Słowacja lub...?

22.04.09, 18:37
Chcemy wybrać się na kilka dni własnym samochodem na Słowację lub
gdzieś w tamte okolice.Synek będzie miał wtedy (czyli gdzies w
pierwszej połowie lipca)18 miesięcy.
Możecie doradzić fajne miejsce,najlepiej w pobliżu jakiegoś
kąpieliska?Może ktoś ma pewne sprawdzone miejsce na noclegi?

    • monikaa13 Re: Słowacja lub...? 22.04.09, 19:00
      Słowacja lub...NIC!

      Słowacja jest piękna, wspaniał, boska. Uwielbiam tak jeździć.
      Mogę ci polecić pensjonat Maria we wiosce Bodice koło Tatralandi.
      Pensjonat jest świetny. Fajny ogródek, mini plac zabaw, przepyszne
      jedzenie, wspaniali właściciele, dobre winko z ich winnicy.
      Pisałam o nim wielokrotnie. Jeżeli chcesz poczytać skorzystaj z
      wyszukiwarki wpisując Bodice bądź Maria. Byliśmy tam dwa lata temu z
      8 miesięczną córką, teściami, siostrą jej męzem i dwójką dzieci.
      Więc cała rodzina - wszyscy zadowoleni i to bardzo.

      Link
      www.umackov.sk/bodice/

      Co do okolicy to macie naprawdę duże pole do popisu. Napiszę co my
      zwiedziliśmy i zobaczyliśmy przez tydzień.
      -Tatralandia - baseny
      -Besenova - baseny
      -Liptowski Jan - baseny
      -Demanowska jaskinia
      -Lodowa jaskinia
      -Vazecka jaskinia
      -Chopok - góry
      -Prybilina - skansen
      -Liptowski Mikulasz - miasto
      -Oravice - zamek

      I w tej chwili więcej nie pamiętam, być może to wszystko smile

      Z forum w tym pensjonacie była też jonaska, może ona jeszcze coś
      dopisze.

      Polecam, polecam, polecam.
      • anna.pl.se Re: Słowacja lub...? 24.04.09, 12:56
        Dzięki wielkie za wyczerpującą odpowiedz!Brzmi rzeczywiście
        zachęcająco!Chcemy wybrać się akurat w kierunku Słowacji ponieważ
        nad polskie morze jeżdzimy często i wcale nie w celach
        wypoczynkowych ale znudziła nam się już ta trasa więc wybieramy
        drugi kierunek.No i mieszkamy w okolicach Częstochowy.Orienujesz się
        może ile to w przybliżeniu km?Czy jeśli wybiorę ten pensjonat trzeba
        wpłacić zaliczkę z góry?I jeszcze jedno-można porozumieć się po
        polsku lub angielsku?Dzięki za pomoc!
        • monikaa13 Re: Słowacja lub...? 24.04.09, 13:08
          smile Bez problemu po polsku, jak zresztą w całej Słowacji.

          Raczej wszędzie trzeba wpłacać zaliczkę z góry.

          Kilometry, hmm to łatwo sprawdzić, proszę 303km, niecałe 5 godzin
          drogi. To naprawdę pikuś, my jeździmy z nad morza, mamy na Słowację
          1000km <szok>

          tiny.pl/zfrs


          • monikaa13 Re: Słowacja lub...? 24.04.09, 13:32
            Aha jeżeli byście się zdecydowali tu czy też gdzie indziej to
            proponuję się pośpieszyć, wszak już prawie maj mamy i nprawdę późno
            się robi jeśli chodzi o miejsca.
    • chmurzysko Re: Słowacja lub...? 24.04.09, 14:49
      My wlasnie ze Slowacji wrocilismy i... polecam zabrac ze soba wiecej
      pieniedzy. Od czasu wprowadzenia euro ceny poszly o 40% do gory.
      Poza tym same superlatywy wiec zycze tylko udanej pogody smile)))
      • anna.pl.se Re: Słowacja lub...? 26.04.09, 10:08
        A gdzie dokładnie byliście?Możesz podać namiary na pensjonat?
        • chmurzysko Re: Słowacja lub...? 30.04.09, 12:22
          My byliśmy tutaj:
          www.tatra-domasa.sk/index.php?l=1&plc=pln
    • volta2 Re: Słowacja lub...? 26.04.09, 10:54
      my byliśmy w primuli, w tatrach zachodnich, kilka km od termali w
      oravicach.
      hotel jest w górach w środku leśnej polany, nad rwącym potokiem.
      spędziliśmy tam tydzień z dwójką dzieci lat 4 i 2 i było bardzo
      fajnie. rano z dziećmi na wycieczki górskie, skansen w oravicach a
      po południu kąpiele w termalach - uwaga - drogawa impreza...

      widok z basenu na zewnątrz na giewont - niepowtarzalnysmile

      są jeszcze w tej okolicy apartametny nieźle wyposażone - to bliżej
      zuberca, ale z mieszkań roztacza się przepiękny widok, szukaj w
      googlach antares.sk
      • yola66 Re: Słowacja lub...? 27.04.09, 10:14
        Byłam dwa tygodnie w sierpniu 2008 na Słowacji z dwójką swoich
        dzieci (wtedy 2 i 5 lat) i siostrzeńcem (9 lat). Mieszkaliśmy w
        Hotelu Avena Plus w Liptovskim Janie. Hotel rozsądny z malutkim
        basenem krytym i salą zabaw w hotelu i placem zabaw na zewnątrz.
        Jedyny minus to mało smaczne obiady (moj dzieci odmawiały ich
        jedzenia) - za to śniadania w formie bufetu szwedzkiego bardzo
        smaczne i różnorodne. Knajp (pizzeria, karczmy) w Liptovskim Janie
        jest kila a więc pewnie teraz wybrałabym opcję tylko ze śniadaniami.

        Na baseny termalne (Besenova, Tatralandia) mniej więcej 10-20 km
        autostradą a więc mega komfortowo. Chłopakom bardzo na basenach się
        podobało i mogliby tam siedzieć każdego dnia - mnie trochę mniej bo
        było dość tłoczno nawet w środku tygodnia. Z atrakcji to jaskinie i
        góry (można podreptać a można wjechać kolejką na Chopok). Byliśmy
        tez na wycieczce w Tartach Wysokich i obowiązkowo w skansenie w
        Prybilinie.

        Słowacja niestety odkąd jest w strefie EURO już nie jest dla nas
        taka tania jak kiedyś. Jedzienie jest droższe niż u nas, a za
        wszelkie atrakcje też trzeba sporo zapłacić. Warto przejrzeć
        chociażby ceny basenów termalnych na ich stronach internetowych.

        Jeżeli nie Słowacja to może Węgry - sporo basenów termalnych i
        urokliwy Balaton.
        • monikaa13 Re: Słowacja lub...? 27.04.09, 10:23
          Jeżeli chodzi o Liptowski Jan i basen to uwaga na miejscowych
          chodzących terenie basenu i zbierających różne części garderoby (nie
          swoje oczywiście). Dziwne i zapewne zupełnie przypadkiem na tereniu
          basenu jest lumpex. Jak byłam to normalnie stara baba zwędziła mi
          strój kąpielowy, dopiero co nowy kupiony specjalnie na wyjazd.
Pełna wersja