Dodaj do ulubionych

Kasa dla uprzywilejowanych w Tesco

01.08.07, 07:44
Jestem w zaawansowanej ciąży, a ostatnio dzięki chamstwu ludzi zakupy w tym
sklepie to dla mnie koszmar. Powiedzcie mi, kto każe tym ludziom stawać do
kasy dla uprzywilejowanych a potem mieć pretensje , ze ktoś im wchodzi bez
kolejki, ktoś komu jest na pewno ciężej, kto nie ma tyle sił bo dźwiga swój
słodki ciężar. Takie kasy na cały sklep są tylko dwie, czemu nie stają do
innych tylko właśnie tutaj? Zdajecie sobie sprawę jak to boli kobietę w
ciąży, która przeżywa wszystko dwa razy bardziej niż to warte.Kochane
ciężarówki korzystajcie ze swoich praw, może w końcu Ci pozostali zrezygnują
z takich uwag ( ostatnio usłyszałam od mamy może dwuletniego chłopca, że ona
jak była w ciąży stała w kolejce, a to już przecież tylko jej problem,
widocznie czuła sie na siłach ja nie ) Uważam , że powinno być podobnie jak
za komuny osobna nawet jedna kasa dla inwalidów kobiet w ciąży i matek z
dziećmi do lat trzech ( wszędzie chodzimy z naszą 10 miesięczną córcią i
wiem, że małemu dziecku czasem trudno zrozumieć to długie czekanie) kasa nie
świeciłaby pustkami a rzeczywiście potrzebujący mogliby szybko zrobić zakupy
Obserwuj wątek
    • donataagata Re: Kasa dla uprzywilejowanych w Tesco 01.08.07, 19:47
      Jestem w 7 mc i kożystam z kas dla uprzywilejowanych praktycznie za każdym razem jak robie zakupy. Zgadzam sie że do takich kas powinien zostać umieszczona tabliczka "kasa tylko i wyłącznie dla kobiet w ciązy osób z widocznym kalectwem i osób z dziećmi do lat 3".
      Jakiś czas temu zadałam pytanie dotyczące właśnie tych kas na stronie tesco niestety nikt do tej pory nie raczył mi odpowiedzieć. Takie zachowanie jedynie świadczy o podejściu do klijenta.Kochane ciężarówki korzystajcie ze swoich praw bądźcie asertywne!!!
      • asieksza Re: Kasa dla uprzywilejowanych w Tesco 02.08.07, 13:30
        A ja się pytałam w sklepie. byłam w dziewiątym miesiącu , czułam się paskudnie
        a pani przed nosem zamknęła mi taką kasę ( druga była nieczynna ) twierdząc że
        mnie już nie obsluży, mimo, że za mną nikogo już nie było. Byłam w biurze
        obsługi klienta czy jakoś tak to się nazywa. Usłyszałam , że w żadnych
        przepisach nie ma czegoś takiego jak przywileje dla ciężarnych czy inwalidów.
        Czyli po prostu firma robi dobre wrażenie ?
        • larvunia Re: Kasa dla uprzywilejowanych w Tesco 03.08.07, 13:32
          dziewczyny jestem w 25 tygodniu ciazy. Jeszcze nie udalo mi sie trafic na kase
          dla ciezarnych aby byla otwarta....a jak juz jest to przepelniona na maxa sad
          Szlam na alkohol zawsze z zakupami.... bo mam dosc stania w kolejakch..albo
          wybieram nocne chodzenie po sklepach tongue_out Nie mam zamiaru klucic sie z
          kasjerkami czy ludzmi ktorzy wykorzystuja te kasy a w cale nie musza tam stac!
          Bylam raz, na poczatlku mojej ciazy (niewidoczny brzuszek mialam) ale bylam z
          kolezanka w 8 miesiacu i ludzie bardzo sie zbulwersowali ze wciskamy sie jako
          pierwsze do kasy z pierszenstwem. Kasjerka powiedzial ze jak ludzie sie zgodza
          w kolejce to nas najpierw obsluzy..no i sie zaczela zadyma bo niechcieli
          przepuscic...najbardziej babcie biadolily sad grrrr... zostawilysmy koszyk i w
          nerwach wyszlyszmy. Paranoja... Teraz chodze w nocy albo jak juz musze to
