bonee11
06.09.09, 22:15
Niedlugo bedziemy podrozowali z corka po raz pierwszy samolotem.
Zastanawia mnie jedna rzecz - jak wygladaly wasze wozki/ parasolki/ spacerowki po odbiorze po przylocie na miejsce docelowe?
Czy i jakiego rodzaju szkody powstaly? - wiem jak tragicznie obsluga lotniskowa obchodzi sie z bagazem, bo niejedna walizke juz nam "zalatwili" - przeraza mnie wiec co moze stac sie z taka spacerowka.
Jak chronilyscie wozki przed nadaniem - folia z babelkami, pokrowiec czy moze specjalny airshell?
Najlepszym rozwiazaniem wydaje sie wynajecie wspomnianego airshell'a (www.airshells.com), jednakze wiaze sie to z dodatkowymi kosztami.
Dlatego tez moje pytanie, bo moze faktycznie nie jest az tak zle.
Moze wcale nie potrzebny nam zaden airshell i wystarczy zwykly pokrowiec.
Z gory dzieki za podzielenie sie tym, jak obsluga lotniskowa obchodzila sie z Waszymi wozkami.
P.S. Nasz wozek to Esprit Explorer - taka troche wieksza parasolka.