ania-bell 14.07.09, 19:04 Czy ktoś tam wypoczywał? jakie domki, wyżywienie, kapielisko? Dziękuję za wszelkie opinie. Ania Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
winniczka777 Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 16.07.09, 21:54 Hejka, byliśmy z Rodzinką w zeszłym roku w Adlerze, Ośrodek fajny, domki małe ale czyściutkie i przyjemne, jedzenie pyszne, niestety kąpielisko malutkie, malutka plaża. Odpowiedz Link Zgłoś
eszulczewska Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 17.07.09, 15:33 Potwierdzam - plaza mini (w zasadzie to tylko dojscie do jeziora z wysypana mini czescia piaskiem - takim zwirowym). Malo miejsca na rozlozenie koca. Piach taki błotnisty, mnostwo kamieni w wozdie przy brzegu (dzieciom przeszkadzalo). Osrodek polozony na wzgorzu (do jeziora schodzi sie w dol). Domek mielismy ten najwiekszy - sporo zastrzezen co do wnetrza (brak 1 sciany kabiny prysznicowej- wszystko lalo sie na zewnatrz, brak swiatla, etc.). Plac zabaw mial byc - a okazalo sie byly 2-3 stare metalowe hustawki. Nowy dopiero budowali jak mysmy byli. Najlepsze - stołowka i jedzenie. Dobre i tanie. W sumie - znam wiele ciekawszych miejsc nad jeziorem, tam drugi raz nie pojedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ania-bell Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 17.07.09, 18:59 Dziekuję za odpowiedź i mam pytanie jakie miejsce by Pani poleciła ("znam wiele ciekawszych miejsc nad jeziorem") dla rodzinki rodzice +3 starszych dzieci (13, 11 i 8 lat) aby było wyżywienie, plaża i można było pojeździć na rowerach, oczywiście jakieś boisko, plac zabaw. Pozdrawiam. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
e.beata Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 22.07.09, 14:11 np. Chata Toniego w Nowym Drawsku. Dla dzieci starszych super. Odpowiedz Link Zgłoś
ania-bell Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 22.07.09, 14:22 Chata Toniego wygląda nieźle ale nie ma wyżywienia i Pojezierze Drawskie to niestety nie Kaszuby. Ale dziękuję za propozycję. Odpowiedz Link Zgłoś
eszulczewska Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 17.07.09, 15:38 forum.gazeta.pl/forum/w,595,82248699,,Kaszuby_Osrodek_Adler_.html?v=2 tu więcej pisałyśmy Odpowiedz Link Zgłoś
montegeo Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 22.07.09, 21:37 Na Kaszubach - szersza plaża i piaszczysta - jest koło Kościerzyny - w ośrodku EKO - TUTAJ. Kuchnia też jest ich oczkiem w głowie, bo są nastawieni na rodziny z dziećmi. Wiadomo, że maluchy są bardziej wybredne niż dorośli. Fajny też jest Szuwarek w Chmielnie. Standard ciut niższy, ale plaża (ok. 80 metrów od ośrodka) jest większa. Co prawda miejska, ale też z płytką wodą, a wkoło mnóstwo ciekawostek i atrakcji. W razie niepogody nuda nie grozi - ATRAKCJE Trzecia propozycja - wypasiona w atrakcje na miejscu - to WIELE. Tam się znają na rzeczy. Może nie taka kuchnia jak w pierwszym obiekcie, ale naprawdę dobry standard trzymają. Oczywiście własna plaża. Odpowiedz Link Zgłoś
neospasmina Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 24.07.09, 22:25 Mnie się podobało w Zawiatach www.zawiaty.pl Odpowiedz Link Zgłoś
maryy1 Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 03.08.09, 14:27 Byliśmy w tym roku - w drugiej połowie lipca. Obiektywnie o ośrodku: -domki: - nowe stawiane w ostatnich 2-3 latach więc meble i inne sprzęty są po prostu nowe - to naprawdę plus. Domki mogłyby być troszkę większe - ale generalnie to nie przeszkadza, można się w nich spokojnie poruszać, w łazience kiepski dostęp do prysznica; woda ciepła bez problemy na wszystko wystarcza, nie trzeba dodatkowo płacić za prąd, my mieliśmy domki 4SUPER - w nich są telewizory, aneks kuchenny z podstawowymi naczyniami, lodówką i małą kuchenkę elektr., w pokojach szafa, komoda i dodatkowa szafka; - plac zabaw: nowy, spory, jest też boisko do siatki plażowej, sporo różnych huśtwek, dwie piaskownice; karuzela, zjeżdżalnie i domek; dzieci na ośrodku było naprawdę sporo - więc córcia bez problemu znalazła towarzystwo do zabaw - restauracja: my mieliśmy wykupione śniadania i obiady: śniadania - szwedzki stół + coś na ciepło - jak dla nas urozmaicone i bez zarzutu, naprawdę - i dla dzieci i dla dorosłych; zawsze sery, wędliny, twarożek, dżemy, mleko+płatki (lub zupa mleczna), kawa, herbata bez ograniczeń, na ciepło różnie: jajecznica, parówki, naleśniki, raz nawet były pierogi - ciągle piszę o śniadaniach; obiady - dużo, trochę sporo było drobiu w różnych wersjach, i nieraz łagodnie doprawione - ale my nie narzekaliśmy - byliśmy z 3,5 letnią córcią - jedyny minus to to, że do obiadu nie ma w cenie napojów - można sobie dokupić - od drugiego tygodnia były już kompoty a'1zł - widać było że biorą sobie uwagi do serca; -plaża i jezioro: jezioro jest czyste ale dno jest w nim kamieniste, właściciele nawieźli piach i przygotowali plażę, ale mogłaby ona być troszkę szersza; w trakcie naszego pobytu jednak bardzo rozsądnie rozwiązywali to urlopowicze - po prostu wszystcy rozkładali się z kocami na trawie, obok piasku, a piasek pozostawiali dzieciom do zabawy, piasek na plaży ładny, normalny - nie morski ale OK; dno w jeziorze kamieniste więc wiele rodziców zakładało pociechom butki wodne. -dodatkowe zajęcia szczególnie w drugim tygodniu naszego pobytu było widać, że organizatorom zależy na opinii gości - pojawiły się kompoty; mniej więcej co drugi dzieć zaczęto organizować dla dzieci pokazy bajek w godzinach popołudniowych. Ogólnie ośrodek bym poleciła - nie jest może idealny (mogłaby być szersza plaża i bardziej piaszczyste dno, a domki mogłyby byc troszkę większe). Usytuowanie jest fajne - nawet jak pogoda nie jest do końca taka jak zakładamy - to jest stąd jedynie ok. 50-60 km do Trójmiasta, bliziutko do Szymbarku czy Wdzydz, Kościerzyny - więc można wyskorzyć na wycieczkę. Wokół ośrodka jest ładny las więc pospacerować też można. W trakcie naszego pobytu na ośrodku pojawiły się Panie ze stadniny i dla dzieci były przejeżdżki na kucach i koniach - niedaleko można do nich podjechać i zrobić maluchom frajdę. Jak ktoś ma jeszcze pytania chętnie odpowiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
ania-bell Re: Ośrodek Adler Zgorzałe na Kaszubach 04.08.09, 11:35 Bardzo dziekuję za ten opis. Głównie chodziło mi o plaże i jezioro i sądząc z opisu niestety nie jest to miejsce dobre dla moich chłopaków, z kamieniami na dnie już raz miałam do czynienia w Niechorzu i na razie mi wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś