W góry z roczniakiem

01.06.09, 08:24
Witam
We wrześniu chcemy wybrać się z naszym wtedy już 11-miesięcznym synkiem w
jakieś góry/górki. Zależy nam na ciekawych spacerach ale niezbyt długich i
szlakami gdzie można przejechać wózkiem. Maluch teraz ma 8 m-cy i już waży
12kg, więc odpada noszenie go na rękach przez kilka godzin.
Myśleliśmy o Bieszczadach albo o Górach Stołowych, ale tak naprawdę to nie
mamy konkretnie sprecyzowanych planów.
Proszę podpowiedzcie gdzie możemy się wybrać.
Z góry (z górwink) dzięki.
    • lafenda Re: W góry z roczniakiem 01.06.09, 13:09
      Bieszczady są przepiękne ale z wózkiem będzie Wam trudno, wg. mnie
      najlepsze na wózek są tatrzańskie doliny smile

      A nie myśleliście o nosidle turytyczym na plecy... My w ten sposób
      wędrujemy po górach z naszymi pociechami smile
      Tutaj młodszy synek ma 9 miesięcy, wakacje w Bieszczadach:
      img188.imageshack.us/my.php?image=047v.jpg
      a tu rok później w Alpach:
      img189.imageshack.us/my.php?image=dsc02803.jpg
      Dobre nosidło nosi się podobnie do plecakac i przy rocznym maluchu
      nie jest to aż taki problem smile

      Relacje z naszych wakacji w Bieszczadach i weekendu w tatrzńskich
      dolinach na moim blogu, link poniżej, zapraszam smile
      • catalept Re: W góry z roczniakiem 01.06.09, 20:50
        Hmm.. faktycznie to jest dobry pomysł.
        Dzięki.
        • ewa.mila Re: W góry z roczniakiem 02.06.09, 12:13
          Oczywiście, że nosidło!!! wózek odpada
          My wybieramy sie z córka 1 rok i 3 mies w Pieniny, zieleń, łagodne
          podejścia ... No i starsza córka 6 letnia też nie powinna sie
          namęczyć
      • malinerro Jakie nosidło? 24.07.09, 08:46
        Czy mozesz mi polecić jakieś konkretne...
    • ibron74 Re: W góry z roczniakiem 06.07.09, 11:03
      W zeszłym roku byliśmy z 9 miesięczną córeczką w Tatrach, chodziliśmy z wózkiem.
      Na początek Morskie Oko, później Droga pod Reglami z małą modyfikacją- Dolina
      Stążyska i Siklawica (wózek zostawiliśmy przy "barku"), Dolina Chochołowska-
      doszliśmy z wózkiem do schroniska, schronisko na Ornaku. Mieliśmy nosidło ale
      okazało się niewygodne. Polecam takie spacery po dolinkach zwłaszcza, że
      wycieczki w wyższe partie gór nie są ponoć wskazane dla maluchów.


    • mal_art Re: W góry z roczniakiem 06.07.09, 14:01
      Góry z wózkiem... dość ryzykowny pomysł. Stołowe, zwłaszcza Szczeliniec czy
      Błędne Skałki zdecydowanie odradzam, bo się zwyczajnie nie zmieścicie w
      przejściach między skałkami (nie mówiąc o umordowaniu się na schodkach,
      kamulcach itd). Tam w niektórych przejściach ledwo mieści się dorosły człowiek,
      wózek zwyczajnie nie przejedzie. Wózkiem dałoby się jeździć np. na grzbiecie
      Karkonoszy (Droga Przyjaźni Polsko-Czeskiej), ale najpierw jakoś trzeba by tam
      było wjechać - albo wyciągiem krzesełkowym (nie polecam), albo od czeskiej
      strony zdaje się jest kolejka. Albo jeszcze drogą, którą dowożą zaopatrzenie do
      schroniska "Strzecha Akademicka" (z Karpacza przez Polanę), to jest równa, ale
      dość długa droga, z tego co pamiętam nawet nie gruntowa, tylko brukowana. Niezłe
      mogłyby też być niektóre łagodne szlaki w G. Izerskich, czy dolinki w Beskidzie
      Niskim (np. Bieliczna, Regietowska), Beskid Niski chyba najbardziej bym Wam
      poleciła, bo górki są łagodne, piękne krajobrazy, a do tego wszystkie te cudne
      cerkiewki, kapliczki, cisza, spokój, ptaszki śpiewają, trawa czysta, po prostu
      cud miód i orzeszki. Ale na jakieś dłuższe wycieczki po bardziej urozmaiconym
      terenie zdecydowanie lepszym pomysłem od wózka będzie nosidło albo chusta.
      • pawel_zet Re: W góry z roczniakiem 06.07.09, 15:36
        Dałoby się z wózkiem pojeździć po czeskiej stronie, np. w
        Jesenikach. Jest tam całkiem sporo dróg dla rowerów, a nawet
        wyasfaltowanych dróg dojazdowych, które dochodzą niemal do partii
        szczytowych.
        Chociaż faktycznie lepiej po prostu zainwestować w nosidło.
    • mirszy Re: W góry z roczniakiem 23.07.09, 21:27
      Zapraszam w Beskidy - Szczyrk. Jest dużo łagodnych szlaków i terenów
      na spacery z maluszkiem.Z wózkiem na szlaki to chyba nie jest
      najlepszy pomysł, ale jak już ktoś wspomniał najlepsze byłoby
      nosidło. W naszym Pensjonacie zapewniamy łóżeczko, krzesełko dla
      malucha, podgrzewacz i przede wszystkim domową kuchnię. Nasz kucharz
      dla dzieci zrobi "wszystko" dosłownie i w przenośni smile
      Zapraszam www.marsjanka.pl
Pełna wersja