          podchodze do kas z alkoholem tam jak narazie milo mnie obslugiwano smile
    • olik7 Re: Kasa dla uprzywilejowanych w Tesco 06.08.07, 14:03
      A ja uważam, że to wina sklepu. Jak raz i drugi kasjerka by wrzasnęła, że to
      kasa dla uprzywilejowanych wskazując na piktogramy tym, którzy słów mówionych
      nie rozumieją i przestała obsługiwać to może do ludzi by doszło. Ludzie zawsze
      będą chamowaci i z niezadowoleniem będą burczeć pod nosem. Będać w ciązy jak i
      potem z maluchem pchałam się do tej kasy i już, z idiotami w kolejce nie
      wdawając sie w dyskusje.
      • asia_michas Re: Kasa dla uprzywilejowanych w Tesco 09.08.07, 15:56
        Też mam doświadczenia z tą kasą, a konkretnie dwa, bo dwa razy tam byłam. Za
        pierwszym razem były wszędzie kolejki i wypatrzyłam tę kasę, podeszłam do
        kasjerki i spytałam czy mogę skorzystać, odburknęła, że tak , że teraz korzysta
        inna pani, więc stanęłam za nią, a jakiś dziadek który stał za nią strasznie
        zaczął się burzyć, że przecież mąż tej pani może postać , a ona posiedzieć na
        ławce, dodam, że byli jeszcze z małym synkiem, a ona w 38 tc. Zaczęli się
        dziadkowi tłumaczyć, a ja im na to że to nie oni się powinni tłumaczyć,tylko to
        temu panu powinno być głupio bo to kasa UPRZYWILEJOWANA. dziadk oczywiście cały
        czas burkał, ale nikt już się nie przejmował, zdenerwowałam się fakt. Za drugim
        razem też podeszłam do tej kasy, oczywiście kolejka, ale ja od razu do taśmy i
        jak zakupy przejechały, tak że zrobiło się miejsce, to ja po prostu bez słowa
        zaczęłam wyciągać swoje i nikt się nawet słowem nie odezwał. I tak będę robić
        zawsze dopóki będę tam robić zakupy a będzie jeszcze brzuszek, czyli ok 10tyg.
        • pamana Re: Kasa dla uprzywilejowanych w Tesco 03.09.07, 19:24
          Chce jednak zauwazyc ze jesli ciezarowka ma czas,ochote i sile wloczyc sie
          po sklepach to moze tez postac w kolejce to tak troche z drugiej strony.
          pisalam to kobieta ktora tez byla w ciazy ,pozniej robiaca zakupy z malym
          dzieckiem a teraz spieszaca sie w kolejce bo czasami dziecko jest chore a ja
          musze do sklepu.

          ciaza to nie choroba.
          p.
          • rogalowa-1 Re: Kasa dla uprzywilejowanych w Tesco 06.09.07, 10:34
            > ciaza to nie choroba.
            > p.
            Ale stan odmienny.
            Będąć w ciąży stałm w kolejkach gdy trzeba było nie mam kogo wysłać
            do sklepu po zakupy więc szłam z brzuchem pod nosem i nie spotkałam
            się z życzliwością ludzką. Teraz też nie jadąc z wózkiem ludzie nie
            patrrzą na wózek tylko łażą na oślep wchdzą pod kółka.
            Pamana ty jesteś kobietą?????

            > Chce jednak zauwazyc ze jesli ciezarowka ma czas,ochote i sile
            wloczyc sie
            > po sklepach to moze tez postac w kolejce to tak troche z drugiej
            strony.
            Znaczy że jak kobieta jest w ciąży nie powinna robić zakupów???????
            Mojego męża nie było gdy byłam w ciąży był za granicą kto miał mi
            zrobić zakupy?????????????????????????????
            Stanie w kolejce to dla ciężarnej nie lada wyczyn szczególnie w
            końcowej fazie ciąży.
            Normalnie panuje jakaś ZNIECZULICA

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka