Dziecko 2lata i jedzenie w restauracji w Turcji?

17.08.09, 13:50
Witam,
we wrześniu wybieram się z męzem i córka (2 lata)do Turcji do hotelu Joy
Pegasos World. Córka nie jada słoiczków w związku z tym mam pytanko czy
przygotowywać jej jedzenie sama czy tez dawać jedzenie z restauracji w hotelu?
Dodam ze córka już je prawie wszystko razem z nami. Jakie macie doświadczenia
chętnie poczytam.Na co uważac czego nie dawać?
z góry dziękuję
zuza
    • joanna_poz Re: Dziecko 2lata i jedzenie w restauracji w Turc 17.08.09, 13:59
      byliśmy z naszym 2-latkiem w Turcji 3 lata temu (to była nasza
      pierwsza wyprawa do Turcji z synkiem, razem byliśmy 3 razy już).
      normalnie jadł jedzenie z restauracji hotelowej, nie mieliśmy
      żadnych problemów żóładkowych, a wybór jedzenia był tak duży, że
      zawsze coś się dało wybrać dla małego.
      • zuza2007 Re: Dziecko 2lata i jedzenie w restauracji w Turc 17.08.09, 14:15
        a czy dawać coś osłonowego np Lacidobaby żeby maluszek lepiej przyswoił florę
        bakteryjną?
        • joanna_poz Re: Dziecko 2lata i jedzenie w restauracji w Turc 17.08.09, 14:23
          dać nie zaszkodzi.
          ja nie dawałam.
    • gosiek289 Re: Dziecko 2lata i jedzenie w restauracji w Turc 18.08.09, 06:30
      ja byłam w styczniu z 2,5 latkiem w Egipcie - mały dostawał na 2 tyg przed
      wyjazdem Diclofor( Lacidofil to to samo) - jadł wszystko ze stołówki i nie miał
      " zemsty faraona"
      raczej unikajcie surowych warzyw i owoców ( bo myte są w ich kranówce - a oni
      mają inną florę)
      proponuję prostą zasadę - pieczone, duszone, smażone - OK, surowe - może zaszkodzić
      ja tak robię i nie mia łam nigdy problemów
      dziś w nocy jadę do Turcji - zobaczymy - Turcja jest czyściejsza niż Egipt,
      Tunezja itp.
    • magda724 Re: Dziecko 2lata i jedzenie w restauracji w Turc 19.08.09, 16:18
      W tym konkretnym hotelu dziecko jadło w restauracji - na obiady
      polecam dla dwulatka restaurację główną - wybór potraw większy,
      całkiem niezłe zupki; przy basenie dziecięcym jest specjalne
      jedzonko dla dzieci ale w stylu fast food - frytki, hamburgery, pizza
      (bardzo dobra) warzywa owoce, codziennie lody w określonych
      godzinach. W czasie kolacji pół godziny przed otwarciem restauracji
      głównej możesz wejść z dzieckiem do kącika dla dzieci, wtedy jeszcze
      nie wpuszczają wszystkich, tylko dzieci z opiekunem i tam jest
      zawsze jakieś mięsko, spagetti z łagodnym sosem, warzywka,
      ziemniaczki, zawsze można coś wybrać, spokojnie dać maluchowi jeść (
      małe stoliczki i krzesełka), a potem siąść przy stole, zjeść
      spokojnie kolację bo maluch najedzony grzebie łyżeczką w budyniu lub
      owocach. Jest tam też kuchenka mikrofalowa - możesz podgrzać coś
      swojego. Na śniadanie duży wybór płatków, pyszne placuszki-
      naleśniki, pieczywo. Nasz zdecydowanie wyjazdowy niejadek wcinał aż
      miło. W pokojach lodówka - w pierwszy dzień pojechaliśmy do Side do
      marketu, kupiliśmy jogurty, soki itp w cenach porównywalnych z
      polskimi ( obiadki słoiczkowe także nie miały cen zawrotnych) - nie
      warto wozić jedzenia z Polski. W sklepie hotelowym ceny słodyczy
      horrendalne - kupowaliśmy głównie w czasie wieczornych wyjazdów do
      Side ( ciasteczka itp.
      • zuza2007 do Magdy724... 19.08.09, 19:52
        Jeśli możesz to napisz mi gdzie jest to centrum handlowe w Side? A czy w hotelu
        w minimarkecie można kupić pieluszki + pieluchy na basen czy lepiej zakupić w
        centrum handlowym?wielkie dzięki za odp.
        Ps.możesz odpisać na e-maila asia1980@buziaczek.pl wielkie dzięki
Pełna wersja