunezji jadałam lody w kawiarni i nawet
          mnie raz nie przeczyściło smile
          • volta2 Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 30.01.09, 22:29
            skromniej oczywiście nie znaczy brudniejsmile
            ja byłam w 3* z dwójką naprawdę małych dzieci - jeden tzw. infant,
            pili hotelową przegotowaną kranówkę, jedli lody kulkowe na mieście,
            pili napoje nie butelkowane i żadna inna flora bakteryjna ich nie
            zaatakowała, jak i nas.

            co do porządku w hotelu - panie przyłaziły tak często na sprzątanie,
            że trzeba było się przed nimi bronić i dont disturbe wywieszać.
    • mim288 Re: NASZ BAŁTYK czy Turcja?pomózcie dokonać wybor 03.02.09, 12:32
      Jeżdzę z dziećmi dużo prawie od ich urodzenia. Ządnych problemów
      nigdy nie mieliśmy, zresztą za granicą (w tym w Turcji i Tunezji)
      też są lekarze (i dostęp do nich może byc łatwiejszy niz nad
      polskim morzem).
      Osobiście wolę jak moje dzieci pływaja w basenie, szaleją na
      zjeżdzalniach wodnych, jedza lody na słońcu itd niż jak szczytem
      rozrywki jest spacer w deszczu z dużą ilością jodu w powietrzu.
      Nad bałtykiem może dwa tygodnie lać, taka jest prawda - ile
      wysiedzicie na dworze - będziecie raczej z dzieckiem siedzieć w
      czterech ścianach (dość zazwyczaj niewygodnych), bulić ciężką kasę
      i tracić urlop. Nad bałtykiem ostatni raz byłam z dziećmi na
      macierzyńskiem - i tak urlopu miałam dużo - raz przez tydzień
      lało,a wracalismy do Wawy- 13 godź z powodu remontu dróg i był to
      absolutny horror. Drugi raz było "średnio". Potem pojechaliśmy na
      Majorke i to były prawdziwe wakacje.
      Byłam z małymi dziećmi i Turcji w Tunezji i nic nam nie dolegało,
      jedlismy w małych knajpkach, podróżowaliśmy, było wspaniale.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka